Prawdziwe wyniki i zakłamane sondaże
Poparcie, które uzyskaliśmy w tych wyborach, mówi jasno, że Prawica Rzeczypospolitej ma silny i realny mandat społeczny. Poparły nas dziesiątki tysięcy Polek i Polaków. Wróżono, że nie wystartujemy w wyborach, potem, że będziemy mieli słabiutki wynik.
Owszem, ciągle niełatwo jest walczyć z partiami finansowanymi przez państwo. Ale oni, żeby powiększyć swój wynik o każde dziesięć tysięcy głosów, wydają niewiarygodne pieniądze. Nas poparli ludzie pracujący z przekonania. Ale nie była to jedyna przeszkoda.Sondaże cały czas ukrywały poparcie dla Prawicy. Jedynie badania robione dla „Dziennika” i Polsat News pokazywały od początku nasze 2 % poparcie. Wyborcy mieli prawo sądzić, że nie mamy żadnego. Na tym kłamstwie budowano propagandę „nie mają szans”.
Gdy po kampanii prawyborczej w Opocznie przyjechałem w sobotę tydzień temu do TVN-24 na rozmowę z panem Wierzejskim z Libertasa – Anna Jędrzejowska powitała mnie pytaniem jak się czuję z zerowym poparciem. Następnego dnia w prawyborach dostaliśmy 4 % i szóste miejsce (czyli takie jak wczoraj, w wyborach realnych).
Jesteśmy dziś piątą partią w Polsce (lista Rosatiego, która nas wyprzedziła o pół procenta, to koalicja trzech partii). Tę pozycję trzeba będzie potwierdzić, umocnić i poprawić. Dziś bilansujemy wybory, a jutro zaczynamy przygotowywać samorządową kampanię wyborczą Prawicy Rzeczypospolitej.
Mieszkamy w Kolbuszowej. Razem z żoną pojechaliśmy do Warszawy żeby głosować na pana Marka Jurka. Zrobiliśmy to wspólnie z przyjaciółmi z Comunione e Liberezione
Gratuluje Panie Jurku 2%…pokonaliście Libertas to rzeczywiście wyczyn. Jestem Pana sympatykiem z powodów jak pan Cejrowski
Z miłą chęcią dołączyłbym do Pana partii i pomógł jako młody przedsiębiorca…jednak do jednej rzeczy musi mnie pan przekonać…Euro jestem konserwatywnym chrześcijaninem ale według mnie Euro jest nam niezbędne aby Polska była silniejszym Państwem – to nas wzmocni w przyszłości gospodarczo.
Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluje.
Panie Marku .
dziekuję , ze moglem oddac na Pana glos na Saskiej Kępie, zrobilem to z prawdziwą przyjemnoscią przed Mszą św.
Przykro tylko , ze Pisowscy wyborcy i ci z Radia Maryja są tak bezkrytyczni wobec siebie i tak po Panu ” jadą “.
To dziwne i smutne .Jestem i bedę Pana wyborcą a zadbam też o kilka nowych glosow, obiecuję .
Szanowny Panie Marszałku,
z wielką radością i dumą głosowałem wczoraj na Pana w Rzymie. Dziękuję całym sercem za wszystko, co Pan robi dla naszej Ojczyzny i obrony ludzkiego życia, jak też za odważne świadectwo dawane Chrystusowi. Krótko przed wyborami udało mi się przekonać kilka osób do oddania głosu na PR. Łączę wyrazy szacunku i zapewniam o ciągłym poparciu.
Panie Marku, tak mi przykro. Może przyjdzie czas, że znów będziemy razem w jednej partii …
Zagłosowałam zgodnie z sumieniem na Prawicę RP – i nie wstydzę się tego. I tak będę wychowywać moje dzieci.
Głosowałem na Pana- nie dlatego że w 100 procentach odpowiadają mi Pana poglądy, ale dlatego, że jest Pan uczciwym człowiekiem. Wierzę, że 2% poparcie zagrzeje Pana do walki w następnych wyborach! Powodzenia!
Dołączam się do gratulacji Ebenezera – 1,96%, już na pierwszy rzut oka widać, że to świetny wynik, wprost oszałamiający sukces! Poparcie tak okazałe, że aż słów brak, aby określić jego ogrom.
