Patriotyzm kojarzy się nam dziś głównie kultywowaniem pamięci i obchodzeniem rocznic. Rzucone przez Wojciecha Wasiutyńskiego hasło „być sobą” (od którego zaczynają się „Źródła niepodległości”) to na pewno podstawa patriotyzmu. Podstawa – ale tylko podstawa. Patriotyzm coraz rzadziej kojarzy się nam z państwem, mimo, że niepodległe państwo jest największym darem Boga dla naszego pokolenia. Państwo Polskie zawsze będzie potrzebne Polakom do zachowania i rozwoju naszego życia narodowego, potrzebne będzie Europie dla zachowania naszej cywilizacji, potrzebne będzie Europie środkowej jako zwornik geopolitycznego bezpieczeństwa. Nie ma – i nigdy nie było – sprzeczności między państwami narodowymi a współpracą międzynarodową. O tym znaczeniu państwa przypomniał ostatnio Ojciec Święty w „Caritas in veritate”, szczególnie w art.art. 24 i 41. Papież pisze tam, że w naszej epoce państwo musi stawić czoło wyzwaniom, jakie niesie finansowo-gospodarcza globalizacja. „Ten nowy kontekst zmodyfikował polityczną władzę państw [więc] należałoby sobie życzyć, aby bardziej wzrastała uwaga i uczestnictwo w res publica ze strony obywateli.” Współczesność nie eliminuje „roli państw, a raczej angażuje rządy do głębszej wzajemnej współpracy. (…) W odniesieniu do rozwiązania obecnego kryzysu, rola państwa wydaje się wzrastać, odzyskując wiele ze swych kompetencji. Istnieją ponadto narody, w których budowanie lub odbudowywanie państwa jest nadal kluczowym elementem ich rozwoju.” Nie wiem czy dostatecznie usłyszeliśmy tę naukę. Bo dla Polski – jak dla innych narodów uwolnionych z komunizmu – państwo jest najzupełniej „kluczowym elementem rozwoju”. Jan Paweł II mówił, że bez Polski niepodległej nie ma sprawiedliwej Europy. Dziś słowa te odbijają się echem – bez szacunku dla interesów niepodległej Polski nie istnieje żadna solidarność europejska.
11 lis 2009 @ 12:13
Polska jest podległa
Warunkiem godnego, rozumnego życia człowieczego jest życie w prawdzie.
Prawda o Polsce jest taka, że Polska utraciła niepodległość. Najważniejsze kierunkowe decyzje polityczne podejmują organy UE, a zakres tych decyzji będzie się powiększał choć by siłą bezwładności, bo proces przejmowania władzy od państw członkowskich trwa już wiele lat.
Najbardziej mnie boli jednak że nie mówi się tego wprost, kłamie się w żywe oczy, że Polska pozostaje niepodległa, zdrajcy i sprzedawczycy przewodzą uroczystościom Święta Niepodległości Polski. Jest to identyczna sytuacja jak w PRL-u kiedy też nam wmawiano że Polska jest niepodległa. Różnica jest taka że w PRL-u były nieprzyjemne represje za mówienie prawdy, kto nie kłamał nie awansował, mógł zostać bez pracy państwowej a praca prywatna była marginesem gospodarki, działała cenzura. Dziś można robić karierę w sektorze prywatnym, nie ma cenzury, a w głównych mediach wciska się ciemnotę że Polska jest niepodległa i prawie wszyscy Polacy te kłamstwa powtarzają. Tym kłamstwom prawi Polacy muszą się przeciwstawić dla dobra swojego i całego narodu. Prawda nas wyzwoli.
Jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy – i jeszcze będzie niepodległa.
