Prawdziwe wyniki i zakłamane sondaże
Poparcie, które uzyskaliśmy w tych wyborach, mówi jasno, że Prawica Rzeczypospolitej ma silny i realny mandat społeczny. Poparły nas dziesiątki tysięcy Polek i Polaków. Wróżono, że nie wystartujemy w wyborach, potem, że będziemy mieli słabiutki wynik.
Owszem, ciągle niełatwo jest walczyć z partiami finansowanymi przez państwo. Ale oni, żeby powiększyć swój wynik o każde dziesięć tysięcy głosów, wydają niewiarygodne pieniądze. Nas poparli ludzie pracujący z przekonania. Ale nie była to jedyna przeszkoda.Sondaże cały czas ukrywały poparcie dla Prawicy. Jedynie badania robione dla „Dziennika” i Polsat News pokazywały od początku nasze 2 % poparcie. Wyborcy mieli prawo sądzić, że nie mamy żadnego. Na tym kłamstwie budowano propagandę „nie mają szans”.
Gdy po kampanii prawyborczej w Opocznie przyjechałem w sobotę tydzień temu do TVN-24 na rozmowę z panem Wierzejskim z Libertasa – Anna Jędrzejowska powitała mnie pytaniem jak się czuję z zerowym poparciem. Następnego dnia w prawyborach dostaliśmy 4 % i szóste miejsce (czyli takie jak wczoraj, w wyborach realnych).
Jesteśmy dziś piątą partią w Polsce (lista Rosatiego, która nas wyprzedziła o pół procenta, to koalicja trzech partii). Tę pozycję trzeba będzie potwierdzić, umocnić i poprawić. Dziś bilansujemy wybory, a jutro zaczynamy przygotowywać samorządową kampanię wyborczą Prawicy Rzeczypospolitej.
Szanowny Panie Marszałku,
Głosowałem na Pana razem z żoną, bo uważam, że jest Pan jednym z najlepszych polskich polityków. Gratuluję Panu znakomitego wyniku w Warszawie.
Niestety, nie podzielam Pańskiego optymizmu co do przyszłości PR. I pozwolę sobie nie zgodzić z Pańskim poglądem, że rzecz w dotacjach budżetowych dla partii. Casus Libertasu, partii, która miała i pieniądze, i dostęp do TVP mówi o tym dobitnie.
Prawica Rzeczpospolitej to dziś praktycznie wyłącznie Marek Jurek.
Głosowałbym na Pana w wyborach na prezydenta Warszawy, głosowałbym na Pana w wyborach ba prezydenta Rzeczpospolitej.
Obawiam się jednak, że wychodząc z PiS, mimo szlachetnych pobudek, sam Pan postawił się poza głównym nurtem polityki. Żal Panie Marszałku, żal…
Ja również oddałem na Pana swój głos, bo jest Pan jednym z niewielu porządnych ludzi w naszej polityce.
Mam nadzieję, że już w wyborach samorządowych będzie dodatkowa poprawa wyniku.
W Falenicy 5,5%
A RP 2010 coraz bliżej. Jest nas coraz więcej – myślących, że polityka powinna być służbą dobru wspólnemu i nienegocjowalnym wartościom.
Zgadzam się, że PR to jedynie Marek Jurek. Ale może nie zawsze tak będzie. Przecież to co dzieje się teraz w PO PiS i PSLu to jakaś pomyłka. Długo tak nie będzie. Za jakiś czas ludzie zaczną potrzebować spokoju w polityce. Spokoju i merytorycznej walki na słowa. Ważne by nie przestawać mówić o tych którzy mają jakiś pomysł.
Szacunek dla Pana mam wielki – jest Pan sumieniem Katolików w polityce polskiej. W każdym razie proszę nie osiadać na laurach i budować poparcie przed kolejnymi wyborami. Sympatycy Prawicy RP – również myślcie przyszłościowo – przekonujcie rodziny, wypożyczajcie lub kupujcie znajomym na urodziny książkę “Dysydent…” – to zaprocentuje w przyszłości.
Pozdrawiam Panie Marku i życzę wytrwałości.
Trochę się nie zgodzę z Tonym.
Żeby dotrzeć do ludzi nawet z dobrym słowem potrzebna jest kasa, ten system dotacji wyraźnie idzie w dwupartyjny monopol. Nie rozumiem dlaczego dalej nie wybiera się kandydata/tki tylko partie. A polski Obertas to zbieranina, której jedynym programem było wygrać. Dobrze, że dostali czerwoną kartkę.
