Kończy się Boże Narodzenie. O ile nie znamy dziennej daty przyjścia na świat Naszego Pana, o tyle pewne jest, że dokładnie osiem dni potem, gdy po raz pierwszy przypadał ten sam dzień tygodnia – Pan Jezus został obrzezany. To wydarzenie stanowi treść dzisiejszej uroczystości w rzymskiej liturgii tradycyjnej, obecne też w nowej liturgii w połączeniu z uroczystością Najświętszej Bogurodzicy.

Obrzezanie Pańskie to pełne wejście Jezusa w dzieje Izraela, gdzie zrealizuje się cała Jego misja na ziemi aż po Wniebowstąpienie. We wrześniu pisałem o atakach na Summorum Pontificum w związku z wielkopiątkowymi modlitwami, zawierającymi prośby o nawrócenie Żydów. Kościół prosi (jak napisała Św. Edyta Stein parafrazując Św. Jana Ewangelistę), „aby Pan został przez swoich przyjęty” nie w duchu obcości i nie tylko w duchu swego uniwersalizmu, ale w świadomości swych duchowych i historycznych związków z narodem żydowskim.