Przepraszam czytelników mojego dziennika za zaległości we wpisach. Miałem kilka wyjazdów, a to zawsze utrudnia pisanie e-notatek. W Siedlcach i w Lublinie występowałem na spotkaniach publicznych Prawicy Rzeczypospolitej. Łącznie wzięło w nich udział około dwustu osób, w zdecydowanej większości popierających nasze poglądy. Lubelskie spotkanie organizował b. poseł Andrzej Mańka, który ze swoim środowiskiem przystępuje do naszej partii.
Zaobserwowałem za to zabawną rzecz u naszych krytyków. Mówiąc do nas twierdzą, że politycznie „w ogóle nas nie ma”. Ale mówiąc czy pisząc o nas – straszą ruchem chrześcijańsko-konserwatywnym jakby był szwagrem Smoka Wawelskiego, drzemiącym na dnie Wisły. Tak więc dwa wyjaśnienia: jesteśmy, ale to nie powód do strachu.
Zapewne mówiąc o tym, że Was nie ma, krytycy mają na myśli obecność w mediach…
Niestety tak właśnie jest, że partia czy stronnictwo, które nie jest regularnie pokazywane w TV, ma niewielkie szanse na zaistnienie w świadomości społeczeństwa jako poważna siła polityczna.
Na szczęście jest Internet i to się powoli zmienia…
Tak. Zgadzam się z Antoniem. Dlatego wydaje mi się,że trzeba zerwać z fikcją, jaką jest istnienie Telewizji Publicznej (po prostu partia wygrywająca wybory robi “na nią skok”). Trzeba sprywatyzować większość kanałów, zostawić jeden i nazwać go rządowym. Prawica ma większe szanse na wolnym rynku, czego przykładem jest właśnie internet i media stworzone przez ojca Rydzyka.
Zgadzam się z Panem Marszałkiem… rzeczywiście nasi przeciwnicy tak mówią!!
To mój osobisty pogląd ale ja z obserwacji dochodzę do wniosku, że Prawica RP już dziś medialnie jest największą siłą polityczną poza Parlamentem!! Pan Marek Jurek jest regularnie zapraszany np. do tvn24, pokazują się również Pan Marian Piłka itp.!! Takie są fakty!!:)
Myślę, że to bardzo ważna wiadomość dla środowisk narodowo-katolickich, że Pan Mańka i jego środowisko przejdzie do Prawicy RP!!
Mam nadzieje… tak pół żartem, że nawet o. Dyrektor to zauważy… hehe!!:)
Co ciekawe coraz częściej w RM pojawiają się krytyczne głosy mówiące, że PIS po to doprowadził do wyborów żeby sie pozbyć sceptycznych wobec traktatu reformującego koalicjantów!! Musze przyznać, że jest to bardzo poważny zarzut, który jest prawdopodobny!!
Pozdrawiam!!
Tomasz P.
Kalisz
To bardzo dobrze, że Prawica się wzmacnia.Trzeba podróżować, pisać, rozmawiać, żeby przekonać ludzi, nieraz otumanionych przez siły liberalno-lewicowe, do naszych idei.
ad. zulus
Niestety niechlubną tradycją jest, że TVP służy partii, która ma władzę, ale nie wiem czy prywatyzacja tej specyficznej instytucji jest doskonałym pomysłem.Jeżeli nasza publiczna wpadnie w ręcę jakiegoś np.masońskiego konsorcjum to będzie jeszcze gorzej niż jest.Oczywiście jestem za tym, by abonament nie był obowiązkowy.Moja propozycja jest taka, by całkiem TVP odseparować od polityki i by to widzowie decydowali co chcą oglądać. No bo jak przeciętni Kowalscy kupują telewizor to od razu mają “jedynkę” i “dwójkę” i abonament. Ja proponuję, by przy zakupie telewizora możnaby wybrać sobie kanały do oglądania, jeżeli ktoś wybierze sobie TVP to powinien płacić abonament, a jeżeli nie to powinien być zwolniony z płaceniu abonamentu.Trzeba obwarować prawem zapis, o tym że politycy nie mogą wpływać na TVP, ale to już dłuższy temat, wart więcej miejsca i czasu.