Prawico RP, odwalasz kawał wspaniałej roboty, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Wszystko, co zabiera głosy PiSowi, a samo nie przekracza progu (Libertasy, Prawice) ma moje pełne poparcie (oczywiście o ile nie dochodzi do 5%). Tak trzymać! W następnych wyborach życzę 4,99%
Dzięki Wam mniej katolickiej prawicy w parlamencie, cóż za ulga.
Pozdrowienia od liberalnoskrzydłowego wyborcy PO!
Marek
Wynik Prawicy RP mnie nie zadowala, ale przyznam, iż permanentne pomijanie Prawicy RP we wszelkich sondażach przedwyborczych tak słabemu wynikowi sprzyjało.
Apeluję do Pana Marszałka gorąco o OTWARCIE Prawicy RP na młodzież i studentów. Hasło ‘CYWILIZACJI ŻYCIA’ jest na tyle szerokie, iż ochrona życia ludzkiego poprzez ochronę środowiska człowieka (ekologia, eco-energetyka, nieskażone zanieczyszczeniami środowisko, ochrona ludzi przed odpadami radioaktywnymi, itp.) mogą być NATURALNYM i ATRAKCYJNYM hasłem(ami) przyciągającymi do Prawicy RP młodych ludzi. Młodzi ludzie chcą Prawicy RP, jak wynika z kilku wypowiedzi na tym blogu. Młodzi ludzie potrzebują też dobrych argumentów, żeby przekonać swoich rówieśników. Te argumenty musi dostarczyć Prawica RP. Posługiwanie się jedynie hasłami i programem chwytającym za serca tylko emerytów [jak choćby obrona Polski przed walutą EURO] niewiele w kolejnych wyborach zmieni.
Przyznaję, iż najbardziej cieszy mnie jednak zwycięstwo Prawicy RP nad UPR ((1,95% do 1,1% głosów). Idea solidarności społecznej może i musi być budowana o GOSPODARKĘ RYNKOWĄ. Głoszenie haseł NIEOGRANICZONEGO i NIEODPOWIEDZIALNEGO LIBERALIZMU RYNKOWEGO, tak jak to robi UPR (łącznie z legalizacją sprzedaży narkotyków, jeśli będzie na nie rynek, tzn. zapotrzebowanie), jest w nowoczesnym świecie nie do przyjęcia. Przypominam, iż właśnie nieograniczony liberalizm rynków finansowych w USA doprowadził do obecnego kryzysu na świecie.
No i na sam koniec apeluję do wyborców Prawicy RP o WSPIERANIE FINANSOWE partii, na którą głosowaliście. 10 pln wpłacane co kwartał pomoże partii Marszałka Jurka drukować większą ilość plakatów, a to ozancza jeszcze lepszy wynik wyborczy w kolejnyc wyborach! Chyba Wam na tym zależy???
Moim zdaniem Prawica RP, UPR i Polska XXI powinny stworzyć RAZEM nową formacje centro-prawicową!!!
Prawica RP byłoby “chrześcijańskim” skrzydłem partii…
UPR byłoby “liberalnym (chodzi mi o gospodarke)” skrzydłem partii…
Polska XXI byłaby zaś “centrowym” skrzydłem partii…
Taka nowa formacja mogłaby stworzyć nową jakoś na polskiej scenie politycznej, konkurencje wobec PO… PiS może liczyć maksymalnie na 30%, swojego elektoratu nie zwiększy, zaś PO będzie tylko tracić… oby ci co zawiodą się PO ‘poszli’ do centrowego Polska XXI a nie do SLD…
Moje marzenie co do nowej formacji…
Przewodniczący: Rafał Dutkiewicz
Wice-przewodniczący: Marek Jurek
Wice-przewodniczący: Kazimierz Ujazdowski
Wice-przewodniczący: Jarosław Sellin
Wice-przewodniczący: najlepiej jakaś młoda 25-35 letnia kobieta z UPR o wykształceniu ekonomicznym!
W 15 osobowym zarządzie nowej formacji…
7 miejsca dla Polska XXI…
4 miejsca dla Prawicy RP…
4 miejsca dla UPR…
Panie Marszałku, nie jesteście żadną 5 partią w Polsce, tylko jesteście na razie jedną z kilku kanapowych partyjek prawicowych. Poparcie 2% to prawie żadne poparcie. Według mnie sukcesem byłoby ok. 4%. Wtedy można by się cieszyć, ale tak – nie ma czego.