Na koniec coś optymistycznego:
Może ten zdrowy PiS przejdzie do PR.
Pozdrawiam Wszystkich
Szanowny Panie Marszałku.
Mimo wielu przeciwności i działań podejmowanych przeciw Panu, Pańskiej partii, a przede wszystkim Pana sposobowi myślenia i działania, udało się uzyskać 2%. Gratuluję.
Możemy mnożyć przyczyny, znajować winnych i szukać błędów. Szkoda, że prawo mamy takie, że te głosy bezpośrednio niewiele znaczą. Szkoda, że pieniądze idą tylko dla mających miejsca parlamentarne. Szkoda, że nie udało się zdobyć “punktowanych” miejsc. Ale pierwszym Pana sukcesem jest pokazanie /świadectwo/, że chrześcijanie w polityce maja prawo i obowiązek iść z podniesioną głową, niosąc to, czym żyją.
Za to dziękuję. Życzę cierpliwości i wytrwałości, wyniki przyjdą.
tony – pozwolę sobie nie zgodzić z Twoją opinią odnośnie Libertasu. Dla milionów Polaków była do przede wszystkim partia zagraniczna, dla tak niedoinformowanego politycznie społeczeństwa jak nasze, to wystarczający powód aby na nich nie głosować, szczerze przyznam że nawet 1% poparcie jest dla mnie zaskoczeniem.
Problemem są pieniądze na kampanie, niestety ci którzy są często w telewizji mają z marszu 5%.
Trzeba czasu…
Wynik 2%, jak pokazywały niektóre sondaże, oby to był zaczyn. Panie Marszałku pocieszające jest to, że ma Pan najszlachetniejszy elektorat, świadomy swojego wyboru-gratuluję. Trzeba wiarzyć, że będzie lepiej i cierpliwie dzałać ku prztszłości.
Gratuluję!! Jednak rośnie zastęp uczniów Jana Pawła II i myślę, że z roku na rok będzie coraz lepszy wynik. Cieszę się, że rośnie zastęp ludzi, którzy żyją wartościami chrześcijańskimi i którzy naukę Jana Pawła II traktują jako drogowskaz! Teraz potrzeba nam wszystkim więcej odwagi i wytrwałości. Sedrecznie pozdrawiam Pana Marszałka!
a ja poparłem UPR i nie żałuję, mam nadzieję, że to wyemitują:) w końcu już po kampanii. I będę dalej na UPR, bo Pan Jurek był w ZCHN, czyli w parti która współtworzyła rząd Suchockiej, bardzo brzydki rząd, ale stołki! Może w prezydenckich Kaczora, może, ale do Sejmu na 100% UPR, dosyć dokarmiania urzędników i polityków!
SZOK!
Jest takie miejsce w Polsce, gdzie PrawicaRP wygrała wybory:
36,7% PrawicaRP,
…
12,7% PO
Brawo Dzikowiec k.Kolbuszowej na Podkarpaciu.
(wg PKW – link na początku wpisu MJ)
A moj komentarz skasowal Pan, mimo, ze nie byl obrazliwy, a stwierdzal jedynie, ze popiera Pana raptem 160 tysiecy ludzi, co w czterdziestomilionowym kraju jest zadnym poparciem…
Mialem Pana za polityka rzetelnego, a Pan manipuluje…
Najpierw serdeczne gratulacje!
