W tym tygodniu występowałem w Radomiu, najpierw ze środowiskiem Prawicy Rzeczypospolitej, a potem w Duszpasterstwie Akademickim. Radomskich studentów najbardziej interesowały problemy polityki na rzecz rodziny i młodzieży, oprócz oczywiście oceny wyniku wyborów i nowego rządu.
Dziś natomiast w Instytucie Spraw Publicznych wystąpiłem w dyskusji prowadzonej przez profesor Kolarską-Bobińską, w której uczestniczyli też profesorowie Olechowski i Nałęcz. Najciekawsza dla mnie była wymiana zdań na temat polityki zagranicznej, którą istotnie uznaję na jedyną silną różnicę między PO i PiS (choć nie sięga ona oceny samego nowego Traktatu UE). PiS ma wyraźną orientację atlantycką i środkowoeuropejską, tymczasem wszystko wskazuje na to, że PO będzie nastawiona na adaptację do oczekiwań Unii Europejskiej. Profesor Olechowski uznał to za zupełnie normalne, bo kraj oponujący przeciw dwudziestu sześciu partnerom to najwyraźniej państwo nieprzystosowane do współpracy międzynarodowej. Niestety, musiałem uznać ten zarzut za demagogiczny, bo to nie Polska prowadzi politykę unilateralną w Europie, tylko silni często narzucają ją całej Unii. Trudno bowiem znaleźć przykłady bardziej jednostronnie narodowego stanowiska jak Niemiec w sprawie gazociągu bałtyckiego czy Francji w sprawie wartości chrześcijańskich (Republika jest konstytucyjnie laicka i Europa ma się do tego dostosować).
Jeśli chodzi o sytuację na Śląsku – zaznaczam wyraźnie: żadna współpraca z LiD nie wchodzi i nie może wchodzić w grę. Natomiast oczywiście chcemy zająć swoje miejsce w polityce regionalnej i stąd porozumienie z PO-PSL w Sejmiku Wojewódzkim. Jeżeli Prawo i Sprawiedliwość chce współpracy z Prawicą Rzeczypospolitej, jesteśmy najzupełniej gotowi, z całą świadomością granic naszego mandatu. Ale warunkiem nieprzekraczalnym jest uznanie samodzielności i odrębności ruchu chrześcijańsko-konserwatywnego.
29 lis 2007 @ 22:09
Panie Marszałku, ostatnio przeczytałem w “Rzeczypospolitej” ciekawą analizę, z której wynikało, że błędem PiS w niedawnej rywalizacji było przedstawienie J.Kaczyńskiego jako “twarzy” kampanii, zamiast pozostawieniu go w cieniu, jako niewidocznego, ale skutecznego stratega-demiurga. Z całym szacunkiem: czy to dobrze, by uchodził Pan publicznie za – bez ironii – stratega-demiurga PR? Myślę, że lepiej by był Pan “twarzą” (eh, ta nowomowa mediów) szeroko rozumianej, a niekoniecznie sformalizowanej już instytucjonalnie prawicy. Mam wrażenie, iż otwierając tę stronę w Internecie wiele osob szuka Pańskich opinii na ważkie dla NAS sprawy, a nie stanowiska lidera partyjnego w sprawie jakiegoś sporu istotnego (i zrozumiałego) tylko dla osób czynnie realizujących się w polityce. Pańska partia ma (?) swój portal i ośmielam się sugerować, by tak kierował Pan osoby bliżej zainteresowane aktualnymi jej sprawami. Mam nadzieję, że nie uraziłem Pana tymi uwagami. Z poważaniem, Gość.
29 lis 2007 @ 23:06
Witam
Wracając do sytuacji w sejmiku sląskim to obawiam się, że Prawica zostanie wykorzystana tylko do odwołania obecnego Marszałka później PO i PSL przy wsparciu LiDu dadzą sobie radę sami. Te same obawy miał PiS podejmując decyzję czy zagłosować za odwołaniem marszałka czy nie. Po tych wszystkich sytuacjach jakie miały miejsce na Śląsku można jasno stwierdzić, że lokalnym działaczą PO ufać nie można.
29 lis 2007 @ 23:10
Panie Marszałku,
ja tylko dla ścisłości wtrącę, że p. Olechowski nie jest, z tego co mi wiadomo, profesorem. Wydaje mi się, że jest to jedynie doktor, być może habilitowany.
Pozdrawiam serdecznie
Michał
30 lis 2007 @ 00:30
Dokładnie tak jest. Prawica Rzeczypospolitej jest partią, albo inaczej jest częścią ruchu chrześcijańsko-konserwatywnego!!
Może na początek kilka zdań odnośnie Pana Marka Jurka. Ja osobiście jestem przekonany i mam zaufanie do Pana Marszałka, ponieważ uważam, że jest człowiekiem uczciwym!!
Po drugie w przeciwieństwie do niektórych polityków PIS czy PO jest szczery i jeśli mogę użyć takiego sformułowania “nie ściemnia”. Tym samym wyraża swoje poglądy wprost i za to również Pana Marszałka cenię!!
