ze strony internetowej Mieczysławy Zalewskiej, prezes okręgu poznańskiego oddziału LPR
—————————————
,,Mówiąc o początkach nowoczesnej polityki polskiej, o założeniach, z jakich wyszła, o wysiłkach myśli i pracy organizacyjnej, które do niej doprowadziły, nie mam zamiaru sugestionować Czytelnika, że jest ona wytworem wytworem jakiegoś szczególnego politycznego geniuszu. Nie – jest ona owocem bezinteresownej miłości Ojczyzny, zdrowego rozsądku, no i trochę energii. I może najważniejszą rzeczą była tu bezinteresowność. Nakreślić sobie plan na dużą odległość i wykonywać go konsekwentnie, bez względu na to, że owocu wysiłków może się nie będzie za życia oglądało, mogli tylko ludzie myślący nie o tym, czym oni będą, jakie stanowiska zajmą, jaką karierę zrobią, jeno o tym, co będzie z Polską. Tej pracy, w której trzeba było zwalczać tyle przeszkód we własnym społeczeństwie, mogli się oddać tylko ludzie nie dbający o popularność o zaszczyty, o hołdy…
Ze wzruszeniem dziś wspominam ten długi okres pracy i ten zastęp ludzi cichych, nie rozpieranych żadnymi ambicjami, z zaparciem się siebie , często z poświęceniem dobra swych rodzin, z niebezpieczeństwem osobistym pracujących i walczących na swych placówkach, z jedyną, ale wielką nagrodą za swe wysiłki – z poczuciem, że spełniają swój obowiązek.(…)
Romana Dmowskiego z ,,Polityka polska i odbudowanie państwa.”
W obecnej sytuacji Polska pozostaje pod rządami zdrajców, którzy poddali Polskę, w kluczowych sprawach, rządom obcym. Zdrajcy wmawiają wszystkim, że wszystko jest w porządku, że Polska utrzymała suwerenność, podczas gdy 80% nowych ustaw tworzonych jest w Brukseli przez organy nie przewidziane w Konstytucji RP, organy złożone z ludzi, którzy w przygniatającej większości nie byli wybierani przez Polaków i dla których działanie dla dobra Polski i Polaków, z oczywistych względów, nie jest najwyższym nakazem. Wyroki ETS, też nie przewidzianego przez Konstytucję, stoją ponad wyrokami naszych sądów, a wykładnia ETS jest taka, że prawo unijne jest ponad naszą Konstytucją, co zdrajcy oczywiście dokładnie przemilczają.
W tej sytuacji powinni się zebrać najbardziej szlachetni, uczciwi i posiadający największy autorytet w narodzie Polacy – patrioci, którzy nie godzą się na poddawanie Polski obcym rządom i powinni utworzyć rząd Niepodległej Polski.
Ci Polacy powinni wybrać Prezydenta Niepodległej Polski stojącego na czele rządu, którego pierwszym zadaniem będzie jak najszybsze pozamykanie zdrajców, którzy sponiewierali Konstytucję, połamali przysięgi i poddali Polskę obcym. Polacy powinni zorganizować Radę Państwa jako tymczasową władzę prawodawczą (do czasu wyborów do Sejmu i Senatu) i nowy Sąd Najwyższy.
Janusz Baczyński
O tym, że traktat akcesyjny jest nieważny od samego początku pisałem tutaj: 42.pl/u/1PmM
,,Państwo europejskie w układzie procesów globalizacyjnych”
..Przejście do trzeciego etapu globalizacji ok. 1950 roku pokrywa się z początkiem budowy europejskiej wspólnoty gospodarczej prowadzącej do faktycznej integracji w wielu obszarach społeczno – politycznych. Proces ten odznacza się przekazywaniem prerogatyw państw narodowych instytucjom wspólnotowym. Dając wiele korzyści wszystkim obywatelom pozbawia ich jednocześnie części tego, co dla kilku pokoleń wychowanych w kulcie państwa narodowego było szczególnie cenne. Patriotyzm jest wciąż pojęciem wysoko cenionym, jednak już jego odmiana zorientowana na kwestie narodowe, czyli nacjonalizm, przybiera charakter pojęcia o pejoratywnym znaczeniu.