Udział procentowy poparcia w regionach wskazuje, że jest ono tam największe, gdzie Pan Marszałek działał i jest znany (W-wa, Rzeszów, Poznań). Trzeba natomiast następnych osobistości, które zarówno identyfikowałyby się z PRz jak też były znane i miały poparcie społeczne w swoim regionie. Z pewnością nie jest łatwo o takie postacie w sytuacji tak trudnej i niewdzięcznej. Demokracja – do której zresztą obecnej demokraturze POPiS nawet sporo brakuje – polega niestety na tym, że nie wystarcza być człowiekiem szlachetnym i mieć rację, lecz także konieczne jest umieć zdobyć zaufanie i poparcie wyborców. Wiadomo, że kampanie wyborcze mają wiele przymiotów mamienia i zwodzenia wyborców za ich własne pieniądze. Nieuczciwą manipulacją nie wolno się posługiwać, choć jest ona tajemnicą sukcesu platformaków. Polacy, naród dobrotliwy i łatwowierny, dają się niestety zbytnio nabierać na wyrafinowane chwyty socjotechniczne. Nie należy jednak tracić nadziei, że prawda i uczciwość ostatecznie wydadzą owoce, w jakikolwiek sposób. Równocześnie trzeba rozważyć, jakie profesjonalne działania moralnie dopuszczalne mogą i powinne przyczynić się do lepszych wyników w wyborach. Głównym wyzwaniem dla PRz wydaje się być nadal – oprócz rzeczonego włączenia się uczciwych i kompetentnych ludzi – komunikowanie społeczeństwu konkretnego programu, nie tylko ogólnych ideałów, jako odpowiedzi na (krypto)antypolskie i (krypto)antykatolickie rządy różowych POPiS-a. Chodzi o komunikowanie odpowiednie dla szerokich mas, a nie tylko dla inteligencji. Ta ostatnia, jeśli jest uczciwa i rozsądnie myśli, zna się na rzeczy, i albo już nie trzeba albo już nie można jej przekonać. Stanowi ona zresztą stosunkowo niewielką część elektoratu. Nie oznacza to, że nie należy się troszczyć o inteligencję, pozwalając ją zawłaszczyć różowym. Owszem, trzeba o nią nadal zabiegać. Jednak trzeba także docierać do zwykłych ludzi, nie tylko sercem i myślami, lecz także odpowiednim językiem i prezentowaniem się. Nie zamierzam polecać metod ojco Rydzykowych – z trzymaniem się za ręce, rytmicznym kołysaniem się moherowych beretów, festynowym klaskaniem po kościołach. Byłoby to komiczne. Można by wskazać na różnicę między masowym komunikowaniem Jana Pawła II a tymże Benedykta XVI. Dwa różne charaktery, dwa różne – zupełnie naturalne, nie wytrenowane – oddziaływania na masy w komunikowaniu. Papieże jednak nie muszą wygrywać regularnie wyborów, nie muszą stawać do pojedynku wyborczego. Politycy natomias muszą. Taka jest specyfika profesji.
Nie należy więc sprowadzać sprawy do pieniędzy wydawanych na kampanię, czyli popadać w fatalizm finansjerowy. Oczywiście jest to skrzywienie demokracji, czyniącej z niej demokraturę aktualnie rządzących. Tym bardziej trzeba się starać o doskonalenie własnego warsztatu politycznego. Wielkie rzeczy mają swój początek w małych.
Jestem pod wrażeniem wyników z powiatu kolbuszowskiego: Prawica Rzeczypospolitej 22,85% i drugi wynik w powiecie.
(dane PKW)
Panie Jurek!
Jako młody człowiek nie popieram Pana ideologi, dotyczącej łączenia kościoła i polityki. Uważam iż kolejnego państwa wyznaniowego na tym świecie nam nie trzeba. Po drugie nie życze sobie ingerowania i ograniczania moich swobód obywatelskich takim pomysłami jakie Pan forsuje.
Bardzo wielu Pana potencjalnych wyborców zraziła reklama z takim nieprzyjemnym krzykaczem, który wyzywał ludzi od “katoli” i szargał Matkie Boskie.
PANA ASYSTENT – ZAWISZA POWIAŁ DO LIBERTASA, ZAWISZA TO KARIEROWICZ! POSZEDŁ NA STOŁEK, ALE LOS GO SKARAŁ jak MARIANKA KRZAKLEWSKIEGO, TYLKO UPR!!!!!!! DOSYĆ PASZY DLA KORYTA!
LUDZIE OPMAIĘTAJCIE SIĘ – ILE LAT BĘDZIEMY CHAROWAĆ NA PROSIAKI???? CZY TO LEWAKÓW CZY LEWAKÓW PODSZYWAJĄCYCH SIĘ POD KLER???? PYTAM PRZECIEŻ JEZUS MÓWIŁ – NIE KRADNIJ A 80% TAXES TO CO??? POLITYKA “PRORODZINNA”?:):):)
JEZUS MÓWIŁ – NIE CUDZOŁÓŻ A KOLEGA PANA JURKA – PAN MARCINKIEWICZ D.PCZY MS.ISABEL:):):):)
Jest Pan przykładem człowieka ,który chciałby się ;babrać; w polityce i nie pobrudzić sobie rączek.To niestety nie jest możliwe.W rękach kleru katolickiego był Pan tylko narzędziem.Teraz kiedy nie ma Pan władzy stał się Pan bezużyteczny.Życzę Panu jak najgorzej bo jest Pan klasycznym przykładem hipokryty i obłudnika.Pana rządy tylko pogłębiły zależność Polski od Watykanu.Oby już nigdy nie miał Pan wpływu na rządzenie bo wszyscy młodzi uciekną z tego katolickiego zaścianka.