Janusz Baczyński
11 lis 2009 @ 16:22
***** UWAGA ***** APEL **** DO MARKA JURKA:
PANIE MARSZAŁKU ŻĄDAMY ZABLOKOWANIA STARTU ARTURA ZAWISZY Z LIST PRAWICY RP, PAN A.ZAWISZA DAŁ WIELOKROTNIE DOWODY NA NIELOJALNOŚĆ WOBEC NASZEJ FORMACJI, A CO NAJGORSZE ZASIADAŁ W….RADZIE NADZORCZEJ U ALEKSIEJA GUDZOWATEGO, POKAZYWAŁ SIĘ NA KONWENCJI LIBERTASA Z …BOLKIEM, JEŻELI ON WYSTARTUJE Z NASZYCH LIST, BOJKOTUJEMY WYBORY, POZDRAWIAMY PRAWDZIWYCH POLAKÓW
11 lis 2009 @ 22:31
W Święto Niepodległości stawia się wiele pytań o patriotym. Przez pięć pokoleń zaborów i dwa pokolenia komunizmu Polska istniała w sercach Polaków i dzieki temu przetrwała. Jeśli będzie i teraz żyć w naszych sercach, przetrwa i obecne trudne czasy. Patriotyzm to miłość do Ojczyzny, kwestia tylko jak ją wyrazić.
11 lis 2009 @ 23:18
fragment pewnego wywiadu…
————————–
Czy patriotyzm to przeżytek? Trudno być patriotą w kontekście przynależności do Unii Europejskiej, gdzie nie ma granic i można przemieszczać się swobodnie bez paszportu. Na czym dziś patriotyzm polega?
———————–
Nie! W żadnej mierze patriotyzm nie jest przeżytkiem. Jest natomiast coraz większym wyzwaniem i NIEZBĘDNĄ KONIECZNOŚCIĄ w rzeczywistości Unii Europejskiej i otwartych granic. Patriotyzm dzisiaj jest TRUDNIEJSZY od tego, którego kształt znaliśmy wczoraj. Wczoraj wiadomo było, że jest konkretne zagrożenie, wróg, któremu trzeba stawić czoła, któremu nie wolno dać się zniewolić i pokonać. Stare powiedzenie mówi, że: ,,wspólny wróg jednoczy”.
Jednoczyły się więc większe i mniejsze społeczności tworząc etos patrioty, coś czego można było doświadczyć w sobie i w innych, co przenikało do szpiku kości i dawało poczucie jedności i sensu. Patriotyzm wczoraj był jasnym wezwaniem i jasną odpowiedzią.
Patriotyzm dziś to często droga w pojedynkę, polegająca na trzymaniu w karbach samego siebie, na głębokim zrozumieniu kim jestem, czym jest Ojczyzna i jak bardzo muszę być zaangażowany w jej los W KONKRETNYM MIEJSCU mojego życia i działania.
Patriotyzm dziś to odpowiedzialność za wychowanie młodego pokolenia w duchu tych wartości, które dają prawdziwe szczęście, a nie ułudne namiastki sukcesu. To pamięć o tych, co przed nami, ABY NIE NISZCZYĆ I NIE DEPTAĆ TEGO, CO NAM WYWALCZYLI ZA CENĘ KRWI.
To ŚWIADOMY udział w życiu społecznym i politycznym. Patriotyzm, to wezwanie do wysiłku umysłu, który nie przyjmuje bezkrytycznie tego, co się dzieje, ale potrafi przypatrywać się sprawom i zdarzeniom z kilku punktów widzenia i PO NAMYŚLE wybierać to, co najlepsze. To także solidna PRACA nad sobą, nad jakością swojego człowieczeństwa i wiary.”
———————————
Z Siostrą Urszulą Kłusek SAC, autorką książek ,,Niby-życie w Nibylandii” oraz ,,Aby nie miotał nami wiatr. Scenariusze lekcji wychowawczych dla uczniów gimnazjum” – rozmawiała Jolanta Tęcza-Ćwierz
http://www.swiatwartosci.pl/?p=/swiatwartosci/pl/1/13/2/1/index
—————————————–
,,Jakimś dziwnym trafem (a może raczej spełniając czyjeś zamiary) poza teren wielu szkół wyszło kultywowanie tradycji ojczyźnianych i patriotycznych, a mówienie o miłości do Ojczyzny zdaje się być czymś niemal nieprzyzwoitym wobec modnego trendu doceniania wartości Unii Europejskiej.
Niektórzy nauczyciele twierdzą nawet, że młodzież nie jest zainteresowana tym, co związane jest z historią Polski i patriotyzmem.