Prawda jest taka, że nie macie poparcia mediów, jeśli jakiś przekaz dociera do ludzi, to tylko o wartościach chrześcijańskich i silnych rodzinach (na okres kryzysu gospodarczego to nietrafione hasła), a cała Prawica RP to Marek Jurek. Stanowczo za mało, aby poszerzyć znacznie elektorat. Będziecie kolejnym UPR, które przed każdymi wyborami ma nadzieję, a potem zawsze przychodzi rozczarowanie.
Szkoda, bo cenię sobie Pańską inicjatywę, ale trzeba zejść na ziemię Panie Marszałku.
Panie Joker. Pańskie fantazje są śmieszne. Chyba nie zna Pan UPR – dla nich cała reszta to socjaliści lub kryptosocjaliści.
Również głosowaliśmy razem z żoną na Pańską partię (na Witolda Tomczaka). Wielka szkoda, że nie udało się osiągnąć tych 5-ciu procent. Szkoda, że nie udało się wprowadzić, Pana, Pana Tomczaka. Myślę, że bez poparcia mediów, trudno będzie kształtować opinię publiczną. Po części niestety muszę zgodzić się z Cornem, że Prawica może skończyć podobnie jak UPR. Z drugiej strony może być inaczej, gdyż J. Korwin-Mikke jest zupełnie inny niż Pan, Panie Marszałku. To może mieć bardzo duże znaczenie. Życzę jak najlepiej. Życzę, aby w kampanii samorządowej na ulicach miast, chociażby w na kilku przystankach autobusowych, tramwajowych wisiały plakaty. Bez tego ludzie po prostu nie wiedzą o istnieniu takiej partii. Myślę, że sporo ludzi, którzy chcieliby zagłosować na taką partię, nie wiedzą, że ona istnieje. Nie interesują się oni wystarczająco mocno polityką, żeby dotrzeć do informacji na Wasz temat. Myślę, że byłoby ich z 5%. Pozdrawiamy z Żoną i życzymy sukcesów! Grunt to iść ciągle do przodu.
Gratuluję wyniku w Warszawie.
Ach gdyby nie ta ordynacja…
Po porównani wyników szystkich kandydatów z okręgu 4 wynika, że pan marszałek Jurek zajął 6 miejsce pod względem ilości oddanych na niego głosów (ok 33900). To chyba spory sukces, zwazywszy, że z naszego okręgu weszło 5 kandydatów. Czyli… p. marszałek zaraz za podium
Jeszcze raz gratuluje i pozdrawiam
Zgadzam się z Corn. UPR to “zakon ideowy” a nie partia polityczna. Można czasem z nimi wejść w koalicję, ale połączenie jest niemożliwe, przynajmniej dopóki ekscentryczny Ojciec Założyciel nie odejdzie na polityczną emeryturę. Lecz czy można sobie wyobrazić UPR bez JKM?
Oddałem głos na pana Marszałka, moja Małżonka również i nie żałujemy tego. Wynik z pewnością byłby lepszy, gdyby nie część zdezorientowanych wyborców, która nie umiała rozróżnić między PR a Libertas. Jeśli PR ma być silną i trwałą formacją, trzeba się jednak nastawić na “długi marsz”.
Fidel – zgoda co do akcentów ekologicznych, ale z rozsądkiem. Nie należy dać się wmanewrować w hasła “walki z globalnym ociepleniem” bo to tylko forma walki między różnymi lobbies, gdzie ekologia jest tylko pretekstem.
Życzę powodzenia Panie Jurku. Proponuję otworzyć się na studentów, dla wielu moglibyście być doskonałą alternatywą dla niemoralnych “osobowości” polskiej polityki. Budujcie swoje struktury od podstaw czyli od elektoratu – internet jest do tego celu znakomitym narzędziem – tv to nie wszystko.
Szanowny Panie Marszałku,
Na wstępie chciałbym powiedzieć, że nie głosowałem na Prawicę w Katowicach, choć przyznaję, że długo się wahałem. Na brak mojego poparcia złożyło się parę powodów.
1. Od 2007 bezskutecznie starałem się/staram pomóc PR na Śląsku, ale jest to jak bicie głową w mur. Owszem na początku był jakiś odzew, odbyło się parę spotkań a potem nic. Oczywiście teraz widać, że na Śląsku postawiono na złych kandydatów. Mam tu na myśli przede wszystkim pana Piotra Spyrę (obecnie chyba PO).