Postępującej integracji europejskiej towarzyszy wzmocnienie roli europejskich organizacji centralnych przy jednoczesnej odbudowie pozycji regionów historycznych.
Państwo narodowe, podobnie jak wcześniej państwo dynastyczne, broni się mocno i wciąż nie jest przesądzony przyszły model państwa europejskiego.
Wiele wskazuje jednak na to, że przyszła Unia Europejska winna opierać się na silnych regionach rożnej wielkości zjednoczonych razem w państwie ponadnarodowym.”
To jest straszne, że Polak pisze, że ,,przyszła Unia Europejska WINNA OPIERAĆ się na silnych regionach rożnej wielkości zjednoczonych razem w PAŃSTWIE PONADNARODOWYM.”
To tak jakoby ten kierunek popierał…(budowa państwa ponadnarodowego może odbyć sie tylko kosztem likwidacji Państwa Polskiego
I tak pisze polski naukowiec, (zapewne także nauczyciel młodzieży )?
—————————————
Był niegdyś taki serial ,,Polskie drogi”
Przypomniałem sobie ostatnio pewien epizod z drugiego odcinka
Oto fragment rozmowy Leopolda Niwińskiego – nauczyciela historii z
dozorcą w kamienicy, w której przed wojną mieszkali m.in Państwo Niwińcy
——————————————-
Dozorca: A Pan szanowny kogo uważa ?
Leopold Niwiński: Rucińscy
Dozorca: No to Pan widział przed chwilą !
Leopold Niwiński: Jak to ? to byli Państwo Rucińscy ?
Dozorca: Nie same, bo same są na cmentarzu. Krewni pomogli te graty
zabrać. Człowiek nie może się rozerwać. Albo cmentarz albo przeprowadzka.
Leopold Niwiński: Także na górze nie ma nikogo ?
Dozorca: Szkoda tam chodzić. Tam są już Niemcy. To Pan szanowny nie z
rodziny ?
Leopold Niwiński: Nie
Dozorca: No bo na pogrzeb to by Pan zdążył
Leopold Niwiński: A czyj to pogrzeb ?
Dozorca: Szesnaście lat chłopak….jak Boga kocham… do tej pory nie
mogę zapomnieć
Leopold Niwiński: Jak to ??? Marek Ruciński ? Marek nie żyje ?
Dozorca: Nie trudno dzisiaj o to
Leopold Niwiński: Na co chorował ?
Dozorca: Na co można chorować jak się ma szesnaście lat ?
Na POLSKĘ chorował ! Pan go znał ?
Leopold Niwiński: Tak, ja jestem….to znaczy byłem ..jego
nauczycielem
Dozorca: …Napisy na murach stawiał, świeczki na grobach żołnierzy
palił, dopiero wczoraj rodzinie ciało wydali
Leopold Niwiński: O Boże..
Dozorca: A rano przyszły nowe, żeby mieszkanie opuścić. To co byś Pan
wybrał: kredens wynosić czy syna ?
Leopold Niwiński: A ja myślałem, …uczyłem go historii
Pod redakcją
Andrzeja Wróbla
Oficyna
Wolters Kluwer Businesss
Warszawa 2009
W książce jest zamieszczonych szereg artykułów
np. artykuł Roberta Grzeszczaka
Pracownika Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego
—————————–
napisał on tam artykuł ,,Wpływ Karty Praw Podstawowych na strukturę polityczną i prawną Unii Europejskiej ”
Na stronie 58 zaczyna się punkt 6 tego artykułu zatytułowany
,,Karta Praw Podstawowych FEDERALIZUJE strukturę Unii Europejskiej”
Na str. 59
,,Unia Europejska, szczególnie w kontekście proponowanych od lat 90. reform (w tym także w kształcie Traktatu lizbońskiego), poddaje się procesom FEDERALIZACJI swoich struktur.
