<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: A Nation once again</title>
	<atom:link href="http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/</link>
	<description>Prawa wolna – blog Marka Jurka</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Feb 2012 17:46:33 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: zulus</title>
		<link>http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/comment-page-1/#comment-482</link>
		<dc:creator>zulus</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Sep 2007 07:05:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/#comment-482</guid>
		<description>Naród to wspónota oparta na wspólnych wartościach. W naszym wypadku to jest język, tradycja, historia i wyznanie rzymsko-katolickie. Oczywiście za Polaków uchodzą również innowiercy, np. trudno odmawiać polskości polskim Tatarom-to ich wybór. Jesteśmy częścią cywilizacji łacińskiej. Brytyjczycy mają inne doświadczenia. Zresztą jak tu rozmawiać o historii z Brytyjczykami, czy nawet Anglikam, skoro nie wiedzą kim był np. Winston Churchill. Dzisiaj do tożsamości brytyjskiej odwołują się tylko kibice Glasgow Rangers i lojaliści z Ulsteru.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Naród to wspónota oparta na wspólnych wartościach. W naszym wypadku to jest język, tradycja, historia i wyznanie rzymsko-katolickie. Oczywiście za Polaków uchodzą również innowiercy, np. trudno odmawiać polskości polskim Tatarom-to ich wybór. Jesteśmy częścią cywilizacji łacińskiej. Brytyjczycy mają inne doświadczenia. Zresztą jak tu rozmawiać o historii z Brytyjczykami, czy nawet Anglikam, skoro nie wiedzą kim był np. Winston Churchill. Dzisiaj do tożsamości brytyjskiej odwołują się tylko kibice Glasgow Rangers i lojaliści z Ulsteru.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: fidel</title>
		<link>http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/comment-page-1/#comment-479</link>
		<dc:creator>fidel</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Sep 2007 00:36:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/#comment-479</guid>
		<description>Panie Marszałku,

Żelazna Dama myliła się. Nie ma &#039;ducha narodu brytyjskiego&#039;, bo nie ma w ogóle narodu brytyjskiego. Jest wspólnota brytyjska na którą składa się wiele narodów. Pdobnie jest z USA. Nie ma narodu amerykańskiego jest za to społeczeństwo amerykańskie (wspólnota), które wywodzi się z pnia kultury anglo-saskiej, ale kto wie, czy nie zmieni się to wkrótce na pień amero-łaciński?

Pierwsza Rzeczpospolita nie była oparta jedynie na narodzie, tak jak obecnie wspólnotę brytyjską tworzą różńe narody. Pierwsza Rzeczpospolita opierała się na wartościach, które były atrakcyjne dla przedstawicieli wielu narodów. Te wartości, spisane w ustrój, ustanowiły wspólnotę Rzeczypospolitej (w tym tej Obojga Narodów).

Czy chcemy być narodem? Narodowość jest cechą, której wybór w większości przypadków jest niezależny od woli podmiotu. Jest też cechą, której ciężko się pozbyć. Są też jednostki, które nie mogą się identyfikować z żadnym narodem. Stąd też w wielu przypadkach mamy do czynienia z obywatelstwem.

Ja zadałbym inne pytanie: Czy i jaką chcemy być wspólnotą? Czy chcemy należeć do wspólnoty narodów europejskich łącznie z Hiszpanami, Niemcami, Francuzami, etc.? Czy chcemy być inną wspólnotą (tak jak np. Brytyjczycy)? W obydwu przypadkach pojawia się pytanie podstawowe: Na jakich wartościach wspólnota taka ma się opierać?

Nie chcę żyć we wspólnocie, która opierać się będzie na wartościach brytyjskich, szczególnie bezgranicznej miłości do rugby i piłki nożej, hektolitrów pitego piwa i seksu pijanych nastolatków, czy też brytyjskim domu królewskim. Dlatego też tam nie zostałem i nie wyobrażam sobie tam życia.

