Ostatnie dni spędzałem wspierając kampanie naszych kandydatów w Kielcach, w Radomiu i w Siedlcach. Wszędzie nadzwyczajne zrozumienie budzą nasze projekty reformy politycznej, zarówno zniesienie przymusowego finansowania partii politycznych, jak i wprowadzenie ordynacji większościowej. Ale wybory do Senatu to również lekcja poglądowa zalet wyborów większościowych. Konkretna rozmowa o zaletach ludzi, o ich postawach, możliwość debat i konfrontacji nie tylko w krajowej telewizji, ale praktycznie wszędzie.
W czasie wyjazdów wyborczych widzę, ilu mamy ludzi zdolnych do budowy autentycznie konserwatywnej prawicy, katolickiej, oddanej narodowej racji stanu, popierającej wolną przedsiębiorczość, zdolnej do wpływania (tak przez spór, jak dialog) na kształt całego życia publicznego. W tych wyborach walczymy o mandat na prowadzenie takiej polityki.
BARDZO DOBRZE, że Pan jeździ po terenie. To skuteczny sposób na kampanię – mówiłem kiedyś o tym Panu A.Zawiszy. W Polsce jest zapotrzebowanie na prawdziwą prawicę a taką niestety nie jest ani PiS ani LPR ani niestety UPR(dwuznaczne wypowiedzi JKM na temat ochrony życia dzieci nienarodzonych w tonie J.Kaczyńskiego).Ja zagłosuję na W.Popielę, bo uważam, że to najlepszy wybór. Z jego ust nie słyszałem wypowiedzi a la Kaczyński czy JKM, także ma mój głos, choć ubolewam, że UPR dał sprzeczny sygnał wyborcom – na pewno na tym stracił!W Polsce potrzeba prawicy, bo ktoś wreszcie powinien wprowadzić prawdziwe rynkowe zasady obrotu gospodarczego z niskimi i prostymi podatkami i przyjazną administracją(mniejszą liczebnie na pewno!).Życzę sukcesów na dobrej drodze.PJ.
Panie ex marszalku, niechze pan wreszcie odpowie! Ide teraz do pracy (tak, tak, jestem obrzydliwym komunistycznym czlowiekiem pracy:)), ale jak wroce mam nadzieje, ze chociaz pan napisze ze na zadne pytania odpowiadal nie bedzie. Chyba, ze pan odpowie….
Co do wpisu, slowa – “konserwatywna katolicka prawica” budza we mnie przerazenie…
Pawel, a slyszales ile osob popiera partie M. Jurka? Wedlug ostatniego sondazu 0,38%.
Witam!! Życzę potrzebnych sił w prowadzeniu kampanii wyborczej, oby skutecznej!! Pozdrawiam Serdecznie!!
Tomek
POSTAWIŁEM DZIŚ NA PiS u Bukmachera 10 tys.zł,że wygrają!Mogę zarobic 50% w 2 tygodnie. NIE NAMAWIAM DO HAZARDU!i proszę tego nie traktować jako rekomendacji.Tak jak pisałem – sam zagłosuję na W.Popielę.mój mail: pawel.j32@wp.pl
Panie Marszałku, zapraszamy do nas do Opoczna
. Dawno pan u nas nie był.
Pozadrawiam
Witam Panie Marku!
Wybory zbliżają sie milowymi krokami. Już za parę dni nastąpi możliwość oddania głosów przez wielu uprawnionych do tego polaków. Wierzę, że wśród partii, które wejdą do sejmu i senatu znajdzie się również Prawica RP (LPR) oraz Senatorowie z Panem na czele. Dzięki temu faktycznie istnieje możliwość wdrozenia inicjatyw będących na chwilę obecną częścią konceptualnej myśli programowej. Myśli będącej nie tylko teoretyzowaniem ale, jak pokazało parlamentarne życie, również upraktycznieniem wyrażonym w uchawleniu ulgi rodzinnej. Dlatego z dużą niecierpliwością oczekuję wyników wyborów. Chciałbym aby Pana ugrupowanie – wchodzące w skład LPR – uzyskało chociaż połowę aktualnych procent głosów co np. Piotr Spyra w internetowej sondzie z rejonu Katowic. Gorąco pozdrawiam Panie Marszałku.
Zlikwidujcie PODATEK BELKI od zysków na giełdzie!