Jest to proces dostrzegalny od chwili jej powstania, tj. od podpisania Traktatu z Maastricht w 1992 r.
Nigdy dotąd procesy te nie były tak silne jak te, które zapowiadał Traktat Konstytucyjny, a następnie, nieco ,,wyciszony”, w tym zakresie Traktat lizboński.
Przy czym nie jest to zapowiedź LIERALNA, a wynikająca z CHARAKTERU REFORM UE (subsydiarnego podziału kompetencji, nowych instytucji jak Przewodniczący Rady Europejskiej, Wysoki Przedstawiciel do spraw zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa, roli parlamentów narodowych jako strażników zasady pomocniczości, przyjęcia Karty Praw Podstawowych)
Dodatkowo, w konsekwencji uniformizacji systemu UE, zauważa się wyraźne przesunięcie kompetencyjne z poziomów niższych na wyższe.”
—————————————–
Panie marszałku,
Widziałem jak w TVN 24 zapytany przez premiera Józefa Oleksego czy popiera Pan ,,członkostwo Polski w UE * powiedział Pan ogólnie (o ile dobrze pamiętam)
popieram ,,współpracę międzynarodową w Europie”
Dziękuję
* Rozmumiem, że większość Polaków popiera członkostwo. Przyjmuje to jako fakt socjologiczny.
———————–
fragment debaty….03.07.1992)
,,Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Późna pora ma zawsze to do siebie, że stajemy się coraz bardziej rozluźnieni, a nasze debaty coraz bardziej dygresyjne. Nie wiem, może dlatego, że telewizja nas nie pokazuje i mówimy wyłącznie do siebie, a nie do wyborców **. Myślę, że nie jest w tej chwili najważniejsze dyskutowanie o systemie nawożenia w Holandii czy o czasach sprzed drugiej wojny światowej – ważne jest, żebyśmy się zastanowili nad praktycznymi, politycznymi i narodowymi konsekwencjami przyjęcia tego traktatu przez Polskę.
Proszę Państwa! Jeżeli ten traktat nazwano historycznym, to dlatego że mówi się, iż jest on tylko etapem na drodze do uzyskania przez Polskę pełnego członkostwa w Europejskiej Wspólnocie Gospodarczej. Tylko, kiedy będziemy – prawdopodobnie jutro – decydować o tym, czy ten traktat przyjmiemy czy nie, byłoby warto, żebyśmy zdali sobie sprawę z tego, że podejmujemy decyzje w zupełnie innej kwestii. Otóż, jeżeli wizja tych, którzy ten traktat wynegocjowali i nam przedłożyli, spełni się, to wtedy, kiedy będziemy mieli szansę wyciągnięcia wszystkich konsekwencji z tego faktu, Europejska Wspólnota Gospodarcza – taka jaka istniała na podstawie traktatu rzymskiego – po prostu już istnieć nie będzie. Nie będzie, gdyż będzie istniała tylko Unia Europejska, utworzona na podstawie traktatu z MAASTRICHT.
Jaka będzie wolność narodów, nie ta wolność zewnętrzna – tak jak Orwell opisuje wolność proletów, że mogą robić co chcą – ale prawdziwa wolność narodów tej unii, widzimy to już dziś. Widzimy, w jaki sposób ci, którzy tworzą unię, traktują literę prawa, które stworzyli.
Przecież traktat, na podstawie którego za kilkanaście lat zamierzamy wejść do Unii Europejskiej, zakłada, że stanie się on prawem wtedy, kiedy ratyfikują go wszyscy sygnatariusze. Jeden z nich odmówił ratyfikacji, a mimo to szuka się nowych sposobów – być może obejdziemy się bez nich, być może każemy im głosować jeszcze raz itd.