P. RP musi się pokazać w Warszawie – młodzieży i to nie tej z UKSW (z całym szacunkiem),a tej z UW i PW.
Na UW (wiem bo tam studiuję) jest masę debat na tematy związane z Unią Europejską, polityką, gospodarką a P. RP – nie widać tam (Korwin jest a nie ma większego poparcia). Nawet jednego plakatu na kampusie UW nie było!
Bez wyjścia DO ludzi, DO świeckich większego poparcia nie będzie.
Takie gesty jak wypowiedź Pana Cejrowskiego to był niesamowity “dar”, który trzeba było mocno naświetlić w śród młodzieży, studentów itp. gdzie osoba Pana Wojciecha Cejrowskiego jest MOCNO rozpoznawalna i (co wyjątkowe) szanowana.
Pozdrawiam serdecznie Pana Marka Jurka i dziękuję Panu Wojciechowi Cejrowskiemu za odwagę, (której z resztą nigdy Jemu nie brakowało).
Teraz kiedy Pan Panie Jurek przeczytał mój tekst może Go Pan skasować .Podobnie pracują w Radyju Mariola.Pan jest jota w jotę taki sam.
@Henryk K:
Panie Heniu weź pan se nerwosol!
Cejrowski to była prawdizwa WunderWaffe przeciw szfabkom z PO i PiSowi, dobry pomysł, ale następnym razem idźcie z jednej listy z UPR!
Wyniki wyborów złamały mi serce. Bardzo kibicowałem Prawicy RP i UPR mając nadzieję, że przekroczą one próg 5% i wyślą swoich kandydatów do europarlamentu. Chyba za bardzo wierzyłem w rozsądek wyborców.
Mam nadzieję, że wkrótce Prawica RP urośnie w siłę i stanie się znaczącym ugrupowaniem, które będzie miało wpływ na funkcjonowanie polskiego rządu.
Pocieszajcie się… pocieszajcie, bo co wam innego zostało?
Panie Marszałku,
proszę przyjąć wyrazy mojego uznania z powodu zwiększenia poparcia dla Prawicy Rzeczypospolitej. Głosowałem w Warszawie oczywiście na Pana. Czytałem ostatnio Pana znakomitą książkę “Dysydent w Państwie PO-PiS”. Jestem na bieżąco z witryną internetową naszego ugrupowania. Liczę na kontakt z Panem Marszałkiem. Piotr Grochowski.
Gratuluje Panie Marszałku świetnego wyniku w Warszawie!!
Prawda jest taka, że Prawica RP ma poparcie społeczne i jest jedyną alternatywą po prawej stronie sceny politycznej.
Wielka szkoda, że niektóre osoby nadal powtarzają, że po pierwsze “nie istniejemy” a po drugie “…i tak nie mamy szans”.
To istne kłamstwo, manipulacja i zła wola!!
Stańmy wprawdzie i miejmy odwagę przyznać, że Prawica RP jest tym czego od kilku lat nam brakuje. Formacji wyrazistej, która będzie bronić naszych interesów.
Niech ten wynik będzie dla nas motywacją do dalszej pracy, aby już za dwa lata poprawić go w wyborach do Sejmu i Senatu!!
Pozdrawiam!!
Tomasz
Kalisz
Panie Marszałku!
Ja i moja żona głosowaliśmy na PR. Zachęciliśmy – z tego co wiem – jeden klasztor w Częstochowie do tego samego, pokazując, kto naprawdę broni życia. Niestety, w naszych rodzinach pokutuje myślenie “i tak nie przejdą”, więc głosy poszły na PiS. Pięcioprocentowy próg wyborczy deformuje wyniki wyborów i faktycznie odbiera wolność głosującym.
Przekazuje władzę od ludzi do szefów partii, którym trzeba się podporządkować, żeby znaleźć się na liście. TO NIE JEST DEMOKRACJA!
