Dzisiejsza „Rzeczpospolita” drukuje mój tekst „Czy jest dziś w Polsce prawica?”. Sens polityki prawicy to działanie na rzecz ładu moralnego, strategicznych zadań narodowej racji stanu (do których należy przekonywać opinię publiczną), wartości republikańskich, a więc znaczenia przekonań i osobistej odpowiedzialności w polityce.

A sprawy, w których się to dziś konkretyzuje to polityka praw rodziny i odpowiedź na wyzwanie demograficzne, narodowe zaangażowanie na rzecz Europy szanującej nasze wartości i interesy, tu szczególnym zadaniem prawicy jest budowa opinii chrześcijańskiej w Europie, i wreszcie głęboka reforma polityki polskiej, polegająca przede wszystkim na zmianie prawa wyborczego na większościowe.

W żadnej z tych spraw dwie wielkie partie nie dają zadowalającej odpowiedzi. Warto zapytać, jakie będą jednak skutki odłożenia tych zadań? Zapaść demograficzna, łatana zewnętrzną imigracją, postępujące wyobcowanie w Europie, Państwo ciągle traktowane z niechęcią przez społeczeństwo, będące za to atrakcyjnym łupem dla polityków. Prawica, której Polska potrzebuje, to efektywna odpowiedź na te wyzwania. Ta odpowiedź to naród silny życiem rodzin, ciągłość pokoleń i tradycji, Europa, w której zarówno uniwersalne wartości, w które wierzymy, i interesy, które najczęściej dzielimy z innymi krajami Europy środkowej, będą szanowane, życie polityczne rzeczywiście skoncentrowane wokół dobra wspólnego, a nie partykularnych ambicji i interesów polityków.