Podczas wyborów lokalnych otrzymałem jeden telefon na jakieś dwa tygodnie lub trzy przed wyborami, czy może nie chciałbym kandydować z list Prawicy. Uważam to za dość dziwną propozycję zwłaszcza, że przez rok nikt nie raczył się ze mną skontaktować.
Przed wyborami do EP po raz kolejny zgłosiłem chęć do pomocy wysyłając maila do Warszawy. Po paru tygodniach skontaktował się ze mną pan Waldemar Motyka, który był zdaje się “dwójką” na śląskiej liście RP. Owszem poinformował mnie gdzie mogę odebrać plakaty i poprosił o pomoc i nic ponadto.
Później skontaktował się ze mną i obiecał spotkać się podczas Pana pobytu na Śląsku i w Zagłębiu. Wydaje mi się, że wizyta nie doszła do skutku no ale liczyłem przynajmniej na jakiś kontakt. Niestety trochę się zawiodłem. Nie otrzymałem ani jednego telefonu, ani jednego e-maila w stylu “Jak idzie?” “Co słychać”, nic co by skłoniło mnie na głosowanie na pana Motykę lub innego kandydata PR
2. Wydaje mi się, że Śląsk (i nie mówię tu o województwie, lecz o regionie, został za w czasu spisany przez PR na straty) Czy tak będzie zawsze?
3. Na listach PR w okręgu katowickim nie było praktycznie nikogo ze Śląska, nie licząc “jedynki” z Nysy (daleko) i dwóch absolutnie anonimowych osób z Raciborza.
4. Koniec, końców, PR nigdy nie zyska większego poparcia jeśli jej rozpoznawalność będzie ograniczać się do Pana osoby, ewentualnie do paru osób znanych z Sejmu poprzednich kadencji, bo wtedy owszem może Pan liczyć na mój głos w wyborach prezydenckich i chyba tylko tyle. Może by jednak pomyśleć też o jakiejś trwałej koalicji z UPR???
Pozdrawiam serdecznie
Życzę jak najlepiej Prawicy Rzeczypospolitej. Uważam, że do przyszłych wyborów należy utorzyć koalicję katolicko -narodową i “dogadać się” z bliskimi ideowo stronnictwami jak LPR, Naprzód Polsko, Piast itp.Razem można osiągnąć więcej.
Gratulacje!!! Cieszę się, że nie zmarnowałam głosu, w ostatniej chwili przekonywano mnie bym zagłosowała na Pana Mularczyka. Nie, bym przeciw temu Panu coś miała, ale zbyt sobie cenię przekonania, a do Pana Marszałka przekonałam się po pamiętnym głosowaniu w sejmie. Od tej pory bardzo liczę na sukces PR, a to co stało się w niedzielę uważam za sukces. Proszę zwrócić uwagę na ciągłe “pomyłki” w onecie; np. wczoraj wieczorem było przy PR 1,45%, ale jednocześnie na szóstym miejscu (następna 1,46 % – dziwna kolejność). dzisiaj za to jest 1,95%, ale zato miejsce jakby siódme, za 1,46% (Samoobrona) – znów dziwna kolejność, coś te “pomyłki” lubią PR. Niby nic wielkiego, ale widać, że komuś świadomość sukcesu PR doskwiera. Wierzę, że kiedyś, gdy już ludzie nasycą się “dziką”, niczym nie krępowaną wolnością, przyjdzie czas na refleksje, a określenie -Chrześcijańskie wartości – przestanie generować w ludziach nienawiść i chęć znieważenia każdego, kto te wartości wyznaje. Liczę też na to, że z PR będzie emanować taka siła (niekoniecznie liczebna), iż każdego, kto zechce tę partię poprzeć natchnie do tylko!!! etycznego postępowania. Wiem, że jest to trudne do osiągnięcia, ale wierzę w madrość Pana Marszałka!!! by potrafił oddzielić kąkol od ziarna.
Popieram PR~!
Ja głosowałem w Lublinie, na Pana Misiuda-Rewera nr 1 Prawicy RP w Lublinie. Panie Marszałku niech Pan spróbuje namówić do członkostwa w partii panów Chrzanowskiego i Ujazdowskiego, którzy wystąpili w reklamówkach Prawicy. Im więcej znanych (a przy tym nieskompromitowanych)twarzy tym lepiej. Tylko proszę przenigdy nie łączyć się z ludźmi z dawnego LPR (Wierzejski itd.). A Pan Zawisza…cóż mógłby działać w Prawicy, bo ma bardzo podobne poglądy, łacinnik itd. ale …ta działalność w Libertasie… Ja to potraktowałem w kategoriach zdrady politycznej. Może by też wykorzystać rodzący się konflikt na tle przywództwa w PiSie ? Myślę, że następnym razem zrobi Pan jeszcze lepszy wynik. Myślę, że wejście do polskiego parlamentu w 2011 jest w zasięgu ręki. Jeśli Panu Boga spodoba się by w polskim sejmie znaleźli się bezinteresowni, ideowi rzecznicy i obrońcy Ewangelii, to tak się stanie:).