Nie chcę też żyć we wspólnocie, którego główną osią będzie np. rozgłośnia ojca Rydzyka lub antysemityzm, czy też pełzający postkomunizm. Jedynie wspólnota oparta na silnych wartościach (w tym chrześcijańskich), tradycji, silnej, wykształconej i wpływowej klasie średniej (której w Polsce jeszcze jak na lekarstwo), odpowiedzialności, w tym odpowiedzialności obywateli za własne państwo i odpowiedzialności państwa za i przed jego obywatelami. Wydaje mi się, że w Polsce drzemie odpowiedni potencjał do rozpoczęcia budowy wspólnoty o takich cechach. Pytanie jakie należy postawić: Czy chcemy i czy uda nam się ten potencjał w tym celu wykorzystać?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Marszałku,</p>
<p>Żelazna Dama myliła się. Nie ma &#8216;ducha narodu brytyjskiego&#8217;, bo nie ma w ogóle narodu brytyjskiego. Jest wspólnota brytyjska na którą składa się wiele narodów. Pdobnie jest z USA. Nie ma narodu amerykańskiego jest za to społeczeństwo amerykańskie (wspólnota), które wywodzi się z pnia kultury anglo-saskiej, ale kto wie, czy nie zmieni się to wkrótce na pień amero-łaciński?</p>
<p>Pierwsza Rzeczpospolita nie była oparta jedynie na narodzie, tak jak obecnie wspólnotę brytyjską tworzą różńe narody. Pierwsza Rzeczpospolita opierała się na wartościach, które były atrakcyjne dla przedstawicieli wielu narodów. Te wartości, spisane w ustrój, ustanowiły wspólnotę Rzeczypospolitej (w tym tej Obojga Narodów).</p>
<p>Czy chcemy być narodem? Narodowość jest cechą, której wybór w większości przypadków jest niezależny od woli podmiotu. Jest też cechą, której ciężko się pozbyć. Są też jednostki, które nie mogą się identyfikować z żadnym narodem. Stąd też w wielu przypadkach mamy do czynienia z obywatelstwem.</p>
<p>Ja zadałbym inne pytanie: Czy i jaką chcemy być wspólnotą? Czy chcemy należeć do wspólnoty narodów europejskich łącznie z Hiszpanami, Niemcami, Francuzami, etc.? Czy chcemy być inną wspólnotą (tak jak np. Brytyjczycy)? W obydwu przypadkach pojawia się pytanie podstawowe: Na jakich wartościach wspólnota taka ma się opierać?</p>
<p>Nie chcę żyć we wspólnocie, która opierać się będzie na wartościach brytyjskich, szczególnie bezgranicznej miłości do rugby i piłki nożej, hektolitrów pitego piwa i seksu pijanych nastolatków, czy też brytyjskim domu królewskim. Dlatego też tam nie zostałem i nie wyobrażam sobie tam życia.</p>
<p>Nie chcę też żyć we wspólnocie, którego główną osią będzie np. rozgłośnia ojca Rydzyka lub antysemityzm, czy też pełzający postkomunizm. Jedynie wspólnota oparta na silnych wartościach (w tym chrześcijańskich), tradycji, silnej, wykształconej i wpływowej klasie średniej (której w Polsce jeszcze jak na lekarstwo), odpowiedzialności, w tym odpowiedzialności obywateli za własne państwo i odpowiedzialności państwa za i przed jego obywatelami. Wydaje mi się, że w Polsce drzemie odpowiedni potencjał do rozpoczęcia budowy wspólnoty o takich cechach. Pytanie jakie należy postawić: Czy chcemy i czy uda nam się ten potencjał w tym celu wykorzystać?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: inec79</title>
		<link>http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/comment-page-1/#comment-478</link>
		<dc:creator>inec79</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Sep 2007 22:17:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/#comment-478</guid>
		<description>Panie MJ, czy mógłby Pan poinformować swoich zachodniopomorskich i lubuskich wyborców, kto będzie z ramienia Prawicy Rzeczypospolitej startował do parlamentu (szczególnie interesują mnie kandydaci do senatu z okręgu szczecińskiego i gorzowskiego)?!