Powstaje nowe FEDERALNE SUPERPAŃSTWO ***, w którym własne sprawy narodów nie będą leżały w ich gestii, które będzie rządzone w sposób centralistyczny, czasami z zupełnym pominięciem interesów niektórych narodów, szczególnie narodów słabych.
,,Nie spieszmy się do sytuacji, w której nie będziemy decydować o sobie.
Uważam, że ceni się tego, kto walczy o siebie, a tego, kto się poddaje, nikt nie szanuje.
A jeśli by MNIE ktoś zapytał, czy wolę być szarym wróbelkiem czy kanarkiem w złotej klatce, to NA PEWNO WYBIORĘ WOLNOŚĆ i to też trzeba rozważyć.”
(21.05.1992)
Bogumiła Boba (urodzona w Krakowie) – posłanka Zjednoczenia Chrześcijańsko – Narodowego, obecnie radna powiatu pszczyńskiego, lekarz – chirurg, (w trakcie debaty nad układem stowarzyszeniowym z EWG)
ze strony internetowej Mieczysławy Zalewskiej, prezes okręgu poznańskiego oddziału LPR
—————————————
,,Mówiąc o początkach nowoczesnej polityki polskiej, o założeniach, z jakich wyszła, o wysiłkach myśli i pracy organizacyjnej, które do niej doprowadziły, nie mam zamiaru sugestionować Czytelnika, że jest ona wytworem wytworem jakiegoś szczególnego politycznego geniuszu. Nie – jest ona owocem bezinteresownej miłości Ojczyzny, zdrowego rozsądku, no i trochę energii. I może najważniejszą rzeczą była tu bezinteresowność. Nakreślić sobie plan na dużą odległość i wykonywać go konsekwentnie, bez względu na to, że owocu wysiłków może się nie będzie za życia oglądało, mogli tylko ludzie myślący nie o tym, czym oni będą, jakie stanowiska zajmą, jaką karierę zrobią, jeno o tym, co będzie z Polską. Tej pracy, w której trzeba było zwalczać tyle przeszkód we własnym społeczeństwie, mogli się oddać tylko ludzie nie dbający o popularność o zaszczyty, o hołdy…
Ze wzruszeniem dziś wspominam ten długi okres pracy i ten zastęp ludzi cichych, nie rozpieranych żadnymi ambicjami, z zaparciem się siebie , często z poświęceniem dobra swych rodzin, z niebezpieczeństwem osobistym pracujących i walczących na swych placówkach, z jedyną, ale wielką nagrodą za swe wysiłki – z poczuciem, że spełniają swój obowiązek.(…)
Romana Dmowskiego z ,,Polityka polska i odbudowanie państwa.”
Projekt Niepodległej Polski
W obecnej sytuacji Polska pozostaje pod rządami zdrajców, którzy poddali Polskę, w kluczowych sprawach, rządom obcym. Zdrajcy wmawiają wszystkim, że wszystko jest w porządku, że Polska utrzymała suwerenność, podczas gdy 80% nowych ustaw tworzonych jest w Brukseli przez organy nie przewidziane w Konstytucji RP, organy złożone z ludzi, którzy w przygniatającej większości nie byli wybierani przez Polaków i dla których działanie dla dobra Polski i Polaków, z oczywistych względów, nie jest najwyższym nakazem. Wyroki ETS, też nie przewidzianego przez Konstytucję, stoją ponad wyrokami naszych sądów, a wykładnia ETS jest taka, że prawo unijne jest ponad naszą Konstytucją, co zdrajcy oczywiście dokładnie przemilczają.
W tej sytuacji powinni się zebrać najbardziej szlachetni, uczciwi i posiadający największy autorytet w narodzie Polacy – patrioci, którzy nie godzą się na poddawanie Polski obcym rządom i powinni utworzyć rząd Niepodległej Polski.
