Dla kogo Polska jest problemem?
Prezydencki minister Michał Kamiński uparcie zapowiada, że Prezydent ratyfikuje Traktat mimo odrzucenia go przez państwo, którego zgoda była konieczna do przyjęcia Traktatu. Co więcej – w dzisiejszym „Dzienniku” Kamiński mówi, że „Polska nie będzie problemem, bo Prezydent jest zwolennikiem traktatu”. Brzmi to równie mądrze, jak zapowiedź, że „wybory nie będą problemem, bo Prezydent jest zwolennikiem PiS”. Już wczoraj wezwałem prezydenta Kaczyńskiego do jak najszybszego zdementowania wypowiedzi jego ministra i potwierdzenia bezprzedmiotowości ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego. Niestety, od Prezydenta nie usłyszeliśmy niczego uspokajającego. Dziś w Wilnie powiedział, że „Irlandczycy mieli prawo powiedzieć to, co powiedzieli, a my mamy prawo ich przekonywać”. Brzmi to lepiej niż wypowiedzi Kamińskiego, ale co w istocie oznacza? Bo Prezydent Rzeczypospolitej nie ma prawa wspólnie z przywódcami innych państw „przekonywać” do faktycznego wyzucia z treści zasady jednomyślnej zmiany traktatów UE. Zasady, która zawiera w sobie nie tylko prawa Irlandii, ale istotną część polskiej suwerenności. Obowiązkiem Prezydenta wg art. 126 Konstytucji jest strzeżenie suwerenności Rzeczypospolitej i Prezydent nie może podważać żadnego z jej elementów.
Jednomyślność gwarantuje nie tylko prawa państw do zgody na zmiany traktatów Unii Europejskiej. W samym traktacie lizbońskim jednomyślność dotyczyła m.in. określania kierunków wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, stworzenia sił zbrojnych Unii czy zgody państw na podjęcie przez Unię środków niezbędnych w celu zwalczania dyskryminacji ze względu na orientację seksualną (gej Fay kłania się Jackowi Kurskiemu), co może prowadzić do pozbawienia państwa prawa głosu w instytucjach Unii. Warto wiedzieć, że w razie czego jednomyślność w tych sprawach nie będzie żadnym problemem.
prorocze sa słowa o.Dyrektora że Kaczyński to oszust. Obaj to oszusci bo ten drugi podniósł ręke za traktatem. Tak jak też i Ziobro.
Dziwie sie tylko owej trzeciej części PISu czemu jeszcze są w tej partii skoro we fundamentalnej(!) sprawie są w opozycji.
Ci posłowie robią wode z mózgu wyborcom swoim “mówiąc” swoją obecnością w PIS że ta partia nie jest zdrajcą Polski.
Nazywajmy rzeczy po imieniu.
PiS na śmietnik historii!!!
A propo prezydenta-prezydent powinien być apolityczny i nie faworyzować partii lub kandydatów ubiegających się o mandat( senatorski).
Pan prezydent popiera w wyborach na podkarpaciu posła Zająca dowód: PAMIĘTAJCIE O SZOPCE Z GRILEM!!!!!! Ja bym zapytał Pana posła Zająca czy kiełbasa co grilował z prezydentem była POLSKA czy unijna!!!!
W naszym systemie prezydent apolityczny nie będzie. Jakaś partia jednak go wystawiła. Poza tym, czy apolityczna może być funkcja, która jest polityczna (trochę masło maślane).
Lech Kaczyński nie jest prawicowcem i chyba był w Magdalence.
uważam, że jeżeli traktujemy zasadę jednomyślności jako obowiązującą to prezydent naszego państwa nie powinien ratyfikować Traktatu.
Myślę, że prezydent powinien raczej pomysleć o tym jakie Polska powinna postawić postulaty w sytuacji gdy pojawi się pomysł nowego Traktatu.
Przecież traktat wynegocjował właśnie Lech Kaczyński, a wszyscy posłowie PiS (również poseł Zając) głosowali przeciwko zobowiązaniu delegacji polskiej do negocjowania zapisów o wartościach chrześcijańskich w traktacie. Tak moi drodzy, PiS (starający się o miano partii chrześcijańskiej) był przeciwko wartościom chrześcijańskim w traktacie.
PS Zachowanie PiS jest podobne do zachowania p. Gretkowskiej, która wczoraj u Tomasza Lisa zadeklarowała się jako katoliczka, która zwalcza wszelkie zasady Kościoła Katolickiego i jest za zabijaniem dzieci w łonach matek. To schizofrenia, paranoja, a przynajmniej obłęd zarówno Gretkowskiej jak też wyborców PiS-u.
“Polska nie będzie problemem …”, kłamstwo nie będzie problemem, zdrada nie będzie problemem, zabójstwo nie będzie problemem. Tak łatwo wypowiadać słowa bez wartości, tak łatwo jest byle jak budować Europę. Mierność umysłowa pełna błędów narzucona całym narodom przez pseudo elity, które same się pogubiły. Moja babcia podnosząc czterolistną koniczynę oznajmiła “mówią głupi, że nie ma Boga”. Moi przodkowie w drobiazgach rozpoznawali wszechmoc Boga ale to jest już za trudne dla wielu, wręcz niemożliwe. Dlatego niemożliwe jest by coś z tych naciąganych traktatów dobrego wyszło. Bić należy w dzon dla opamiętania i pana Prezydenta i elit co słusznie Pan robi. Szczęść Boże.
Powiem tak… już dawno wyborcy popierający PIS powinni powiedzieć jasno i postawić ultimatum!! Albo Prezes Jarosław będzie realizował to co od niego oczekujemy, albo wystawiamy kwitek i dziękujemy mu na zawsze!!