Nie są to puste komplementy ale szczera prawda oparta na faktach!!:)
Kolejna sprawa. Jestem przekonany, że PR w województwie Śląskim będzie mogła przyczynić się do rozwiązania wielu problemów województwa, jednocześnie jestem przekonany, że będzie wyraźnie spoglądała na ręce polityków PO i PSL!!
Zgadzam sie z Panem Marszałkiem, że PR może współpracować ze wszystkimi partiami prócz środowisk lewicowych i postkomunistycznych!!
Pozdrawiam Serdecznie!!
Ps. trzymam kciuki za dalszą budowę PR!!:)
Tomasz P.
Kalisz
30 lis 2007 @ 01:09
Bardzo dobrze,że PR jest otwarta na współpracę!
Współpraca jest bowiem bardzo ważnym elementem na scenie politycznej.
Ja również zgadzam się z Panem Marszałkiem i Panem Tomaszem P.”że PR może współpracować ze wszystkimi partiami, prócz środowisk lewicowych i postkomunistycznych!!”
Jeżeli PR będzie prezentować tak, jak dotychczas bardzo jasne stanowisko na temat kluczowych dla Polski spraw,to jestem przekonana, iż takie zdecydowane stanowisko się opłaci i zostanie docenione przez Polaków,
gdyż już niedługo wiele osób,które zawiodły się na PISie i uwierzyły w obiecanki obecnego Premiera może poczuć się ponownie zawiedzionych…
a “ministerstwa zdrowia,szczęścia i pomyślności” mogą okazać się zawodne…:)
Nie ma sensu dążyć w kierunku częstych kompromisów i rezygnacji z własnych postulatów, bo jak widać po ostatnich przegranych przez PIS wyborach, taka droga wcale do zwycięstwa nie prowadzi…
Serdecznie pozdrawiam!
Klaudia
Kalisz
30 lis 2007 @ 09:31
Tak zgodzę się co do współpracy z PO i PSL jednak ta koalicja PO – PSL – PR w sejmiku śląskim nie daje większości i musi być współpraca (nieoficjalna) z LiD czyli środowiskiem lewicowym i postkomunistycznym. Może warto się zastanowić czy PR na Śląsku nadal nie powinna współpracować z PiS i SIO. Myślę, że PR powinno być partią wyrazistą o jasno określonych poglądach a nie partią transferową.
30 lis 2007 @ 18:39
Bardzo to dla mnie radosna wiadomość, że zastąpił Pan prof. Bartoszewskiego w rubryce “Asy z rękawa” w “Gościu Niedzielnym”. Ciekawy felieton, dziękuję za lekturę.
Natomiast chciałbym napisać coś jeszcze o obecnej sytuacji w PiS. Wydaje mi się, że ta partia strzela sobie ostatnimi czasy same samobóje. Choćby krytyka Sikorskiego (jaki by on nie był) jest wg mnie totalnie bezcelowa. Ot, zwykły nadmiar obowiązków, a nie brak szacunek wobec Prezydenta. Druga sprawa – traktowanie przez Jarosława Kaczyńskiego trzech “reformatorów” wręcz jako wrogów. W mojej opinii w Prawie i Sprawiedliwości konieczne są zmiany i wydaje mi się, że ta partia długo nie pociągnie, jeśli dalej sterować nią będzie pan Kaczyński. Potrzeba tam nowego spojrzenia na politykę, zrozumienia niewątpliwie karygodnych błędów, jakie zrobiono przez dwa lata rządów, a później w kampanii wyborczej.
Niestety, przykro mi to pisać, ale mam wrażenie, że PiS zeszmacił bez wątpienia piękne wartości, jakie wydawało mi się dawniej, że przedstawiał. Idea IV RP wyglądała naprawdę pięknie. Niestety wykonanie sprowadziło ją na bruk.
A tymczasem zabieram się do lektury założeń do programu gospodarczego Prawicy.
1 gru 2007 @ 00:01
Panie marszałku !
trzeba absolutnie swym autorytetem wesprzeć postawę tych dzięki którym w Polsce toczy sie debata o zachowanie złotego jako naszej waluty narodowej !
http://www.nbportal.pl/pl/np/euro/euro-w-polsce/korzysci-i-zagrozenia/korzysci-i-zagrozenia-dyskusja-1
Proszę wszystkich internautów opowiadająych się przeciw wejśćiu Polski do strefy euro o propagowanie wśród rodziny, przyjaciół oraz w internecie takich opracowań, których autorzy w tej bardzo trudnej i niewdzięcznej walce o coś a nie przeciwko komuś stanęli po stronie niepoprawnej politycznie suwerenności monetarnej Polski. To jest strasznie ważne.
Zasługi w tej mierze ministra Mecha ?
bezcenne
wszystko inne kupisz w sklepie, miłości do Ojczyznie nie kupisz
——————–
“Sercem nie można służyć za pieniądze, sercem służy się za darmo, bezinteresownie.”
Kardynał Stefan Wyszyński Prymas Tysiąclecia