Cieszę się, że Prawica Rzeczypospolitej nie składa broni. Jak można włączyć się w działalnośc PR? Jak można realnie pomóc?
Tomasz Kaźmierski
Szanowny Panie Marszałku
Nie głosowałem na Pana w wyborach do PE…bo nie głosowałem wogóle.W tego typu przedsiewzięciach nie mam zamiaru brać udziału w przyszłości.Uważam,że UE w obecnym kształcie jest realnym zagrożeniem dla suwerenności nie tylko Polski,ale i innych krajów.Nadzieje ,iż kilku posłów cokolwiek tutaj zmieni są czystym złudzeniem.Przykro mi to pisać,ale odnosze wrażenie ,że kandydowanie do jakichkolwiek instytucji eurokołchozu nosi znamiona kolaboracji z okupantem.
Panie Marszałku.Nawet pobieżna obserwacja sytuacji polit. w Polsce pozwala stwierdzić ,iż Państwo nasze ,a co za tym idzie Naród utracił suwerenność(stanowienie prawa odbywa się w UE,polityka zagraniczna,gospodarcza również-tyle ,że w sposób niejawny)w stopniu odpowiadającemu PRL-owi.
Jedynym sposobem odzyskania wpływu na nasze instytucje państwowe jest zwyciestwo w zbliżających sie wyborach prezydenckich ,oraz parlamentarnych przez szeroko rozumiane siły patriotyczne.Życzę tego Panu i ugrupowaniu politcznemu,które Pan reprezentuje..ale obawiam sie ,że start w eurowyborach bedzie dla Pana bardziej kulą u nogi niż sukcesem-ktoś na pewno to wypomni.A szkoda byłoby.
W obecnych wyborach wzieło udział TYLKO 24% obywateli.Prosze to przemyśleć.
Z wyrazami szacunku.RG
pan Marek Jurek i jego partia to jedyna siła polityczna którą w Polsce warto popierac, bo w tym kraju w którym politycy wszystko zrobią dla stanowisk Marek Jurek jest jedynym człowiekiem który miał odwagę zrezygnować ze stanowiska Marszałka Sejmu w imię wyznawanych wartości i udać się w polityczny niebyt. na takich ludzi trzeba glosować a nie narzekać ze w Polsce źle się dzieje!!!!!!
Szanowny Panie Marszałku!
Mimo wszystko chciałbym serdecznie pogratulować wyniku osiągniętego przez Pana i Prawicę RP. Piszę mimo wszystko, ponieważ zgadzam się z Panem co do propagandy medialnej skutecznie nabijającej słupki poparcia. Niestety media, szczególnie te prywatne skutecznie promują Platformę Obywatelską. Szkoda, że niewiele miejsca znalazło się dla Prawicy RP. Szkoda, że prawdziwa prawica dziś przeszkadza w mediach. Sądzę, iż to właśnie one przyczyniły się w głównej mierze do zwycięstwa PO, kreując ją jako partię działającą na rzecz Polski. Jako człowiek młody, ale jednocześnie zwolennik prawdziwej prawicy, opartej na wartościach patriotycznych i chrześcijańskich mam nadzieję, że będzie Pan Panie Marszałku w dalszym ciągu tworzył ruch polityczny oparty właśnie na tych wartościach. Co do wyników wczorajszych wyborów oczywiście wierzę w PIS. Mam nadzieję, że przynajmniej ta partia będzie bronić polskich interesów, co uzależniam chociażby od twardego sprzeciwu wobec Traktatu Lizbońskiego. Jednocześnie żałuję, że w PE nie znalazło się miejsce dla Prawicy RP. Życzę Panu siły i wytrwania. Polska potrzebuje Prawicy!
Pozdrawiam
Wojciech z Marek
Większość pojękiwań – w komentarzach powyborczych – stanowi lustrzane odbicie biadolenia prawicy (Porozumienie Centrum, ZCh-N, et.c.) z lat 90-tych: odsunięcia od władzy rządu J. Olszewskiego w 1992 r., katastrofy wyborczej jak nastąpiła w wyborach parlamentarnych w 1993 r., czy wycofania się Lecha Kaczyńskiego ze szranków wyborczych na Prezydenta R.P. w 1995 r. ze względu na niedostatki organizacyjne. Tymczasem determinacja Jarosława i Lecha Kaczyńskich spowodowała, że nie tylko wtedy nie dali się złamać, ale nawet, ledwie 10 lat później – póki co przejściowo – objęli dwa najważniejsze urzędy w państwie.