PS. Panie Marszałku proszę, by informował Pan na swoim blogu kiedy i gdzie będzie Pan miał spotkania albo wywiady w mediach.Tak czyni Pan Korwin-Mikke na swym blogu i jest to ułatwienie.Chętnie pooglądam programy z Panem, a nie mam czasu na wnikliwe studiowanie programów telewizyjnych.
Roky. Tak się nie da. Każda władza będzie chciała kontrolować TVP.
A teraz tv w czyich jest rękach? Masońsko-żydowskich.
Wolny rynek przynajmniej zlikwiduje fikcję.
ad. zulus
Ja też jestem wolnorynkowcem, ale co do tvp to jednak byłbym ostrożny.Niechby jakiś świr zrobił z niej np.telewizję muzyczną? W TVP jest troszkę miejsca dla Kościoła(choćby wystąpienia Prymasa) i paru pożądnych produkcji.Szkoda ryzykować stratę.Można chociaż spróbować odpolitycznić TVP.
Ad. Roky.
Wg mnie TVP nie da się odpolitycznić. Przykła jest choćby zatrudnienie T. Lisa, który z pogardą wypowiada się o polskiej traDYCJI. Jego kontrakt zaś dużo nas kosztuje. I ja jako obywatel i podatnik muszę to finansować. Tak samo jak produkcji różnych ich idiotycznych seriali. TVP się nie zmieni. A przeróbka na stację muzyczną nie byłaby najgorsza (o ile nie byłaby to kopia Vivo- podobna). Teraz nie mam wpływu na TVP, a ją współfinansuję. Poza tym wg mnie A. Urbański jest typowym karierowiczem (o wiele szkodliwszym od świrów).
Wg ś.p. Stefana Kisielewskiego-”socjalizm bohatersko z problemami, nie znanymi w innych ustrojach”. Wg mnie takim problemem jest właśnie TVP.
zulus – Urbański to człowiek Lecha Kaczyńskiego, ja jestem ciekaw ile w TVP zarabia np. Jan Pospieszalski i ile będzie zarabiał Wildstein skoro Lis i jego firma miesięcznie dostanie 170 tys. brutto!!!
Wiem,że Urbański to człowiek L. Kaczyńskiego. Tak samo, jak byli ministrowie: Kaczmarek i Lipiec. Prezydent to najsłabszy element obozu przemian.
Wciąż powtarzam: sprywatyzować. Dlaczego Lis odszedł z POLSatu? Bo Solorz to biznesmen i umie liczyć. Widocznie spadała oglądalność jego, wyjątkowo tendencyjnego, programiku.
Dobrze słyszeć, że Prawica RP rośnie w sile oraz powiększa swoje struktury. W tym kontekście mam pytanie: co ze strukturami i dalszą (tzn. budową o nowa) budową stronnictwa na Śląsku?
@ Jocker:
Mam nadzieję, że Wildstein też będzie zarabiał 100 albo i więcej tych tysięcy miesięcznie, bo tylko wtedy jest szansa, żeby ‘uzbierał’ jakieś pieniądze na ewentualne otwarcie jakiegoś nowego dziennika/tygodnika/lub podobnie, jak PO wyczyści z niego i mu podobnych ‘Rzeczpospolitą’.
* * *
Zresztą, Panie Marszałku, może warto utworzyć jakiś ‘Otwarty Fundusz Inwestycyjny’ dla wyborców prawicowych, który zarabiałby co prawda pieniądze, ale przede wszystkim inwestował by je w przedsięwzięcia gospodarcze, które wspierałyby prawicowe idee, w tym np. prawicowe media???
Problemem Prawicy w Polsce jest to, że o ironio, to lewica ma kasę, a prawica jest biedna jak przysłowiowa ‘mysz kościelna’. Jak tylko politycy prawicowi znajdą się poza parlamentem, to ich możliwości działalności, przede wszystkim ze względów finansowych i dostępu do mediów, zostają minimalizowane. To należy zmienić.