Blog
3 paź 2009
Dziś wieczór (sobota) o 22.10 występuję w Polsat News (na temat traktatu lizbońskiego i referendum irlandzkiego).
W niedzielę najpierw o 10.10 w nowym programie “Kwartet Polityczny” w TVP-2, potem o 10.55 w “Kawie na ławę” TVN (powtórka w TVN-24 o 18.30).
Niech spoczywa w pokoju, Drogi Doktor EDELMAN…
W 15 min z Woronicza na Wiertniczą. Szybki jest Pan Marszałek
ogladam właśnie program Kawa na ławę, panie marszałku, widać wyraźnie jak bardzo nie lubi pan braci Kaczyńskich,i jak bardzo jest pan nieobiektywny, zatem bliżej panu do PO. PiS, partia która pana wypromowała i dzięki której mógł pan zaistnieć na scenie politycznej jest przez pana flekowana na każdy możliwy sposób, to przykre i żałosne, powinien się pan wstydzić, nie dorósł pan do miana męża stanu. na pewno nie oddam już na pana głosu, pozdrawiam
a ja wręcz przeciwnie! Daję Pan czadu i jednym i drugim. Pana wypowiedzi to prawdziwa klasa!Właśnie się przekonałam!
@ kasiak:
Każdy widzi, to co chce. Ja zobaczyłem Marszałka Jurka rozpoczynającego właśnie kampanię wyborczą do przyszłorocznych wyborów prezydenckich (ta obustronna krytyka PO i PiS). Szkoda, że ani razu nie padło z ust Pana Marszałka wyrażenie: “…my, tzn. Prawica RP,…”. Ciężko jest wypromować Prawicę RP jako partię, jeśli jej leader do niej się nie przyznaje w tego typu debatach.
Poza tym ‘dresiarstwo polityczne’ ma wyjątkowo godnego reprezentanta w osobie Stefana Niesiołowskiego. Powstańcy Warszawscy poznali się na nim już rok temu…TVN jednak ciągle i regularnie zaprasza go w swoje progi krzewiąc tym samym szczególnie wysoki poziom kultury politycznej w Polsce. No ale czy widz krytyczny byłby wiernym widzem TVN-u???
Proponuję więc dodatkowo równie częste zaproszenia dla Andrzeja Leppera dla utrzymania poziomu napięcia i dynamizmu akcji. Aczkolwiek Lepper nie używa ‘dresiarskiego’ języka partii miłośników hazardu (a CBA też nie cierpi;))).
odp. kasiak:
“”PiS, partia która pana wypromowała i dzięki której mógł pan zaistnieć na scenie politycznej”"
Pan Marszałek wyrobił swój autorytet w latach 80 i 90
i niestety tylko ten autorytet mógł trochę ucierpieć gdy przy tworzeniu PiSu jeździł i uwiarygodniał ta formację a później musiał się tego ….
Marek Jurek na byciu w Pis nie zyskał ale PiS zyskał na tym na pewno
@kasiak
“PiS, partia która pana wypromowała i dzięki której mógł pan zaistnieć na scenie politycznej”
Na początku lat 90. Marek Jurek był jednym z liderów (obok m.in. Stefana Niesiołowskiego) ZChN-u – partii, która wówczas należała do najbardziej rozpoznawalnych w Polsce. Toteż w sensie ścisłym nie zaistniał w polityce dzięki PiS-owi. Można natomiast się zgodzić, że PiS, w którym marszałek Jurek pełnił funkcję wiceprzewodniczącego, pomógł mu się zaprezentować szerszej publiczności po raz kolejny, a zatem – wypromować się.
@tt
“Marek Jurek na byciu w Pis nie zyskał”
Myślę, że jest to kwestia sporna. Nie wiadomo bowiem jak radziłoby sobie Przymierze Prawicy, gdyby nie zapadła decyzja o przystąpieniu do PiS.
Tyle co do strat bądź korzyści płynących ze “strukturalnych” decyzji politycznych.
Jeśli chodzi o korzyści bądź straty wizerunkowe, myślę, że Pan Marszałek wchodząc do PiS-u wiele nie stracił ani u swoich zwolenników, ani u swoich przeciwników. Czy zyskałby nie wchodząc do PiS-u, można gdybać (patrz: pierwsze zdanie w moim wywodzie).