Mając to na uwadze, należy zauważyć, że właśnie rozpoczęły się przygotowania do przyszłorocznych wyborów samorządowych oraz /do/ wyboru prezydenta R.P. .
Dlatego też – być może naruszając nieco “zasady protokolarne”, gdyż wstępnie droga internetową – serdecznie zapraszamy Pana Panie Marszałku m.in. do Ełku i Wydmin na Mazurach, gdzie nasze polityczne środowisko
wysunie samorządowe kandydatury na prezydenta m. Ełku i wójta gm. Wydminy.
Serdecznie pozdrawiam.
Hubert Piotrowski z Ełku.
Szanowny Panie Marszałku
Chciałbym zwrócić uwagę na zbyt małą liczbę informacji o kandydatach do Europarlamentu z listy Prawicy RP. O niektórych to dosłownie nic nie dało się dowiedzieć.
Niech żyje Prawica RP !!!
W Warszawie nawet ok – zasługa Marszałka Jurka.
Nie ma powodów do radości, chociaż daje się zauważyć pewien potencjał – skoro w liberalnej wawie można nawiązać walkę , to znacznie łatwiej powinno być np. na Podkarpaciu, Podlasiu, w Małopolsce.
Ale twarz partii to Marek Jurek, więc może lepiej rozpocząć pracę w terenie i przygotowywać się do wyborów prezydenckich.
Gratulacje dla Marszałka Jurka.
I podziękowania dla pozostałych kandydatów za odwagę.
A ci którzy uciekli do libertas niech już tam zostaną
Wybory do Parlamentu Europejskiego to były moje drugie wybory, i znów głosowałem na Prawicę RP.
Szkoda, że się nie udało zdobyć 5%. No cóż, trzeba wziąć się do roboty, Panie Marszałku, i budować kapitał polityczny przed następnymi wyborami. Powodzenia!
“Poparcie, które uzyskaliśmy w tych wyborach, mówi jasno, że Prawica Rzeczypospolitej ma silny i realny mandat społeczny. Poparły nas dziesiątki tysięcy Polek i Polaków. Wróżono, że nie wystartujemy w wyborach, potem, że będziemy mieli słabiutki wynik.”
Ooo! No, niesamowity wynik, bo aż 1,96% przy bardzo marnej frekwencji. Gratuluję!! Oby tak dalej! Może następnym razem Prawica RP zdobędzie 1,97%, kto wie?
Drogi panie Marku
Gratuluje 5 mijsca w wyborach do europarlamentu chociaz liczyłem na wyzsze mijsce PR ale ciesze sie Mimo ze pańska partia nie ma duzego wsparcia finansowego pokazała ze ciezka praca i dobry program wyborczy ktory popieram moga osiagnac dobry wynik mam nadzieje ze PR osiagnie lepszy wynik w wyborach do Polskiego parlamentu i ze coraz wiecej ludzi da sie przekonac ze pańska partia jest wspaniała i ma kompetetnych ludzi z rzetelnym programem politycznym. Prosze nie przejomowac sie innymi komentarzami ktore pana obrazaja powodzenia serdecznie pozdrawiam
Niestety są pewne uwagi c do UPR np.ich cuchnąca postawa wobec agresji Rosji na Gruzję, poza tym to często oszołomstwo,dodam, że nie wykluczam iż poprę PIS,bo Jurek więcej jak 3% nie dostanie a trzeba 5%,poza tym d’Honte promuje silne partie
szkoda że katolicy głosują w znacznym stopniu na PiS- albo przez przekonanie, że “PRP i tak nie wejdzie”, albo przez to ze daja sie omamic pozorom ich pseudokonserwatywnego programu. PiS nigdy nie poprze żadnej ważnej inicjatywy katolickiej typu ochrona życia od poczęcia, bo straciłby poparcie części wyborców.
Szanowny Panie Marszałku!
Prawica Rzeczypospolitej jest jedyną partią, na którą mogłam zagłosować z całym przekonaniem. Gdyby nie Wy, nie poszłabym głosować, mimo iż spodziewałam się, że możecie nie przekroczyć wymaganego 5% progu wyborczego. Oddałam swój głos na Was, aby dać Wam swoje poparcie i zachęcić do tego, abyście bardziej zaznaczyli swoją obecność na rynku politycznym w naszej ojczyźnie.
