Nota historyczna na marginesie
Ludwik Skurzak w dosadnych słowach pyta po co wprowadziłem Przymierze Prawicy do PiS-u przed siedmiu laty. Pytanie jest oparte na fałszywym założeniu – jakobym był co najmniej jednym z głównych promotorów likwidacji Przymierza. Jako przewodniczący Rady Politycznej PP byłem nastawiony na ścisłą i lojalną współpracę z Lechem i Jarosławem Kaczyńskimi, ale również – w przeciwieństwie do tego, co pisze Ludwik Skurzak – na utrzymanie oparcia dla naszej samodzielności politycznej w postaci odrębnej partii. Wspólnie z Kazimierzem Ujazdowskim i Marianem Piłką byliśmy ostatnimi, którzy przychylali się do stanowiska większości. Zwolennikiem szybkiego wejścia do PiS był Kazimierz Marcinkiewicz. Był zdecydowanie przeciwny mojej propozycji, by decyzję o zjednoczeniu poprzedzić powołaniem regionalnych komitetów koordynacyjnych PiS i PP, gdyż uważał to za sabotowanie szybkiej integracji. Stanowisko Marcinkiewicza podzielał b.prezes SKL Mirosław Styczeń, a z mniejszą determinacją – Wiesław Walendziak i Marcin Libicki. Najdłużej na pozycjach samodzielności wytrwał jeszcze Mariusz Kamiński, ale gdy Jarosław Kaczyński obiecał mu, że w PiS nigdy nie znajdzie się Karol Karski (który zwalczał opozycyjną działalność NZS i samego Mariusza na UW, w drugiej połowie lat 80-tych), wówczas i Mariusz Kamiński zaakceptował rozwiązanie Przymierza, czyli stanowisko większości jego działaczy. Tak wygląda historia. Jako historyk znam wartość każdej relacji o wydarzeniach politycznych; jako polityk wiem, że prawda o ich przebiegu często nie ma żadnego politycznego znaczenia.
Traktat Lizboński do Trybunału Konstytucyjnego!
Wzywam Prezydenta RP p. Lecha Kaczyńskiego do odesłania Traktatu Lizbońskiego, jeszcze przed podpisaniem, do Trybunału Konstytucyjnego.
Traktat Lizboński odbiera w kluczowych dziedzinach polityki suwerenność narodowi polskiemu i przekazując ją sumie narodów państw członkowskich UE łamie doszętnie podstawowe zasady na jakich jest zbudowana nasza konstytucja – w związku z tym ten traktat nie może być przyjęty.
Wzywam wszystkich Polaków do ogólnonarodowej akcji w obronie naszej suwerenności!
Niemcy, którzy będą mieli kierowniczą rolę w Brukseli, sprzeciwiaja się przekazywaniu suwerenności, tym bardziej powinien się sprzeciwić naród polski, którego wpływ na decyzje Brukseli bedzie marginalny.
Janusz Baczyński
Linki:
Politycy CSU nie wykluczają drugiej skargi na Lizbonę 42.pl/u/1JCj
42.pl/u/1JCk
Panie Marszałku, czy można wiedzieć dlaczego żadnej działalności (mimo dużych planów) nie podjęła Liga Narodowo-Konserwatywna?
Panie Marszałku, bardzo cenię sobie Pańską działalność i poglądy, ale jedno mnie ciągle i wciąż zastanawia: czy podziela Pan zdanie Kaczyńskich nt. działalności opozycyjnej Lecha Wałęsy i jego samego? Jeśli nie, to jak był Pan w stanie przystąpić do partii, która szerzy takie kłamstwa? A jeśli tak, to… to straszne… I chyba żaden z Pana historyk.
Bardzo ładnie. Wszystkich, którzy pamiętają czasy Przymierza wzywam na świadków: czy faktycznie w tym środowisku było tak, że K. Marcinkiewicz mógł wprowadzić M. Jurka, K. Ujazdowskiego i M. Piłkę do PiS? Z tego co ja przynajmniej pamiętam stwierdzenie, że byłby to ogon machający psem i tak nie oddaje proporcji sił, jakie wówczas występowały.