Blog
29 sie 2007
Jeśli media są areopagiem współczesności, to jego agorą i forum jest internet. To tu polityce może towarzyszyć prawdziwa debata, a nie teatr z podziałem na role dziennikarzy i polityków, gdzie jedni udają że nie mają poglądów, a inni że je mają. Nie ma republikańskiego rozumienia polityki bez debaty oświetlającej i poprzedzającej decyzje. Dziś prezentację argumentów zastępuje produkcja spinów i newsów. Ale zamiast narzekać, że w ciągu 30-sekundowej „setki” nie sposób wyjaśniać racji, że dziennikarze są obojętni na sprawy naprawdę ważne – trzeba po prostu mówić. Mówić, czyli pisać.
Regularnie prowadzony blog polityczny jest więcej wart niż dziesięć konferencji prasowych. Żeby tylko starczyło sił i czasu!
Panie Marszałku! Jeżeli prawdą są dzisiejsze doniesienia ŻW (a nie wątpię w to) o Pana rozmowie z premierem to jest Pan dla mnie bohaterem! Prawdziwi dowód wierności zasadom.
P.S. Świetny pomysł z tym blogiem.
Brawo! Nareszcie będę mógł mieć na bieżąco kontakt z moim ulubionym politykiem! Dziękuję za tego bloga i życzę powodzenia Prawicy Rzeczypospolitej.
Opisuje Pan straszną butę Kaczyńskiego! aż się chce zapytać, a kim był Jarosław Kaczyński po wyborach w 1993 roku?
Należy pamiętać jaką przewagę nad PO osiągnął PiS w wyoborach 2005, około 2%. To były właśnie głosy konserwatywnego, katolickiego elektoratu, który uwierzył w bdowę “wielkiej partii prawicowej” realizujacej hasło cywilizacji życia.
Neo-PC, jakim się stał teraz PiS nie ma szans na powtórzenie tego wyniku.
Miła niespodzianka z tego bloga. U siebie zamieściłem jego powitanie:
http://www.christianitas.pl/pawelmilcarek/?p=377
Powodzenia!
Panie Marku gratuluje odwagi w dazeniu do prawdy.Prawda wyzwala.
Ciagle odnosze wrazenie, ze politycy zupelnie traca lacznosc ze swiatem realnym. I tym samym traca szacunek w oczach obywateli.
jestem przekonany, ze Panska partia ma szanse zdobyc poparcie wielu osob nawet niewierzacych. To co zauwazam w polityce to brak kultularnej polemiki i uczciwosci, kazdy jest “superekspertem” co swiadczy tylko o plytkosci.
Pozdrawiam i niech Pan Bóg blogoslawi.
Czy srodowisko konserwatywnych katolikow latwiej przelknie sojusz z oportunistami z PiS (mimo ze niekonserwatywni ale z wladza i podobnym socjalnym spojrzeniem na gospodarke i niektore zadania panstwa) niz zblizenie do UPR mimo ze gospodarczo liberalni, ale za to ideowo konserwatywni?
@Goral
Kiedy czyta się program Prawicy Rzeczypospolitej to trudno uznać jej stanowisko za “podobnie socjalne jak PiS”. Nie jest to program libertariański, ale nie jest też socjalny.
vide:
http://www.prawicarzeczypospolitej.org/pobieranie/Program_gospodarczy_Prawicy_Rzeczpospolitej.pdf
Panie Marku,
Jako zdeklarowany przeciwnik reprezentowanej przez Pana opcji politycznej, serdecznie witam w blogowej przestrzeni, licząc na ciekawe dyskusje.
Mam tylko do Pana dużą prośbę: jeśli starczy Panu czasu, proszę odnosić się do komentarzy ze strony czytelników! Dopiero wtedy blog staje się rzeczywistą platformą do żywej wymiany poglądów, a nie jednokierunkowym medium.
Pozdrawiam serdecznie!
Tym bardziej dziwny jest dystans do UPR i konszachty z oporunistami. Z reszta daremne.
Panie Marku, gratulacje z powodu bloga! Ja często widzę jak jest Pan teraz “wycinany” z mediów, nawet jak ma Pan ważne rzeczy do powiedzenia. Dlatego trzeba to mówić tutaj.
Szczęść Boże!
W końcu blog! Życzę powodzenia Panie Marszałku!Pozdrawiam!Trzymam kciuki za Prawicę RP!