Ci Polacy powinni wybrać Prezydenta Niepodległej Polski stojącego na czele rządu, którego pierwszym zadaniem będzie jak najszybsze pozamykanie zdrajców, którzy sponiewierali Konstytucję, połamali przysięgi i poddali Polskę obcym. Polacy powinni zorganizować Radę Państwa jako tymczasową władzę prawodawczą (do czasu wyborów do Sejmu i Senatu) i nowy Sąd Najwyższy.
Janusz Baczyński
O tym, że traktat akcesyjny jest nieważny od samego początku pisałem tutaj: 42.pl/u/1PmM
Wyszła książka ,,Państwo europejskie w układzie procesów globalizacyjnych” Wydana przez Wyzszą Szkołę Bankową
Poznań – Chorzów (2009 rok)
http://www.naukowa.pl/Ekonomia_-biznes,5kt/Wspolczesne-panstwo.-Wybrane-problemy,279037ks
Jest tam szereg artykułów, na przykład jeden z artykułów napisał
doktor Artur Roland Kozłowski, prodziekan WSB w Gdańsku
http://www.wsb.pl/www/2741157.xml
,,Państwo europejskie w układzie procesów globalizacyjnych”
..Przejście do trzeciego etapu globalizacji ok. 1950 roku pokrywa się z początkiem budowy europejskiej wspólnoty gospodarczej prowadzącej do faktycznej integracji w wielu obszarach społeczno – politycznych. Proces ten odznacza się przekazywaniem prerogatyw państw narodowych instytucjom wspólnotowym. Dając wiele korzyści wszystkim obywatelom pozbawia ich jednocześnie części tego, co dla kilku pokoleń wychowanych w kulcie państwa narodowego było szczególnie cenne. Patriotyzm jest wciąż pojęciem wysoko cenionym, jednak już jego odmiana zorientowana na kwestie narodowe, czyli nacjonalizm, przybiera charakter pojęcia o pejoratywnym znaczeniu.
Postępującej integracji europejskiej towarzyszy wzmocnienie roli europejskich organizacji centralnych przy jednoczesnej odbudowie pozycji regionów historycznych.
Państwo narodowe, podobnie jak wcześniej państwo dynastyczne, broni się mocno i wciąż nie jest przesądzony przyszły model państwa europejskiego.
Wiele wskazuje jednak na to, że przyszła Unia Europejska winna opierać się na silnych regionach rożnej wielkości zjednoczonych razem w państwie ponadnarodowym.”
To jest straszne, że Polak pisze, że ,,przyszła Unia Europejska WINNA OPIERAĆ się na silnych regionach rożnej wielkości zjednoczonych razem w PAŃSTWIE PONADNARODOWYM.”
To tak jakoby ten kierunek popierał…(budowa państwa ponadnarodowego może odbyć sie tylko kosztem likwidacji Państwa Polskiego
I tak pisze polski naukowiec, (zapewne także nauczyciel młodzieży )?
—————————————
Był niegdyś taki serial ,,Polskie drogi”
Przypomniałem sobie ostatnio pewien epizod z drugiego odcinka
Oto fragment rozmowy Leopolda Niwińskiego – nauczyciela historii z
dozorcą w kamienicy, w której przed wojną mieszkali m.in Państwo Niwińcy
——————————————-
Dozorca: A Pan szanowny kogo uważa ?
Leopold Niwiński: Rucińscy
Dozorca: No to Pan widział przed chwilą !
Leopold Niwiński: Jak to ? to byli Państwo Rucińscy ?
Dozorca: Nie same, bo same są na cmentarzu. Krewni pomogli te graty
zabrać. Człowiek nie może się rozerwać. Albo cmentarz albo przeprowadzka.
Leopold Niwiński: Także na górze nie ma nikogo ?
Dozorca: Szkoda tam chodzić. Tam są już Niemcy. To Pan szanowny nie z
rodziny ?
Leopold Niwiński: Nie
Dozorca: No bo na pogrzeb to by Pan zdążył
Leopold Niwiński: A czyj to pogrzeb ?
