Za nami kolejna afera wyzwiskowa, którą zostawiłem już bez komentarza. Tymczasem partie układu PO-PiS zainkasują wkrótce z kasy państwa ponad 73 mln. zł w ramach przymusowego (dla obywateli) finansowania partii politycznych. To najtwardszy dowód, że głosy oddane na PiS i PO się nie marnują; z tych głosów są naprawdę żywe, realne pieniądze. Ktoś się może zdziwi, że partie zazwyczaj tak skłonne do wyzwisk, w tej akurat sprawie demonstrują tak budujący – finansowo dla siebie – consensus. Ale gdyby ktoś twierdził, że nie ma tu żadnego pluralizmu – to nieprawda. Jest pluralizm: partie sobie – społeczeństwo sobie. Wg „Rzeczpospolitej” zdecydowana większość Polaków chce ograniczenia finansowania partii. Ale partie w tej sprawie dają prawdziwy POPiS nonkonformizmu i zdolności poświęcenia zachłanności wyborczej. Skupiają się na tym, co najważniejsze i skromnie pozostają przy pieniądzach.
System finansowania z budżetu powinien zostać jak najszybciej zlikwidowany!!
Niech wyborcy decydują o tym czy przeznaczą swój 1% z podatku na dana partie czy nie!!
Pozdrawiam!!
Tomasz P.
Kalisz
Która z obecnych partii będących w sejmie jest za zlikwidowaniem dofinansowania ??? To musi być zmienione. Wielu wyborców nawet niewie że płacą na utrzymanie partii, na które nie dali by złamanego grosza. Ja nie chcę płacić na obecne partię będące w sejmie. Napewno takich jak ja jest wielu.
Musimy o tym głośno mówić.
PIS przeciw, PSL przeciw, Lewica przeciw, PO mowila o tym w kampanii ale jak widac juz o tym zapomnieli bo status quo jest w ich interesie!!
Niestety brakuje wiekszosci!! :/
Pozdr!!
Pan Jurek był w PiS. Nie słyszałem ,żeby wówczas gardłował za zlikwidowaniem finansowania partii z budżetu. Jest to wyjątkowo wredne złodziejstwo. M.in. z moich podatków są finansowane formacje będące za uśmiercaniem niewinnych
PO nawet więcej niż mówiła – obiecywała, że nie będzie weźmie tych pieniędzy. Szkoda, że media nie domagają się realizacji tej obietnicy od PO. Ale jak widać nie można liczyć ani na obiektywność i rzetelność mediów w Polsce, ani tym bardziej na przyzwoitość i prawdomówność polityków.
W Polsce nie ma demokracji – jest partiokracja. W demokracji podmiotem politycznym jest poseł wybrany większością głosów. W partiokracji, która powstaje kiedy jest ordynacja proporcjonalna, podmiotami politycznymi są partie, a w praktyce kierownictwa tych partyj – najczęściej jednoosobowe. Gdyby poseł w JOW głosował przeciw woli większości to ma marne szanse w najbliższych wyborach. W wyborach proporcjonalnych wyborca jest praktycznie bez wyboru bo tak naprawdę może wybierać tylko spośród wodzów partyjnych z których każdy oczywiście jak przyjdzie co do czego przypilnuje przywilejów dla siebie – nawet głosuje przeciw żeby się przypodobać wyborcom to dba aby nie był przypadkiem w większości. Oszustwo!
Zgadzam się z wypowiedzi5. Z 6 zresztą też. Dlatego posłowie są podporządkowani swoim liderom
Wie Pan, zgadzam się co do ideii. lecz w tym wypadku, wykonuje Pan szczególnby rodzaj manipulacji, chcę się Pan wypromować. Wie Pan że Prawica RP nie ma pieniędzy i żałuje Pan tego, ale kiedy był Pan w PiS, jako wielkiej partii która rządziła Polską i wtedy Panu to nie przeszkadzało. Szkoda mi Pana bo bardzo Pana szanowałem i żąłuje że odszedł Pan z PiS i zaczął Pan dzielić prawicę w Polsce na tę lepszą wg Pana czy.. Pana i inne. Jestem konserwatystą, prawicowcem, pewne poglądy wynosi się z domu i zawsze będe głosował na prawice. Tylko że Pan teraz nawet nie wiem co reprezentuje? Jak by Pan rezprezentował Nas w Sejmie? Pan jest konserwatystą? Startował Pan z ludzmi jak Korwin-Mikke i innych z UPR liberałow i smie Pan uderzać w PiS i mówić że PiS nie jest prawicą! Widzę że myli już Pan poglądy. Nie można dzielić prawica, dla mnie prawica w Polsce teraz to tylko PiS. Głęboko wierzę że Pan wróci jeszcze do PiS mimo wszystko. Musimy się łączyć jako prawica a nie dzielić, jedna drużyna a liderem tej drużynmy dla mnie i jednocześnie autorytetm jest prezes Jarosław Kaczyński.
Pozdrawiam z Wrocławia
Wesołych świąt dla Jureczka WSP na własne życzenie