Wizualizacja wyborów http://pe2009.pkw.gov.pl/PUE/PL/KOMITETY/dsp.htm pokazuje, że Prawica RP osiągnęła dobry wynik tam, gdzie wystawiła znanych, cenionych kandydatów. To oczywista zależność wiec trzeba mieć nadzieję, że z czasem i w Prawicy RP będzie ich wiecej. W moim podkarpackim nie było najgorzej a w niektórych powiatach nawet całkiem dobrze.
Gratuluje!
Dobry wynik, lecz liczyłem na więcej. Poparłem Prawice Rzeczypospolitej i jestem z tego dumny. Zagłosowałem zgodnie z własnym sumieniem. Mam nadzieją, że następnym razem uda się przekroczyć próg procentowy. Trzymam kciuki, proszę się nie poddawać.
Panie Marku.
Razem z żoną głosowaliśmy na PR.
Chciałbym żeby wydarzył się cud i powstały silne struktury lokalne PR z nowymi liderami.
Powiem jednak że szczerze w to wątpię.
Boję się że i za 20 lat PR będzie zdobywała podobny wynik (vide UPR).
Nawet dostanie się do parlamentu z 5-6% poparciem nie gwarantuje, że w następnych wyborach będzie lepiej. Czy realnie większego wpływu na władzę nie miałby Pan i PR wchodzą w koalicję z Pis?
Proszę o odpowiedź.
Szanowny Panie Marszałku,
gratuluję kilkuprocentowego poparcia dla Pana partii.
Dziękuję też za Pana książkę “Dysydent w państwie PO-PiS”. Znakomita lekcja dla młodego, niedoświadczonego jeszcze politycznie pokolenia.
Brakuje mi jednak konkretnych działań Prawicy Rzeczpospolitej na scenie politycznej. Za mało słyszy się o Panu i Pana partii.
Proszę pokazać, że istniejecie, zabieracie głos w ważnych dla kraju sprawach.
Proszę o wyjście poza swój krąg i pokazanie się szerszemu społeczeństwu. Tym ludziom, którym obce są zasady wyznawane przez Katolików. Czyżby oni nie mogli zmienić własnych poglądów ?
Z wielkim żalem stwierdzam, że w dzisiejszej polityce nie ma dialogu, wymiany myśli pomiędzy osobami będącymi u władzy czy szerzej, określanymi jako podmioty na arenie politycznej.
Prawicy potrzeba dziś energii wydatkowanej na obronę wartości chrześcijańskich. Potrzeba zastępu wiernych ideom chrześcijańskim oraz zaangażowanym w życie społeczne.
Tylko w jaki sposób ich pozyskać dla dobra sprawy ?
Pozdrawiam i życzę sukcesów.
Ja również oddałem głos na PR niestety nie udało się przekroczyć wymaganego progu .Zastanawia mnie kiedy społeczeństwo się obudzi i przestanie słuchać mediów i ich sondaży .
Panie Marku!
Poparłam PR w wyborach z całym przekonaniem. I z czystym sercem. Po wpisach widać, że wiele osób oddało na Pana partię swój głos, więc to mnie utwierdza w przekonaniu, że wcale nie jest nas tak mało. Mam nadzieję, że w przyszłych wyborach będzie jeszcze lepiej.
P.S.
Panie Marszałku, Jak można włączyć się w działalność PR? Jak można pomóc? Chętnie bym się włączyła (na miarę swoich możliwości) w taką działalność.
Szanowny Panie Marszałku,
Gratuluje.
Dzieki Prawicy RP na scenie politycznej istnieja katolicy polscy, patrioci i partia utworzona przez uczciwych obywateli.
Troche za mało nas poszło do wyborow.
Niemniej, licze, ze w przyszłosci bedzie znacznie lepiej. Zycze powodzenia.