Nawet smród nie pozostanie po Panu po następnych wyborach parlamentarnych. Kiedy planuje Pan następny plotkarski wywiad z serii “nakrzyczał na mnie i nazwał wariatem”, udzieli go Pan ‘Faktowi’? Cieszy mnie, że w PiSie nie ma już religijnych fanatyków jak Pan, Marian Piłka i Artur Zawisza. Takich ludzi należy izolować od polityki tak samo jak Wierzejskiego i Giertycha.
Panie Marku,
doskonały pomysł z tym bogiem. Mam nadzieję, że Panu walka o elektorat nie rozłoży na łopatki sukcesu prawicy w zbliżających się wyborach. Już zatomizowane partie prawicowe mieliśmy w przeszłości.
Mam nadzieję, że wie Pan, że walcząc metodą Romana Giertycha podzieli Pana partia Jego los… .
W tej chwili wyciągając emocje dysput z premierem gra Pan na sukces PO i Lewicy. No ale to zależy od tego z kim Pan chce zbudować koalicję jeśli uda się Panu wejść do nowego parlamentu.
Pozdrawiam,
@dexter
Do mediów łatwo się warca ujadając na Kaczyńskich i ogólnie reżim, a tak przysporza się głosów tym “prawdziwszym” katolikom typu Olejniczak albo Tusk
Panie Marszałku!
Po litanii laurek mój nieco chłodniejszy wpis.
Piękne programy i wierność zasadom są godne uznania i pochwały. Jednak w polityce bardzo ważna jest skuteczność. Gdzieś trzeba ustąpić, żeby coś zyskać. Z kim Pan będzie poszukiwał sojuszy? Jakie Pan widzi szanse na wejście do przyszłego parlamentu?
P.s.
Opublikowanie dzisiaj fragmentu Pana pamiętnika traktuję jako nieprzypadkowe. Sądzę, że to była reklama bloga ale niestety, wpisała się w te wszystkie działania byłych, prominentnych polityków PiS, którzy dzisiaj plują na wyścigi torując komuchom drogę do władzy.
Gratuluję dobrego samopoczucia.
Sprawdzam, czy uda mi sie zamiescic wpis
(Uda się /-/ Moderator)
Pafnucy, rozejrzyj się, a potem coś mów: siedzisz w burdelu, gdzie wszyscy wszystkich nagrywają i opowiadają o tym na konferencjach prasowych jako ministrowie i exministrowie. W “Fakcie” produkuje się i premier, i prezydent…
A Marek Jurek jest w “Christianitas”.
Dla Hitlera głównym ZŁEM tego świata są ŻYDZI, zaś dla LEWAKÓW głównym ZŁEM tego świata są ludzie WIERZĄCY.
SASZENKO… Naziści stali się ludobójcami dopiero w XX wieku, gdy w lewackim świecie trwała już krwawa łaźnia na niespotykaną skalę… Skalę, przy której zbrodnie Hitlera bledną całkowicie (6 milionów ofiar).
Do tego wy, LEWACY, zaczynaliście dużo wcześniej… Wpierw od dziesiątek TYSIĘCY ofiar… Zaś w XX wieku liczba OFIAR myśli LEWICOWEJ przekroczyła już 100 MILIONÓW!!!
A najciekawsze w tym wszystkim jest to… że Hitler, podobnie jak prorocy LEWACCY, głosił… że jego głównym celem jest WALKA z największym ZŁEM tego świata, oraz walka o POKÓJ na świecie!
Jedyna RÓŻNICA miedzy WAMI jest taka, że Hitler WIDZIAŁ główne ZŁO w ŻYDACH, zaś wy, LEWACY, w ludziach WIERZĄCYCH.
Bo niewyobrażalne ZŁO skryte za pieknymi i chwytajacymi za serca HASEŁKAMI – szatańska metoda kupowania “cukiereczkami” serc i dusz ludzi naiwnych, głupiutkich, wrażliwych – zostało zrodzone właśnie z tych CHORYCH i utopijnych ideii.
Pamiętajcie, drodzy państwo, że MJ jest jednym z naprawdę niewielu polityków, którzy NIGDY nie głosowali za uwaleniem jakiegokolwiek rządu centrowego czy prawicowego. O Kaczorach już tego powiedzieć nie można (1993!!!), więc spokojnie z tymi oskarżeniami.
Druga próba rozbicia PIS ? Mam nadzieję,ze znowu sie nie uda.