Kiedyś, podobnie jak Pan, popierałam PiS. Jednakże partia ta, według mnie, sprzeniewierzyła się ideałom chrześcijańskim. Dlatego, zrządzeniem Opatrzności, przegrała z PO wybory do parlamentu.
Potrzebujemy u steru władzy ludzi nie tylko elokwentnych, ale przede wszystkim prawych i uczciwych, takich, którzy tę władzę będą traktować jako służbę narodowi i ojczyźnie. Takim przykładem był i pozostał dla nas Jan Paweł II. Wierzył i “robił swoje”. Jak długo będę przekonana o Waszej uczciwości, tak długo będę Was popierać, bez względu na sondaże.
W wyborach do parlamentu europejskiego wzięło udział 25% wyborców. Macie 75% tych, którzy nie zagłosowali, aby ich przekonać do siebie.
Wartości chrześcijańskie są uniwersalne. Nie wierzę, że komukolwiek mogłoby być źle z tymi, którzy szanują człowieka, nie szukają poklasku, nie mszczą się, itp. – nawet jeśli nie chcą nazywać się chrześcijanami. Dobro zawsze w końcu zwycięża. Bądźcie więc dobrzy i mądrzy, a zwycięstwo przyjdzie w swoim czasie. Tego Wam życzę z całego serca.
Teraz tylko zostaje nam czekać chwilę, aż Ziobro podszkoli angielski i francuski (wg Kaczysty powinien na to poświęcać od 6 do 8 h dziennie) i mamy PiS z głowy:)
Wreszcie ta ociężała scena polityczna ruszy.
Pozdrowienia i gratulacje wyniku w Wawie!!
Szanowny Panie Marku
Ciesze się, że Prawica RP “pokonała” Libertas. Cieszę się, że Prawica RP jest piątą partią w Polsce! Brawo!
Mam nadzieję, że ten kredyt zaufania będzie Pan ciągle umacniał na rzecz większego poparcia ze strony społeczeństwa. Warto o społeczeństwo “walczyć” warto mówić jasno za czym się jest.
Mam również nadzieję, że będzie Pan ciągle tym samym skromnym człowiekiem, którym jest dziś.
Proszę pamiętać, że społeczeństwo jeśli wybiera kandydata to osoba wybrana powinna wywiązać się w 100% z wcześniej składanych obietnic. Proszę nas nie zawieść i życzę powodzenia. Ora et labora !!!
Jestem z Panem, Panie Marku! Niestety nie mogłam głosować w wyborach do parlamentu UE, gdyż mam 17 lat, lecz w najbliższych możliwych wyborach może Pan liczyć na moje poparcie!
Pewnych rzeczy przeskoczyć się nie da. Wg mnie należy dążyć do sojuszu PRz i UPR, z dodatkiem środowisk narodowych.
A dla osób komentujących na tym blogu i krytykujących Marka Jurka za katolicyzm, mam pytanie. W ilu krajach tzw. “starej” UE religia jest przedmitem obowiązkowym.
Gratuluję wyniku ponad “sondażowego”, czego jednak nalezało się spodziewać.
Jako sukces uznałbym 3%, ale nie było źle.
Wybory samorządowe, to nie lada wyzwanie, bo trzeba popracować nad lokalnymi pomysłami. Ale możliwe, że wielcy trochę prześpią ten czas licząc na to, że i tak ogólnopolska tematyka wygra im wybory.
Pewnie trzeba też szukać ludzi szczególnie tam, gdzie obecna władza sobie gorzej radzi i wskazać lepszych i nieuwikłanych.
Pewnie nie będę oryginalna, ale serdecznie gratuluję. Sama troszeczkę się zaangażowałam w kampanię na terenie Wielkopolski, więc nie ukrywam, że wynik nie był mi obojętny. Co do samej Pańskiej osoby, to jako, że mam 20 lat, pozwolę sobie powiedzieć “po ludzku”: Duży szacun, Panie Marszałku!!!;)
Wynik zaiste powalający. Gratulacje są jak najbardziej uzasadnione. Niewątpliwie sukces wyborczy jest zasługą wybitnych mężów stanu stanowiących filar prawicy. W pierwszym rzędzie pana marszałka, któremu partia zawdzięcza przynajmniej 1,0%, a pozostałe 0,96% być może panu Cejrowskiemu?