Polsce potrzebna jest nowoczesna, dynamiczna, szczera i otwarta prawica. Jak już pisałem, zaczynam wierzyć, być może zbyt naiwnie, być może jest to myślenie życzeniowe, że PR, LPR i UPR są w stanie stworzyć mix, którego skutkiem będzie nowoczesna prawica…ale jedynie wtedy, gdy każdy skoncentruje się na własnych ‘core competences’. Wtedy, to kto wie??? Póki co zachęcam do prowadzenia kampanii do końca. Trzymam kciuki i życzę powodzenia, chociaż przyznam, że JOW nie są dla mnie szczytem marzeń o demokracji, za to większościowe okręgi wyborcze, tak jak do senatu i owszem. 1% od podatków na partie polityczne…proszę nie zapomnieć o tym pomyśle po wyborach.
Po debacie widać, że kończą się już smutne czasy przepisywania programów wyborczych z katechizmu. Co prawda zdarzają się nadal politycy, którzy tego jeszcze nie dostrzegli.
Refleksje po dzisiejszej debacie dość optymistyczne. Wygląda na to, że do koalicji PiS i PO coraz bliżej. Premier wyraźnie oszczędzał pana Tuska. Kto tego nie zauważył może uznać, że Donald Tusk wygrał ten pojedynek. Ale to już i tak niczego nie zmieni. Natomiast złe wrażenie zrobili klakierzy z PO. Jakby powiedział pan Bartoszewski “platformatołki”.
Według Ebenezera prawica powinna być bezideowa i oportunistyczna. Nie można lewicy pozostawiać sfery kultury,bo oni to zdominują.
W Polsce potrzebna jest formacja “wielkiego celu”,która powinna wyznawać proste zasady: moralność w polityce (polityka jako służba,a nie możliwość dorobienia się), ochrona życia nienarodzonego i sprzeciw wobec eutanazji, ochrona tradycji i religii, i popieranie wolnej przedsiębiorczości.
Kardynał Ratzinger kiedyś stwierdził,że katolik może mieć różną opinię na temat kary śmierci,ale nie na temat aborcji i eutanazji. I wszyscy politycy, którzy uchodzą za katolickich, powinni się do tego stosować (taki jest p. Marek Jurek).
Zulusie, nic podobnego.
Inaczej widzę rolę prawicy – cykliczne porządkowanie bałaganu, który pozostawia po sobie lewica. Ta ostania cyklicznie burzy skostniałości po nazbyt wyolbrzymionym porządkowaniu.
Wymienianie się lewicy z prawicą powinno następować cyklicznie, ale w Polsce jest to dziś nie do zrobienia.
Prawdopodobnie obie strony wspólnie będą rządziły, ale powinny właściwie podzielić zadania. Uważam, że:
- PiS powinien kontynuować rozpoczęte porządki, m.in.: walkę z korupcją i z gangami, rozbijanie układów mafijno-politycznych, rozliczenie się z peerelowską i najnowszą historią, również z post-magdalenkowymi grubokreskowcami itd.
- PO ma pomysły sprzyjające szybszemu rozwojowi gospodarczemu, reform społecznych, skuteczniejszej polityki zagranicznej itd.
Tu można podzielić kompetencje tak, że każda strona będzie zadowolona, ku pożytkowi Polski i społeczeństwa.
Natomiast tradycyjnie rozumiana prawica, ideowa itp., ma dziś walory muzealne i historiopoznawcze. Jest już u swego kresu.
Panie Marszałku!
Zapraszam do Jeleniej Góry, Lubania i Leśnej!
Ebenezerze. PiS próbuje rozwiązywać problemy,ale poprzez likwidację skutków, a nie przyczyny.
Takie CBA,ja dobrze oceniam taką instytucję. Tylko,że za kilka lat na czele CBA, będzie stał nie M.Kamiński,a taki,dajmy na to W. Czarzasty. Trzeba uderzyć w przyczyny,czyli ograniczyć zdecydowanie władzę urzędników. Bo jeżeli coś można załatwić za pieniądze,to znajdą się ludzie i dający i biorący łapówki. Czymś takim mógłby być program “tanie państwo”, lecz PiS go nie realizuje.
Poza tym, czy tylko lewica ma być ideowa? Bo że “czysty” socjalizm w gospodarce jest antyrozowjowy,to chyba większość “lewaków” to zrozumiała.
Proszę Pana! nie wiem czemu Pan nie komentuje komentarzy…:)
Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, czy Pan się sprzymierzył z Korwinem-MIkke????mam nadzieje, że sie myle. Życze powodzenia, ale bardzo mało Pana słychać i w ogóle nie widać. prosiłabym o wyrażniejszą reklamę, bo w ten sposób Pan nigdy nie wygra…
Pozdrawiam
Elka dopiero się obudziła,czy tylko udaje?