Przerwy w umieszczaniu na blogu moich felietonów wynikają głównie z licznych podróży. Nie zawsze w ich trakcie znajdę czas i komputer. Teraz jestem w Bydgoszczy, gdzie wczoraj spotkałem się z sympatykami Prawicy Rzeczypospolitej i występowałem w audycji „U nas, czyli w Europie” TV Bydgoszcz, a dziś będę brał udział w debacie podczas Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej.
maro skarży się na moje „pokrętne i mdłe dla prawicowego czytelnika” felietony i jednocześnie oburza się moim stanowiskiem w sprawie posła Artura Górskiego i jego jasnej i soczystej (jak wnioskuję) deklaracji o cywilizacji białego człowieka. Mam wrażenie, że maro mnie nie zrozumiał. Działalność posła Górskiego w PiS mnie niewiele obchodzi, to sprawa jego i jego partii. Ja tylko mówię jasno, że jego wypowiedź uważam za obłędną i takich wypowiedzi w swojej partii bym nie tolerował. maro uważa, że to kwestia „poprawności politycznej”. Nie, to kwestia zasad, które w świecie katolickim utrwaliły się od czasów Pawła Włodkowica i Francisco de Vitoria. I poważnego stosunku do polityki, której nie wolno wykorzystywać dla werbalnego wyżycia bez żadnej odpowiedzialności moralnej i społecznej. Poglądy Baracka Obamy, jego senacką politykę uderzającą w prawo do życia, ostro krytykuję na przykład w bieżącym numerze „Niedzieli”. Ale po wypowiedzi posła Górskiego intencje koniecznej krytyki Obamy nie będą już – przynajmniej dla polskiej opinii publicznej – tak jasne.
Dla mnie,jako realisty , słowa posła Górskiego były po prostu błędem. Polityk nie powinien atakować prezydenta sojuszniczego państwa. Może to robić felietonista,ale nie polityk, którego partia jest zwolenniczką owego sojuszu.
Tylko,że Górski powiedział prawdę. Jednak określenie “cywilizacja białego człowieka” jest raczej protestanckie,a nie katolickie. O ile wiem Górski jest tradycjonalistą,więc przypuszczam,że chodziło mu raczej o cywilizację zachodnią. Ale gafę walną sporą,jednak media oczywiście stworzyły z tego potężną aferę.
bardzo dobra wypowiedz posła Górskiego
precz z asfaltem
Panie marszałku – taka życzliwa rada
niech Pan uważa ze skrótami myślowymi !
nie wszyscy wiedzą co to znaczy ,,to kwestia zasad, które w świecie katolickim utrwaliły się od czasów Pawła Włodkowica i Francisco de Vitoria.” Ja na przykład nie wiem. Zasada miłości bliźniego (bez względu na kolor skóry) pochodzi przecież już z Ewangelii. Chyba, że chodzi o coś innego
pozdrawiam
Ja nie tłumaczyłbym Górskiego, zulus, bo nie ma z czego – sam Górski nie potrafił wytłumaczyć, o co mu chodziło….ani nie leczyłbym spilzenbera, bo szkoda na to publicznych, i w ogóle jakichkolwiek, pieniędzy.
@spilzenber – jesli Barack Obama zostanie prezentem to przysięgnie strzec Konstytucji i jej praw. Jesli złamie tę przysięgę, a rzeczywiscie łatwo przewidzieć że tak uczyni to będę wzywał mojego przedstawiciela w Kongresie do uruchomienia procedury impeachmentu. Twoja natomiast wypowiedź zdradza brak poszanowania dla zasad demokracji.
Emigrant. Nie każdy musi być demokratą. To tylko jedna z propozycji.
Co do wypowiedzi 2 to tak naprawdę, nie jest ważne,że Obama jest czarny. Gorzej,że jest czerwony.
Werbalny wybryk p. A. Górskiego świadczy o skrzywionych poglądach lub o głupocie. Świadczy też o tym, jacy ludzie nadal pozostają w PiSie. I partia ma z nim problem. A może jest i tak na wylocie, i werbalby wybryk ma być jedynie pretekstem dla odejścia z twarzą (aczkolwiek co nieco zdeformowaną).
W każdym razie PRz powinna wystrzegać się takich ludzi, czy to z powodu poglądów, czy braku ogłady osobistej i politycznej, czy też nieroztropności. Trzeba budować partię kierującą się konsekwentnie chrześcijańskimi zasadami, a skupiającą przy tym fachowców z różnych dziedzin, nie tylko humanistów (przy całym dla nich szacunku) , lecz także prawników, ekonomistów, rolników itd., czyli ludzi sprawnych i przygotowanych fachowo do sprawowania władzy w państwie, co wymaga wysokiej kompetencji w każdej dziedzinie życia społecznego.