A propos silnych struktur… Właśnie dałem znać p. Ewie Dudzinkiewicz, że chcę się włąćz w PR na Dolnym Śląsku. Pozdrawiam i cieszę się, że wrescie jest partia, która wartości traktuje poważnie.
Tomasz Kaźmierski
Ryszard Legutko będzie szefem polskiej delegacji we współtworzonej przez PiS konserwatywnej frakcji w Parlamencie Europejskim – dowiedział się portal tvp.info.
Co mówi Legutko dla ,,Rzeczpospolitej” ,,Czy traktat lizboński powinien wejść w życie? Pan prezydent powinien go podpisać ? Ten dokument jak każdy traktat ma swoje dobre i złe strony. Ale nie protestowałbym pod parlamentem przeciwko jego wejściu w życie.(…) Nie jestem wielkim patriotą złotówki. Rozumiem Anglików, którzy kochają swojego funta, ale nie mam takich uczuć wobec naszej waluty. Co więcej, jak sobie wyobrażam, że mam euro w portfelu, to jest to przyjemna wizja.”…
http://www.rp.pl/artykul/9160,304566_Legutko__Nie_jestem_patriota_zlotowki_.html
————————
@ Brzost:
Nigdy nie prowadziłem “walki z globalnym ociepleniem” – jest to rzeczywiście hasło chętnie wykorzystywane przez lobby producentów energii atomowej (np. francuskie) – radziłbym przy okazji Prawicy RP zastanowić nad stosunkiem do energetyki jądrowej (patrz: Niemcy i potężny ruch społeczny przeciwko zanieczyszczaniu środowiska odpadami radioaktywnymi).
Osobiście uważam, że energia powinna być produkowana w nowoczesnych elektrociepłowniach (sprawność niemalże 100%, a nie 40% jak obecnie) wyposażonych w filtry eliminujące zanieszczenia powietrza [bo CYWILIZACJA ŻYCIA, a nie jak w KOMUNIE wszystko wylewano do rzek i wypuszano w powietrze].
Zainteresowanych, a przede wszystkim Marszałka Jurka i jego zakon spin-doktorów, odsyłam po raz kolejny do artykułu Pani Anny Kalinowskiej “Prawica to jedyny wiarygodny obrońca ekologii” [Dziennik, 13/07/2007, str. 22].
Przy okazji dodam, że to jest temat, który przemawia do wyobraźni MŁODZIEŻY. Na tematy związane z EKOLOGIĄ (szeroko rozumianą: ekologiczne procesy produkcji wszystkiego, nie tylko energii, ale np.: wieprzowiny u rolnika, a nie w ‘industrialnej’ chlewni z 1000-em tuczników wydalających 1000-ce ton śmierdzącego obornika) należy spojrzeć jako na nośnik (medium) idei CYWILIZACJI ŻYCIA – a do tego jako element gospodarki zapewniającej tysiące miejsc pracy, choćby rolnikom.
* * *
Ponawiam swój apel do sympatyków Prawicy RP o wspieranie jej najlepiej stałymi środkami (np. choćby 5 pln co miesiąc). Pamiętajcie, że Obama w USA dzięki drobnemu wsparciu finansowemu mógł zorganizować swoją zwycięską kampanię.
Do Prawicy RP apeluję o wyciągnięcie wniosków z wyniku wyborów…szczególnie ciekawy w tym kontekście jest głos Szczepana (67).
Na razie cztery głosy z naszej rodziny. Ale jest jeszcze trójka małoletnich dzieci. Warto stawiać na wielodzietnych! – Liczny, zgrany i małopodatny na manipulacje elektorat.
Panie Marku, pojawiały się już takie komentarze, ale jeszcze raz je powtórzymy: niech Pan sięga po młody elektorat!! Jest ogromna rzesza studentów o prawicowych poglądach, uniwersytety to nie same “gniazda lewicy”
Ludzie młodzi to nie sami lewicowcy. Wystarczy spojrzeć na koła Soli Deo na uczelniach, choćby w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Poglądy i głosy tych ludzi to dla P.RP spory potencjał!
)
swoją drogą, jak obiecaliśmy, głosowaliśmy na Pana
pozdrawiamy serdecznie!
młode małżeństwo z Warszawy
Dużo wpisów. Nie zgadzam się z tezą, że PR to wyłącznie MJ. Jest np. M. Piłka, na szczęście nie ma już A. Zawiszy. Ta partia dopiero się rodzi. Dajmy jej czas na dojrzewanie, na zaistnienie w świadomości Polaków. Jest bardzo potrzebna wobec zakłamanej rzeczywistości politycznej i dlatego tak pomijana. Zgadzam się z “my”, trzeba liczyć na młodych, nie wszyscy są miłośnikami “behemotha”.