P.S.
I czy to prawda, że zamierzacie poprzeć kandydaturę dr Bukiela, który będzie startował do Senatu z list UPRu (a jeśli tak, to czy to znaczy, że własnego kandydata w tym rejonie nie zamierzacie nawet wystawiać)???</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie MJ, czy mógłby Pan poinformować swoich zachodniopomorskich i lubuskich wyborców, kto będzie z ramienia Prawicy Rzeczypospolitej startował do parlamentu (szczególnie interesują mnie kandydaci do senatu z okręgu szczecińskiego i gorzowskiego)?!</p>
<p>P.S.<br />
I czy to prawda, że zamierzacie poprzeć kandydaturę dr Bukiela, który będzie startował do Senatu z list UPRu (a jeśli tak, to czy to znaczy, że własnego kandydata w tym rejonie nie zamierzacie nawet wystawiać)???</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bartymeusz</title>
		<link>http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/comment-page-1/#comment-477</link>
		<dc:creator>Bartymeusz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Sep 2007 21:33:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/#comment-477</guid>
		<description>ale co gdy ludzka praca w naszym kraju wciaz jest niedowartosciowana? sam z zona doswiadczylismy tego i wyjechalismy do pracy za granica...na czas jakis. Trudno mowic do mlodych ludzi o wznioslych idealach jesli nie maja gdzie mieszkac. Jak powiada sw. Pawel...pierwsze jest to co cielesne a nastepnie duchowe. 
Pozdrawiam z Polski C.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ale co gdy ludzka praca w naszym kraju wciaz jest niedowartosciowana? sam z zona doswiadczylismy tego i wyjechalismy do pracy za granica&#8230;na czas jakis. Trudno mowic do mlodych ludzi o wznioslych idealach jesli nie maja gdzie mieszkac. Jak powiada sw. Pawel&#8230;pierwsze jest to co cielesne a nastepnie duchowe.<br />
Pozdrawiam z Polski C.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: możę</title>
		<link>http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/comment-page-1/#comment-476</link>
		<dc:creator>możę</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Sep 2007 19:20:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/#comment-476</guid>
		<description>to znaczy nie wiem czy jedynym
czy źródłem bogactwem nie może być np. spadek?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>to znaczy nie wiem czy jedynym<br />
czy źródłem bogactwem nie może być np. spadek?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: możę</title>
		<link>http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/comment-page-1/#comment-475</link>
		<dc:creator>możę</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Sep 2007 19:13:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/#comment-475</guid>
		<description>racja, w twojej pierwszej wypowiedzi nie przeczytałem słowa &quot;źródłem&quot;
mój błąd, przepraszam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>racja, w twojej pierwszej wypowiedzi nie przeczytałem słowa &#8220;źródłem&#8221;<br />
mój błąd, przepraszam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Eithrial</title>
		<link>http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/comment-page-1/#comment-474</link>
		<dc:creator>Eithrial</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Sep 2007 18:45:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/#comment-474</guid>
		<description>Podstawowym prawem liberalizmu jest to, że jedynym źródłem bogactwa jest praca, bo tylko z pracy biorą się pieniądze.
Nie wiem czy ktoś jest w stanie temu zaprzeczyć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Podstawowym prawem liberalizmu jest to, że jedynym źródłem bogactwa jest praca, bo tylko z pracy biorą się pieniądze.<br />
Nie wiem czy ktoś jest w stanie temu zaprzeczyć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: możę</title>
		<link>http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/comment-page-1/#comment-473</link>
		<dc:creator>możę</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Sep 2007 18:15:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/#comment-473</guid>
		<description>Praca jest bogactwem?? brzmi komunistycznie :))
niech bogactwem dla obywateli będzie to co chce
a dla państwa to by bogaty był obywatel

kiedyś byli socjaliści dla których najważniejsza była praca , robotnik
ulgi dawali biednym i a przywileje ludowi pracującemu miast i wsi

teraz widać czas na prawicę dla której najważniejsze jest rodzina(no i średnia z religii), dzieci
ulgi czas dać za posiadane dziecko a przywileje rodzinom miast i wsi

w obu przypadkach te ulgi i przywileje opłacane są z kieszeni wszystkich

kiedy przyjdzie ktoś kto rzeczywiście sprawi  ze każdy obywatel będzie równy wobec prawa(czy robotnik czy ktoś z dzieckiem). Gdzie każdy będzie pracował na siebie płacił niskie podatki za które NIE będzie utrzymał wszystkich nieznacznych rokitników czy obce dzieci (ale wiadomo &quot;wszystkie dzieci nasze są&quot;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Praca jest bogactwem?? brzmi komunistycznie <img src='http://blog.marekjurek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> )<br />
niech bogactwem dla obywateli będzie to co chce<br />
a dla państwa to by bogaty był obywatel</p>
<p>kiedyś byli socjaliści dla których najważniejsza była praca , robotnik<br />
ulgi dawali biednym i a przywileje ludowi pracującemu miast i wsi</p>
<p>teraz widać czas na prawicę dla której najważniejsze jest rodzina(no i średnia z religii), dzieci<br />
ulgi czas dać za posiadane dziecko a przywileje rodzinom miast i wsi</p>
<p>w obu przypadkach te ulgi i przywileje opłacane są z kieszeni wszystkich</p>
<p>kiedy przyjdzie ktoś kto rzeczywiście sprawi  ze każdy obywatel będzie równy wobec prawa(czy robotnik czy ktoś z dzieckiem). Gdzie każdy będzie pracował na siebie płacił niskie podatki za które NIE będzie utrzymał wszystkich nieznacznych rokitników czy obce dzieci (ale wiadomo &#8220;wszystkie dzieci nasze są&#8221;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Eithrial</title>
		<link>http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/comment-page-1/#comment-469</link>
		<dc:creator>Eithrial</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Sep 2007 16:33:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/#comment-469</guid>
		<description>Co jest źródłem bogactwa obywateli i państwa? Praca. Jak zwiększyć efektywność pracowników? Sprawić, by widzieli efekt swojej pracy lub jej braku(najczęściej sprowadza się to do pojemności portfela). W jaki sposób to zrobić? To pytanie pozastawiam bez odpowiedzi, ale chyba każdy wie jak :)

