Joanna Najfeld, należąca do najuczciwszych i najodważniejszych polskich publicystów, ma proces z powodu swojej dziennikarskiej walki w obronie cywilizacji życia. Skarży ją Wanda Nowicka, obrażona uwagami na temat swojej aborcjonistycznej działalności. Pani Nowicka od lat – czyniąc prawo z tzw. aborcji – zaprzecza prawom człowieka przysługującym dzieciom poczętym. Nie zadowala się jednak głoszeniem swych skrajnych poglądów, ale sonduje możliwość użycia władzy państwowej przeciw tym, którzy bronią najsłabszych. Atakując Joannę Najfeld aborcjoniści chcą nie tylko zastraszyć i zamknąć usta swoim oponentom, ale po prostu ograniczyć możliwość obrony życia w debacie publicznej. To stwarza realną groźbę obniżenia jeszcze bardziej poziomu obrony życia w naszym kraju. Bo nie ostanie się prawo, którego obrońcom zaknebluje się usta. 

Jan Paweł II (w art. 24 Evangelium Vitae) pisał, że wskutek natarczywego oddziaływania wielu środków społecznego przekazu dochodzi do zatarcia granicy między dobrem a złem w kwestii prawa do życia. W tej dramatycznej sytuacji naszej kultury masowej Joanna Najfeld – przez swe zaangażowanie – broni honoru całego polskiego dziennikarstwa. W swej walce nie może zostać sama. Wszyscy musimy jasno stanąć po jej stronie.  

Szczegóły sprawy na www.mamproces.pl