Oni ciągle manipulują wynikami. Nawet po fakcie, gdy można sprawdzić odpowiednie rubryki w sprawozdaniu PKW. Wiedzą, że i tak większość nie zadan sobie trudu.
http://www.tvn24.pl/0,10455,0,1,wyniki-eurowyborow,raport.html
Co prawda wynik globalny jest 1,95, ale te cząstkowe podane zupełnie nie wiadomo skąd.
Okazuje się, że na PR głosowało tylko 0,9% kobiet i 0,3% mężczyzn. Ciekawe jaka jeszcze płeć nadrobiła średnią?
Może trzeba komuś pogrozić procesem za podawanie fałszywych informacji, które mogą sprawiać wrażenie, że PR nie liczy się dla żadnej grupy społecznej?
W grupie wiekowej, do której ja należę partia wogóle nie została wymieniona.
Pozdrawiam
Adam
W sumie jednak skąd mieliby mieć te podzielone dane, jak nie z wcześniejszych sondaży. Przecież karta do głosowania jest anonimowa, a nikt nie robił exit poll.
Adam
To prawda, że jest Pan jednym z ostatnich uczciwych polityków. Dlatego niestety żal mi to mówić, ale rozbija Pan prawicę. To bardzo nieroztropne…
Nie z wszystkimi poglądami Pana Marka Jurka się zgadzam, ale w tym momencie muszę stanąć w jego obronie.
W PiS-ie Pan Marek Jurek był tylko konserwatywnym kwiatkiem do populistycznego kożucha (bez wpływu na kształt partii).
Populistyczny kożuch niestety pozostaje bez zmian.
Prawica w Polsce to PRz i UPR.
Skoro w wyborach otrzymują śladowe poparcie, to znaczy, że obecnie w Polsce praktycznie nie istnieje prawicowy elektorat.
@DR
Niestety zgadzam się z poglądem Corna, że PR to dziś prawie wyłącznie Marek Jurek. Jest to jedyna w tej partii postać kojarzona przez ogół w miarę zainteresowanej polityką części społeczeństwa. Tak jak UPR=Janusz Korwin Mikke (nawet jeśli ten do partii oficjalnie nie należy). Na samo wspomnienie o p. marszałku Jurku, właściwie wszyscy znajomi mnie pytają w jakiej on jest dzisiaj partii. A nazwa “Prawica Rzeczypospolitej” nic im nie mówi. Gdyby nie dobry wynik pana marszałka Jurka w Warszawie, PR miałaby o wiele mniejsze poparcie. Zgadzam się, że bez prezentacji w mediach, żadna partia nie ma szans. Dlatego od początku uważałem, że zapowiedzi PR, że “osiągniemy próg 5%” można między bajki włożyć. Pan marszałek z pewnością jest realistą i mówienie o “powtórzeniu wyniku ZChN-u było nie tyle wyrazem głębokiej wiary w sukces w tych wyborach, co świadomym (i w polityce racjonalnym) promowaniem swojej partii. Wiele osób pisze, że PR nie ma szans na szersze poparcie społeczne, jeśli będzie działać w pojedynkę i myślę że pan Marszałek zdaje sobie z tego sprawę. Ale gdyby teraz PR nie wystartowała w wyborach, to popełniłaby błąd, bo kampania wyborcza pozwala choć trochę się zaprezentować opinii publicznej i nie znikać z jej obrębu.
Inna sprawa to wizje z kim PR powinna współpracować. Pierwszy wariant to podjęcie współpracy z PiS-em, złośliwie określany przez niektórych jako “powrót syna marnotrawnego”. W jakimś sensie wystąpienie z PiS-u może wydawać się nieracjonalne. Pan Marszałek mówi o uczestnictwie prawicy konserwatywno-chrześcijańskiej w obrębie szeroko rozumianej prawicy (przykładem takiej koalicji był AWS i przynajmniej początkowo PiS). Jeśli argumentuje, że trzeba zwrócić uwagę na sprawy cywilizacji chrześcijańskiej, nie neguję autentyczności tego przekonania. Ale jeśli chodziło tylko o ochronę życia poczętego, to p. Jurek jawi się w jakimś sensie jako idealista. Sądzę jednak, że p. Marszałkowi zrobiło się prócz tego po prostu coraz ciaśniej w PiS-ie, zdominowanym przez środowisko PC. Porozumienie z PiS-em będzie możliwe w przyszłości, ale dziś pan Jurek celowo krytykuje PiS i PO, bo to jest racjonalna postawa. Nie oznacza to braku wiary we własne poglądy, trudno nie dostrzegać też słabych stron dwóch dominujących partii. Ale ich krytyka się opłaca, a bazują na tym również Polska XXI, jak i UPR i Libertas, czy też centrolewica.
