Tak się złożyło, że w dniu narodowego święta – uroczystości Świętego Andrzeja Boboli –  drogi kampanii zaniosły mnie na jego rodzinną Ziemię Sanocką. W Sanoku odwiedziłem miejscowe Muzeum i siedzibę „Solidarności”. Rozmawialiśmy m.in. o działalności sanockiej podstrefy Euro-Parku Mielec. Na spotkaniu z dziennikarzami w Muzeum mówiłem o potrzebie promocji podkarpackich instytucji kultury, przypominając wsparcie, którego udzielałem Muzeum Krośnieńskiemu. Muzeum Sanockie zabiega o rozbudowę i o lepsze finansowanie, gdyż status placówki powiatowej skazuje je na sytuację zupełnie nieodpowiadającą jego randze kulturalnej, przede wszystkim ze względu na świetne zbiory ikon. 

Korzystając z okazji obejrzałem ponownie Galerię Beksińskiego. Czym są wszystkie ludzkie zmartwienia przy rozpaczy, która przebija z tego malarstwa? Patrząc na te obrazy raz jeszcze pomyślałem o Andrzeju Boboli i nadziei poświadczonej przez jego męczeństwo. Ale jak ją ludziom przekazać? 

Wszystkim dziękuję za słowa wyborczej zachęty. Zdjęcia będą na e-stronie kampanii, którą niedługo otwieram. OZON-owi wyjaśniam, że zmniejszanie podatków dla rodzin, choć wpływa na rodzicielstwo, przede wszystkim jest aktem zwykłej sprawiedliwości wobec rodzin wychowujących już dzieci i uznania, że ma to społeczne (a nie tylko prywatne) znaczenie.