Co do refleksji na temat narodu, zgadzam się w całej rozciągłości. Zauważyłbym jednak, że w większości państw zanik tożsamości narodowej, idzie za zanikiem wiary. Tracąc wiarę, tracimy naszą tożsamość.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co jest źródłem bogactwa obywateli i państwa? Praca. Jak zwiększyć efektywność pracowników? Sprawić, by widzieli efekt swojej pracy lub jej braku(najczęściej sprowadza się to do pojemności portfela). W jaki sposób to zrobić? To pytanie pozastawiam bez odpowiedzi, ale chyba każdy wie jak <img src='http://blog.marekjurek.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Co do refleksji na temat narodu, zgadzam się w całej rozciągłości. Zauważyłbym jednak, że w większości państw zanik tożsamości narodowej, idzie za zanikiem wiary. Tracąc wiarę, tracimy naszą tożsamość.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Piotr Koc</title>
		<link>http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/comment-page-1/#comment-468</link>
		<dc:creator>Piotr Koc</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Sep 2007 14:12:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/#comment-468</guid>
		<description>Och, dużo trudnych pytań Autor nam zadaje. Żelazna Dama zazwyczaj ma racje. Myli się jednak twierdząc że element narodowy jest konieczny do ponoszenia ofiar w obronie kraju. Weźmy np. taką Bitwę pod Grunwaldem i też większość wojen Średniowiecznych które nie były sprawami żadnych narodów. Oczywiście że ludzie są skłonni do ofiar nie tylko w imię narodu ale też w wielu innych słusznych sprawach. Cała historia wielonarodowej Pierwszej Rzeczpospolitej pokazuje że kilka abstrakcyjnych idei może mobilizować do wspólnych działań i ofiar różne narody (nawet bardzo różne narody) w tym samym państwie. 

Na końcowe pytanie: &quot;Czy chcemy być jeszcze narodem?&quot; odpowiadam stanowcze NIE! Większość mieszkańców Polski nazywa samych siebie Polakami używając pojęcia które zostało skutecznie zdeformowane przez Popławskiego i Dmowskiego około 120 lat temu. Ja stanowczo nie jestem Polakiem w sensie jak to jest obecnie rozumiane przez większość mieszkańców RP. Lud ten o mentalności niewolniczej nijak nie nawiązuje do Wolnościowej Tradycji Pierwszej Rzeczpospolitej. Dlatego jestem Sarmatom (w sercu i we wszelkich dokumentach gdzie się to podaje).