Inni proponują porozumienie z Libertasem i UPR. Postawę taką wyraża zulus – proponując stworzenie ogólnopolskiego frontu narodowców. To też jest pewne rozwiązanie. Ja jednak dostrzegam pewne rozbieżności pomiędzy narodowcami a la LPR (Giertych, Wierzejski), a narodowcami a la ZChN (Jurek). I wydaje mi się, że choć p. Jurek chce być twarzą chrześcijańskiej prawicy, to jednak nie pragnie być kojarzony z nurtem “narodowo-katolickim”, uważanym przez większość społeczeństwa za ostoję radykałów (a w przekonaniu p. Marszałka również populistów). Szersza współpraca z UPR też nie jest raczej realna. Co innego z Polską XXI – w końcu to też są konserwatyści wywodzący się z Ruchu Młodej Polski, choć bardziej liberalni i bliżsi PO niż LPR. Polska XXI także proponuje wprowadzenie Jednomandatowych Okręgów Wyborczych. Na razie jednak Ujazdowski, Dutkiewicz i Jurek skłaniają się do rozbudowywania swoich formacji na zasadzie “każdy sobie rzepkę skrobie”.
Można się tylko domyślać, że liderzy prawicy pozaparlamentarnej zdają sobie sprawę, iż aby przełamać monopol PO i PiS, trzeba stworzyć jakąś szerszą alternatywę (znów widzę AWS, choć dziś się na taką koalicję nie zanosi, a PO i PiS mają struktury i pieniądze). Toteż może być to z ich strony celowa gra na osłabienie PiS i PO. Jeśli miałby powstać kolejny AWS, który wygryzłby PiS, to PiS się musi rozsypać. Wtedy część polityków PiS-u włączyłaby się w budowę tej chrześcijańsko-narodowej formacji, a część obrałaby pozycje bardziej liberalne (np. PO). Ale możliwe są bardzo różne scenariusze i nie wiadomo kto konkretnie z kim zawrze porozumienie. Może być tak, że kluczową rolę na konserwatywnej prawicy odegrają jednak środowiska PiS i LPR, a politycy Polski XXI i PR rozejdą się. Ważne będzie więc to, w jakim kierunku będą ewoluować PiS i PO, jak i decyzje liderów prawicy pozaparlamentarnej.
Aha, i jestem innym Krzysztofem, niż ten który wypowiedział się 8 czerwca 2009 @ 22:38. Nie głosowałem w Rzymie, tylko w Polsce
Pod nickiem ‘Krzysztof’ wypowiadałem się także w dyskusjach na tematy religijne od stycznia 2009 r. Możliwe, że i ja nie byłem pierwszą osobą, która na tym blogu używała tego nicka. Mam jednak drobną uwagę do administratora. Czy nie byłoby korzystne pomyśleć nad systemem ułatwiającym takie korzystanie z bloga, by była pewność, że ‘Krzysztof’ to jest ten ‘Krzysztof’, a nie kto inny? System z wpisywaniem adresu e-maila to dobry pomysł pod warunkiem, że ktoś wpisujący inny adres nie będzie mógł posługiwać się tym samym nickiem. Inaczej zawsze można się pod kogoś podszyć, choć tym wypadku z pewnością nie o to chodziło.
Uważam, że w każdej dziedzinie , jeżeli ma być to Sprawa Boża, wymagana jest pokora. Również w polityce. Dlatego forsowanie jednej małej partii bez próby porozumienia z innymi o zbliżonych poglądach jest błędem. Trzeba zawierać kompromisy. Czasami przełknąć zniewagę, jeśli cel jest szczytny. Bardzo proszę i zachęcam do szukania wspólnego języka z innymi ugrupowaniami czy stowarzyszeniami , żeby wspólnie wystartować z wyborach samorządowych. Do jedności wzywał Chrystus. Jego też trzeba pytać , pytać , pytać…
Powodzenia