Kochani, Jarek kazał Arturowi wyrazić myśli części elektoratu, po czym go leciutko zbeształ gładząc czule po płowej główce.
Mój komentarz został napisany 14.11 o 7.04. Do teraz nie został zaakceptowany.
Niech hipokryta p. Jurek dusi się we własnym sosie. Chyba,że ktoś z jego współpracowników stosuje ograniczenia.
Widocznie p. Jurkowi zależy,żeby blog był towarzystwem wzajemnej adoracji
Nie pierwszy raz muszę czekać,często komentarze tracą,przez to aktualność.
Dziękuję, że Pan marszałek odniósł się do moich zarzutów. Dalej jednak nie rozumiem o co Panu chodzi. Czy poważna polityka to także włączanie się w chór potępieńców posła Górskiego? Nie chodzi mi o to, że ma Pan marszałek zgadzać się publicznie z tezą wyrażoną przez posła w owym słynnym wystąpieniu( sam nie do końca się z nią zgadzam ), ale chodzi o fakt stawania w jednym szeregu z wszelkim lewactwem mającym okazje dokopać bądź co bądź prawicowcowi i tradycjonaliście za użycie skrótu myślowego. Nie chodzi o pobłażanie dla błędów, ale o postawę jaką się przyjmuję w obliczu linczu człowieka, który skorzystał z wolności słowa a jego winą było użycie sformułowania, które przy jedynie złej woli, można było nazwać rasistowskim, itd. Czy Pan marszałek popiera taki lincz w imię gloryfikacji chorej ideologii? Czy pogląd, nawet gdyby, lekko rasistowski, to wystarczający powód do publicznego linczu? Pan wziął w tym udział i to jest smutne.
Co do pojęcia polityki od czasów Pawła Włodkowica ( tak w ogóle mieszkam kilkadziesiąt metrów od uczelni jego imienia w Płocku), to polega ona na takim działaniu, które w danych okolicznościach może przynieść maksymalne do osiągnięcia korzyści. Wiąże się to także niestety czasem z wyborem mniejszego zła. Ale besztanie z lewakami posła Górskiego to nie był wybór konieczny. Błąd?
Natomiast przerwy w umieszczaniu na blogu moich wypowiedzi wynikają z tego, że czekają one od 48 godzin na zatwierdzenie.
Dziękuję, że Pan Marszałek tak wyraźnie powiedział swoje zdanie w sprawie wysoce niefortunnej wypowiedzi posła Górskiego! To właśnie lewackie siły starały się sprawić, by w świadomości przeciętnego człowieka wybory prezydenckie w Stanach sprowadzały się do tzw. kwestii rasowej: nie głosujesz na B. Obamę – jesteś rasistą i opowiadasz się przeciw postępowi!
Dla chrześcijanina kolor skóry, podobnie jak wszystkie inne czysto zewnętrzne cechy, nie stanowi w żadnym razie o wartości człowieka.
Wbrew temu, co chciał (może i nie chciał, tylko na moment zgłupiał) zasugerować poseł Górski, B. Obama, kształcony w elitarnych szkołach – czerpał przede wszystkim z “cywilizacji białego człowieka”!
Czy przyzwolenie na aborcję lub na skandaliczne eksperymenty na rodzinie (choćby “śluby” homoseksualne) – to nie przejaw “cywilizacji” “oświeconych i postępowych” Europejczyków?! To bardzo smutne!
Fidel. Ale dlaczego? Jedne mogą być zatwierdzone szybciej, inne nie. Czyżby jakiś wielki brat czuwał?
Górski użył skrótu myślowego. Może i z głupoty,ale to nie powinno powodować takiej reakcji. Jego wypowiedź nie była tego warta.
A p. Jurek po raz kolejny pokazał,że jest koncesjonowanym prawicowcem
ukazało się opracowanie doktora Eryka Łona
,,Warto mieć polską walutę”
dołączone jest ono do kwartalnika ,,Myśl” (można je nabyć w MPIK-ach)
——————————
,,Opracowanie doktora Eryka Łona na temat integracji Polski ze strefą euro jest dziełem w pełni dojrzałym. Autor w sposób wszechstronny i obiektywny analizuje koszty i korzyści integracji walutowej z punktu widzenia teorii optymalnego obszaru walutowego.
Dlatego końcowy wniosek o celowości REZYGNACJI z euro ma walor w pełni naukowy. Z całym przekonaniem opowiadam się za opublikowaniem dzieła doktora Eryka Łona. ”
z recenzji prof. Andrzeja Kaźmierczaka, Katedra Bankowości, SGH
http://www.endecja.pl/wydarzenia/pokaz/427