W Wielkiej Brytanii podjęto kolejną decyzję o sztucznym poczęciu życia hybryd ludzko-zwierzęcych. Po co?  

- Jak to po co? Dla dobra człowieka. Zawsze byli tacy, którzy nie rozumieją, że na tym polega postęp, począwszy od niejakiego Sokratesa z Aten. I zawsze powoływali się na jakiś humanizm, rzekomo pochodzący od bogów, których nikt nie widział. 

Z pewnością potrzebujemy dziś nowych swobód, bo świat zaszedł daleko od XVIII wieku. I takiej demokracji, która pozwoli nam zachować kontrolę nad naszym życiem. A najpierw potrzebujemy wolności od eksperymentów na ludziach i władzy szaleńców, którzy na to zezwalają.