Dozorca: Szesnaście lat chłopak….jak Boga kocham… do tej pory nie
mogę zapomnieć
Leopold Niwiński: Jak to ??? Marek Ruciński ? Marek nie żyje ?
Dozorca: Nie trudno dzisiaj o to
Leopold Niwiński: Na co chorował ?
Dozorca: Na co można chorować jak się ma szesnaście lat ?
Na POLSKĘ chorował ! Pan go znał ?
Leopold Niwiński: Tak, ja jestem….to znaczy byłem ..jego
nauczycielem
Dozorca: …Napisy na murach stawiał, świeczki na grobach żołnierzy
palił, dopiero wczoraj rodzinie ciało wydali
Leopold Niwiński: O Boże..
Dozorca: A rano przyszły nowe, żeby mieszkanie opuścić. To co byś Pan
wybrał: kredens wynosić czy syna ?
Leopold Niwiński: A ja myślałem, …uczyłem go historii
Dozorca: No toś go Pan ładnie wyuczył…
http://www.youtube.com/watch?v=TWCJq8OOp7Q
(chodzi o fragment od 6 minuty i 41 sekundy do 8 minuty)
—————————–
Wyszła także książka ,,Karta Praw Podstawowych w europejskim i krajowym porządku Prawnych”
http://www.naukowa.pl/Prawo-miedzynarodowe,10kt/Karta-Praw-Podstawowych-w-europejskim-i-krajowym-porzadku-prawnym,278997ks
Pod redakcją
Andrzeja Wróbla
Oficyna
Wolters Kluwer Businesss
Warszawa 2009
W książce jest zamieszczonych szereg artykułów
np. artykuł Roberta Grzeszczaka
Pracownika Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego
—————————–
napisał on tam artykuł ,,Wpływ Karty Praw Podstawowych na strukturę polityczną i prawną Unii Europejskiej ”
Na stronie 58 zaczyna się punkt 6 tego artykułu zatytułowany
,,Karta Praw Podstawowych FEDERALIZUJE strukturę Unii Europejskiej”
Na str. 59
,,Unia Europejska, szczególnie w kontekście proponowanych od lat 90. reform (w tym także w kształcie Traktatu lizbońskiego), poddaje się procesom FEDERALIZACJI swoich struktur.
Jest to proces dostrzegalny od chwili jej powstania, tj. od podpisania Traktatu z Maastricht w 1992 r.
Nigdy dotąd procesy te nie były tak silne jak te, które zapowiadał Traktat Konstytucyjny, a następnie, nieco ,,wyciszony”, w tym zakresie Traktat lizboński.
Przy czym nie jest to zapowiedź LIERALNA, a wynikająca z CHARAKTERU REFORM UE (subsydiarnego podziału kompetencji, nowych instytucji jak Przewodniczący Rady Europejskiej, Wysoki Przedstawiciel do spraw zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa, roli parlamentów narodowych jako strażników zasady pomocniczości, przyjęcia Karty Praw Podstawowych)
Dodatkowo, w konsekwencji uniformizacji systemu UE, zauważa się wyraźne przesunięcie kompetencyjne z poziomów niższych na wyższe.”
—————————————–
Panie marszałku,
Widziałem jak w TVN 24 zapytany przez premiera Józefa Oleksego czy popiera Pan ,,członkostwo Polski w UE * powiedział Pan ogólnie (o ile dobrze pamiętam)
popieram ,,współpracę międzynarodową w Europie”
Dziękuję
* Rozmumiem, że większość Polaków popiera członkostwo. Przyjmuje to jako fakt socjologiczny.