Dla mnie i dla wielu wyborców jest to kolejne potwierdzenie,że wykorzystał Pan pretekst do wyjścia, a następnie rozbicia PIS.
Ale w jednym porzyznaję Pan trafił. Znowu będzie Pan idolem dziennikarzy (tak jak ostatnio Lepper, Giertych). Wystarczy walić w Kaczyńskich. Tylko jednego nie biora państwo pod uwage : każdy kolejny atak mobilizuje twardy elektorat PIS
Panie Marku,
brawa za odwagę w tych
“kaczych” czasach.
Pozdrawiam Henryk K.
Miło słyszeć o uruchomieniu bloga. Może zawita Pan na http://www.salon24.pl ?
Panie Marszałku ! Witam w gronie blogerów mam nadzieję, że często będzie można przeczytać Pana opinie.
A przy okazji popieram Artura Bazaka, może Pan zamieści “kopię” swojego bloga na Salonie24 ?
Pozdr
AP
Mam nadzieje,że będzie to ciekawy blog,nie tylko pochłonięty “bieżączką” polityczną ale też kwestiami cywilizacyjnymi z tekstami a la Christianitas.
Serdecznie pozdrawiam .
Ps. proszę rozważyć wprowadzenie moderacji komentarzy;)
(Są moderowane /-/ Moderator)
Witam Panie Marszałku!
Świetny pomysł z tym blogiem, jeśli oczywiście będzie Pan regularnie pisywał.
Miałbym tylko jedną skromną prośbę – do administratora – o kanał RSS. Wielu ludziom ułatwi to czytanie.
Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia w realizacji jakże słusznych, a dziś przemilczanych postulatów!
(Kanał RSS jest pod adresem http://blog.marekjurek.pl/index.php/feed/atom/ /-/Moderator)
Fajnie, że Pan Milcarek zaczął Pana promować na Salonie. Też uważam, że tam Pana brakuje.
Ogólnie rzecz biorąc – będę śledził z przyjemnością.
Gratuluje pomysłu !
Mam Pan obecnie opinię bycia jednym z najbardziej prawych i rzetelnych polityków. Wiele osób, w tym ja, myśli poważnie aby na Pana głosować ale … jest powszechne przekonanie, że będzie to głos zmarnowany bo Pańskie ugrupowanie nie przekroczy progu. Istnieje wrażenie, że jest Pan politykiem mało efektywnym. Proszę udowodnić, że to nie prawda, tak aby Pańskie ugrupowanie znalazło się w sondażach ponad progiem
Mnie najbardziej boli to, ze Pan Marszałek Marek Jurek, poprzez Christianitas niejako uwiarygadnia Terlikowskiego. Dla mnie Terlikowski jest calkowicie spalony.
Moze kiedys zamieszcze na Pana blogu to co swego czasu pisalem o Terlikowskim. A najciekawsze jest to, ze ten nadenty i nawiedzony bufon wycina na swym blogu wszystkie posty krytykujace go nawet w malym stopniu… tak jest zadufany ten nadety bufon.
PANIE MARSZALKU
PROSZE NIE ZAPOMINAC O POLONII
CHICAGO POZDRAWIA
Witam Panie Marszałku,
chętnie dowiem się, co ma Pan do powiedzenia…
Pozdrawiam serdecznie
Jestem zachwycony faktem, że znalazłem w internecie pański blog. Jest Pan moim ulubionym politykiem, ogromny szacunek należy się Panu za wierność własnym zasadom. Dziś wszyscy politycy są tak agresywni, z pańskich wypowiedzi tej agresji się nie czuje. Życzę Prawicy Rzeczypospolitej znalezienia się w sejmie, choć wiem, że będzie o to bardzo ciężko.
Modlę się, by takich jak Pan polityków było w Polsce więcej.
Pozdrawiam.
Panie Marszałku jesli stworzycie Porozumienie
z PSL i SKL oraz innymi partiami ludowymi
to dostanie pan się do sejmu i bedziecie
razem z Panem Waldemarem Pawlakiem bedziecie wspaniałą alternatywą dla PiS, LiS, PO i LiD.
Na dobry początek mam nazwę dla tego porozumienia
Prawica i Ludowcy (PiL). Gorąco życzę obydwum
panom w podpisywaniu porozumienia i w wyborach powodzenia!!
Co Pan Panie Marku sądzi o PIS i kandydaturze pana Jarosława Kaczyńskiego?