Ustrój instytucji państwa nie zapewni – sam z siebie – dobra publicznego. Ale może zwiększać lub zmniejszać szanse jego osiągnięcia. Dziś zamęt naszego życia publicznego, destrukcja zgody narodowej, oportunizm partii politycznych i konformizm polityków – to efekty kompletnie chorego ustroju partyjno-wyborczego. Dlatego podstawą programu Prawicy Rzeczypospolitej jest głęboka reforma polityczna – po pierwsze przez wprowadzenie wyborów większościowych w jednomandatowych okręgach wyborczych (a więc zgodnie z tym, co w naszej debacie pisali Antonio i J100) oraz zniesienie przymusowego finansowania partii politycznych z budżetu (o stanowisko w tej sprawie pytał Zulus).

Dzisiejsza ordynacja oparta na krajowym progu wyborczym skutecznie zabezpiecza wielkie partie polityczne przed nonkonformizmem polityków (również przypominaniem im przez własnych działaczy o zobowiązaniach społecznych), tworzy też trudną do pokonania barierę dla nowych sił politycznych, tym samym zabezpieczając monopol partii na reprezentowanie poszczególnych nurtów opinii publicznej.

Przymusowe finansowanie zapewnia bossom i sztabom partyjnym niesamowitą przewagę komunikacyjną nad inicjatywami oddolnymi i poszczególnymi politykami, i jest demoralizującym narzędziem kontroli politycznej. Proponujemy zastąpienie tego chorego mechanizmu możliwością dobrowolnego adresowania 1 % płaconego przez podatników PIT na wybraną partię polityczną. To pozwoli na działanie partii w oparciu o poparcie własnych zwolenników, a nie dzięki mechanicznemu utrwalaniu „klasy politycznej”. Dziękuję za poparcie mg dla tego projektu.