———————–
fragment debaty….03.07.1992)
,,Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Późna pora ma zawsze to do siebie, że stajemy się coraz bardziej rozluźnieni, a nasze debaty coraz bardziej dygresyjne. Nie wiem, może dlatego, że telewizja nas nie pokazuje i mówimy wyłącznie do siebie, a nie do wyborców **. Myślę, że nie jest w tej chwili najważniejsze dyskutowanie o systemie nawożenia w Holandii czy o czasach sprzed drugiej wojny światowej – ważne jest, żebyśmy się zastanowili nad praktycznymi, politycznymi i narodowymi konsekwencjami przyjęcia tego traktatu przez Polskę.
Proszę Państwa! Jeżeli ten traktat nazwano historycznym, to dlatego że mówi się, iż jest on tylko etapem na drodze do uzyskania przez Polskę pełnego członkostwa w Europejskiej Wspólnocie Gospodarczej. Tylko, kiedy będziemy – prawdopodobnie jutro – decydować o tym, czy ten traktat przyjmiemy czy nie, byłoby warto, żebyśmy zdali sobie sprawę z tego, że podejmujemy decyzje w zupełnie innej kwestii. Otóż, jeżeli wizja tych, którzy ten traktat wynegocjowali i nam przedłożyli, spełni się, to wtedy, kiedy będziemy mieli szansę wyciągnięcia wszystkich konsekwencji z tego faktu, Europejska Wspólnota Gospodarcza – taka jaka istniała na podstawie traktatu rzymskiego – po prostu już istnieć nie będzie. Nie będzie, gdyż będzie istniała tylko Unia Europejska, utworzona na podstawie traktatu z MAASTRICHT.
Jaka będzie wolność narodów, nie ta wolność zewnętrzna – tak jak Orwell opisuje wolność proletów, że mogą robić co chcą – ale prawdziwa wolność narodów tej unii, widzimy to już dziś. Widzimy, w jaki sposób ci, którzy tworzą unię, traktują literę prawa, które stworzyli.
Przecież traktat, na podstawie którego za kilkanaście lat zamierzamy wejść do Unii Europejskiej, zakłada, że stanie się on prawem wtedy, kiedy ratyfikują go wszyscy sygnatariusze. Jeden z nich odmówił ratyfikacji, a mimo to szuka się nowych sposobów – być może obejdziemy się bez nich, być może każemy im głosować jeszcze raz itd.
Powstaje nowe FEDERALNE SUPERPAŃSTWO ***, w którym własne sprawy narodów nie będą leżały w ich gestii, które będzie rządzone w sposób centralistyczny, czasami z zupełnym pominięciem interesów niektórych narodów, szczególnie narodów słabych.
1 kadencja, 19 posiedzenie, 3 dzień (03.07.1992)
(poseł Marek Jurek)
http://orka2.sejm.gov.pl/Debata1.nsf/118b9e577f3fceeac125746d0030d0fa/253862cf5ca3bfe6c12575070045430c?OpenDocument
————————–
** tak nie do końca tak jest, ja to prawie na 100 % słyszałem na własne uszy w radiu
*** Pan miał rację !!!
,,Nie spieszmy się do sytuacji, w której nie będziemy decydować o sobie.
Uważam, że ceni się tego, kto walczy o siebie, a tego, kto się poddaje, nikt nie szanuje.
A jeśli by MNIE ktoś zapytał, czy wolę być szarym wróbelkiem czy kanarkiem w złotej klatce, to NA PEWNO WYBIORĘ WOLNOŚĆ i to też trzeba rozważyć.”
(21.05.1992)
Bogumiła Boba (urodzona w Krakowie) – posłanka Zjednoczenia Chrześcijańsko – Narodowego, obecnie radna powiatu pszczyńskiego, lekarz – chirurg, (w trakcie debaty nad układem stowarzyszeniowym z EWG)
http://orka2.sejm.gov.pl/Debata1.nsf/4fb829a81a8d007ac125746d0030d0fb/908c207998d3fec3c125750700452389?OpenDocument
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bogumi%C5%82a_Boba
———————————
Dlaczego to przypominam ?
Bo na początku lat 90-tych tak myślano i to było bardzo dobre