Wracając do poprzedniej myśli, Sarmaci nie wykluczają współpracy z Polakami i nawet mogą ponieść konieczne ofiary  w celu przywrócenia Wolności.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Och, dużo trudnych pytań Autor nam zadaje. Żelazna Dama zazwyczaj ma racje. Myli się jednak twierdząc że element narodowy jest konieczny do ponoszenia ofiar w obronie kraju. Weźmy np. taką Bitwę pod Grunwaldem i też większość wojen Średniowiecznych które nie były sprawami żadnych narodów. Oczywiście że ludzie są skłonni do ofiar nie tylko w imię narodu ale też w wielu innych słusznych sprawach. Cała historia wielonarodowej Pierwszej Rzeczpospolitej pokazuje że kilka abstrakcyjnych idei może mobilizować do wspólnych działań i ofiar różne narody (nawet bardzo różne narody) w tym samym państwie. </p>
<p>Na końcowe pytanie: &#8220;Czy chcemy być jeszcze narodem?&#8221; odpowiadam stanowcze NIE! Większość mieszkańców Polski nazywa samych siebie Polakami używając pojęcia które zostało skutecznie zdeformowane przez Popławskiego i Dmowskiego około 120 lat temu. Ja stanowczo nie jestem Polakiem w sensie jak to jest obecnie rozumiane przez większość mieszkańców RP. Lud ten o mentalności niewolniczej nijak nie nawiązuje do Wolnościowej Tradycji Pierwszej Rzeczpospolitej. Dlatego jestem Sarmatom (w sercu i we wszelkich dokumentach gdzie się to podaje).</p>
<p>Wracając do poprzedniej myśli, Sarmaci nie wykluczają współpracy z Polakami i nawet mogą ponieść konieczne ofiary  w celu przywrócenia Wolności.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zulus</title>
		<link>http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/comment-page-1/#comment-467</link>
		<dc:creator>zulus</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Sep 2007 13:18:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/#comment-467</guid>
		<description>Zgadzam się z Antoniem. Bogate państwo to zamożne społeczeństwo, a tak stanie się tylko wtedy gdy radykalnie obniży się podatki (bezpośrednie i pośrednie). Wtedy ludziom w portfelach zostanie więcej pieniędzy, a wiadomo, że pojedyńczy człowiek wyda je racjonalniej od państwa. Żadne becikowe, czy inne zasiłki nie zmienią sytuacji, bo większość pieniędzy i tak zmarnuje biurokracja. A tak trzeba obniżyć podatki, zrobić coś z ZUS-em, zlikwidować KRUS i sprywatyzować przedsiębiorstwa państwowe (poza sektorem energetycznym). I mam nadzieję, że koalicja trzech partii prawicowych będzie do tego dążyć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się z Antoniem. Bogate państwo to zamożne społeczeństwo, a tak stanie się tylko wtedy gdy radykalnie obniży się podatki (bezpośrednie i pośrednie). Wtedy ludziom w portfelach zostanie więcej pieniędzy, a wiadomo, że pojedyńczy człowiek wyda je racjonalniej od państwa. Żadne becikowe, czy inne zasiłki nie zmienią sytuacji, bo większość pieniędzy i tak zmarnuje biurokracja. A tak trzeba obniżyć podatki, zrobić coś z ZUS-em, zlikwidować KRUS i sprywatyzować przedsiębiorstwa państwowe (poza sektorem energetycznym). I mam nadzieję, że koalicja trzech partii prawicowych będzie do tego dążyć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Antonio</title>
		<link>http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/comment-page-1/#comment-460</link>
		<dc:creator>Antonio</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Sep 2007 07:08:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.marekjurek.pl/index.php/2007/09/22/a-nation-once-again/#comment-460</guid>
		<description>Przez kilkanaście lat próbowano nam wmówić, że bycie Polakiem to problem i wstyd ale na częście to już przeszłość... 
Chcemy być narodem i wreszcie Polacy przestają się tego wstydzić. 
Zmieniło się to przede wszystkim dzięki temu, że GW nie jest już jedyną gazetą w Polsce,a autorytety kreowane przez środowisko z nią związane trafiły tam gdzie ich miejsce.  
Przypomnijemy sobie, że kilkanaście lat temu najbardziej szanowanym politykiem był Jacek Kuroń, a czołowym intelektualistą Andrzej Szczypiorski ! 
Już nie wrócą te lata szalone !

Teraz ważne jest, aby młodzi Polacy zostawali w kraju, aby tutaj mogli się dorobić i nie musieli wyjeżdzać. 
Dlatego pytam Pana o podatki, o składkę rentową i zdrowotną, o ZUS, o składkę do OFE. 
Warto oddać ludziom ich pieniądze. 
Wtedy nie będą szukać grosza poza Polską.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przez kilkanaście lat próbowano nam wmówić, że bycie Polakiem to problem i wstyd ale na częście to już przeszłość&#8230;<br />
Chcemy być narodem i wreszcie Polacy przestają się tego wstydzić.<br />
Zmieniło się to przede wszystkim dzięki temu, że GW nie jest już jedyną gazetą w Polsce,a autorytety kreowane przez środowisko z nią związane trafiły tam gdzie ich miejsce.<br />
Przypomnijemy sobie, że kilkanaście lat temu najbardziej szanowanym politykiem był Jacek Kuroń, a czołowym intelektualistą Andrzej Szczypiorski !<br />
Już nie wrócą te lata szalone !</p>
<p>Teraz ważne jest, aby młodzi Polacy zostawali w kraju, aby tutaj mogli się dorobić i nie musieli wyjeżdzać.<br />
Dlatego pytam Pana o podatki, o składkę rentową i zdrowotną, o ZUS, o składkę do OFE.<br />
Warto oddać ludziom ich pieniądze.<br />
Wtedy nie będą szukać grosza poza Polską.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