Dlaczego wyborcy boją się wymagać i oczekiwać od polityków jednoznaczności i uczciwości!?
Pozdrawiam!!
Tomasz P.
Kalisz
jako były trzykrotny wyborca PiS-u stwierdzam że z Kaczyńskimi już nie ma o czym rozmawiać.
Ciul z tym czy ktos ma pogląd że więcej liberalizmu w gospodarce czy mniej to jest dobrze czy mniej dobrze…
To jest drugoplanowe przy czymś takim suwerenność Polski. A oni chcą zrobic województwo z Polski, a drugi zostac Namiestnikiem Polski a nie Prezydentem.
Wszyscy którzy podniesli ręke za Traktatem sami jasno to “powiedzieli” po której są stronie.
A dzisiaj Kaczyński jeszcze śmie mówić że kto głosuje na Marka Jurka ten oddaje głos na PO.
To są głodne kawałki dla najedzonych żuli co mówi ten człowieczek.
Po glosowaniu okazalo sie że kto głosuje na PiS ten głosuje na PO.
Dziwie sie tylko po co tam siedzi w PiS owa trzecia część która głosowała przeciw.
Ze strachu przed utratą w przyszłych wyborach dobrego miejsca na liście??
Dziwie sie też Rydzykowi że przychodzi do studia taki Ziobro i zachowuje sie tak jakby równiez głosował na NIE.
A jak chcecie dowodu na faryzeim Gosiewskiego i PiS tu odsluchajcie sobie ze strony RM nagrania Aktualności Dnia ze środy 11.06 (tj dzień przed referendum w Irlandii)gdzie jako pierwszy rozmówca wyraził sie że kibicuje aby Irlandia zagłosowała na NIE.
Aż sprawdziłem ponownie wydruk z głosowania z 1.04 i upewniłem się że ten oszust głosował za traktatem.
Sprawdzcie sami czy prawdy nie pisze
“Jarosław Kaczyński nie tworzył dla Donalda Tuska alternatywy idei, ale alternatywę władzy”
-trzeba to po tysiąckroc powtarzać wyborcom z PeŁo i z PiS
(mp3) polecam wykłady i wypowiedzi prof.Nowaka i prof Wolniewicza z 15,16,17 -06-2008
Jest tam rewelacyjny fragment o “politycznej poprawności”
http://tiny.pl/l1q5
@valkyries.”Dziwie sie też Rydzykowi że przychodzi do studia taki Ziobro i zachowuje sie tak jakby równiez głosował na NIE”
Ja nie dziwię się o.Rydzykowi.Inne postępowanie spowodowało by dalsze podziały na prawicy.O.Rydzyk moze juz wie jak zachowa się L.Kaczyński wobec eurokonstytucji.
Panie Leon to jest myslenie życzeniowe.
Podział nastapił podczas głosowania 1.04.08 a teraz ze strony 2/3 PiS jest tylko fałsz, fałsz i faryzeizm.
L.Kaczyński już 1.04 zadeklarował że go podpisze i na dokładke jeszcze bardziej go pogrąża to, że nie zmiena zdania po 13.06.
Jeśli ktos zamierza głosować dalej na PiS to jeszcze raz przypomne:
“Jarosław Kaczyński nie tworzył dla Donalda Tuska alternatywy idei, ale alternatywę władzy “.
A poseł Zając po co ubiega sie o mandat senatora skoro jest posłem z tego okręgu?!
To jest tylko strach Kaczyńskich o przyszłe wybory prezydenckie. Prywata. O to chodzi.
Tomasz_B. – grill urządzono za pieniądze z kancelarii prezydenta… – nie dość że prezydent nakłania do głosowania na posłą Zająca, to jeszcze sponsoruje jego kampanie… – a bracia Kaczyńscy chcą wmówić że Lech Kaczyński nie jest prezydentem jednej partii i że nie faworyzuje PiSu… );
-ja pamiętam jak przed wyborami powiedział: “Tylko Prawo i Sprawiedliwość naprawde dba o Polske”… – Kaczyńscy uważają – MY DOBRZY, ‘INNI’ ŹLI… );
valkyries – Paweł Zalewski (były szef komisji spraw zagranicznych w parlamencie), Radosław Sikorki (szef MSZ), Jacek Saryusz-Wolski (wice-szef PO, szef komisji spraw zagranicznych w euro-parlamencie) – ci panowie mówili że można było wywalczyć SYSTEM PIERWIASTKOWY gdyby negocjacje były dobrze prowadzone, gdyby Polska pozyskała wcześniej więcej sojuszników zamiast tylko Litwy i Czech… – amatorszczyzna Kaczyńskich to przyczyna tego że od 2017 będą obowiązywać niekorzystne dla Polski rozwiązania, jeśli TRaktat Lizboński wejdzie w życie… – naszczęście Irlandia pokazała że POTRAFI MYŚLEĆ, w przeciwieństwie do Polskich polityków… – warto zwrócić uwage że bracia Kaczyńscy mówili “W Polsce referendum jest niepotrzebne, bo 60-70% popiera Unie Europejską” – a co ma do rzeczy popieranie UE z osłabianiem w UE pozycji Polski?! – Ja popieram członkostwo Polski w UE, ale na korzystniejszych warunkach np. popieram system nicejski, ewentualnie zaakceptowałbym system pierwiastkowy!!!
ja odpowiem tak:
liczcie sobie w tej UE glosy jak chcecie, nie ma nadrzednej suwerenności ponad panstwo polskie a traktat ją nam odbierał calkowicie.
reszta to sa dodatki
Dokładnie. Albo Polska jest suwerenna, albo nie. Nie można być trochę suwerennym.