Czy jednak tułacz, który żyje w każdym z nas i tęskni za domem, za tym, żeby mieć swoje miejsce, swoją przestrzeń i swoje dzieje, może nie tęsknić za tym, co go tworzy i nadaje mu sens i znaczenie, których sam sobie dać nie może?
W ubiegłym roku w szkole, w której obecnie pracuję, odbyła się uroczystość, której długo nie zapomnę. Szkoła nosi imię Majora Hubala. Uroczystość rozpoczynała się apelem z udziałem wojska i złożeniem kwiatów pod tablicą poświęconą Hubalowi.
Szłam na tę uroczystość z mieszanymi uczuciami. Wiadomo, jak potrafi zachować się duża grupa gimnazjalistów.
Jednak wobec tego, co działo się na szkolnym placu, wobec niezwykłej atmosfery tego spotkania, nawet te dzieciaki, które do najgrzeczniejszych nie należą, stały w ciszy, w zamyśleniu, jakby szukając w tym miejsca dla siebie.
Potem został poproszony o słowo do młodzieży Hubalczyk – towarzysz broni majora Hubala. Ten starszy człowiek mówił niezbyt głośno, najbardziej prostymi słowami, a wśród młodzieży panowała cisza, jakby makiem zasiał.
Wychodząc ze szkoły zagadnęłam jednego z uczniów III klasy gimnazjum, takiego, którego nazwisko wypowiadane w pokoju nauczycielskim nie budziło zbyt entuzjastycznych skojarzeń.
Zapytałam, co się stało, że słuchał jakby zapomniał o tym, że można rozmawiać. Popatrzył na mnie, jakby nie rozumiał mojego zdumienia i powiedział: “Przecież ten gościu mówił takie rzeczy, jakich nam nikt nie mówi!”.
Może tego nam właśnie potrzeba – mieć odwagę mówić dzieciom i młodzieży takie rzeczy, jakich im nikt już teraz nie mówi?”
fragment artykułu siostry Urszuli Kłusek – palotynki ze Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Apostolstwa Katolickiego (Siostry Palotynki)
z numeru 4 z 2005 miesięcznika nauczycieli i wychowawców katolickich ,,Wychowawca”
http://www.wychowawca.pl/miesiecznik_nowy/2005/04-2005/06.htm
11 lis 2009 @ 23:22
Widoczna niesprawiedliwość europejska wyrażająca się choćby w tym, że naród winny wywołaniu II wojny światowej poprzez wspólny z z bolszewikami napad na Polskę, do tej pory nie pokrył szkód materialnych i duchowych Polakom i innym Narodom, świadczy że “niepodległość” nasza jest rzeczywiście pozorna. Przecież i jedni i drudzy uzależnili nas energetycznie. A faszyzm ukraińskich nacjonalistów tolerowany i wyrażany przez przyjazne uściski dłoni Prezydentów to oczywisty przejaw braku moralnej niepodległości naszego Państwa. To świadczy, że “duch narodu zatruty” jest cięższą chorobą, niż to nam się wcześniej wydawało. Kiedyś, jeszcze na początku naszej współczesnej “niby niepodległości” J.E. Ks. Arcybiskup Ignacy Tokarczuk w jednej ze swoich homilii wyraził opinię, że na odbudowanie “polskiej duchowości” potrzebny będzie trud życia dwóch pokoleń w oparciu o PRAWDĘ i Słowo Boże. Miejmy więc nadzieję i nie gaśmy jej. Cierpliwie szukajmy i docierajmy do ludzi odważnych i zdolnych do przyjmowania nauki jak odmieniać świat w sobie i wokół siebie.
Powodzenia Panie Marszałku!
12 lis 2009 @ 12:58
Świadomie i cynicznie skomentuję pewne sensacyjne doniesienie medialne (link poniżej), iż oto kolejne życia zostały złamane, a zamiast szczęśliwej rodziny mamy do czynienia z kochanką, kochankiem, nieślubnym dzieckiem. Ona doktor filologii polskiej, on proboszcz jednej z toruńskich parafii.
I po co to wszystko? Czyżby to sam Chrystus wymagał od nas więcej niż miłość, w tym spełniona miłość rodzinna?
Obowiązkowy CELIBAT księży działa na szkodę Kościoła, nie jest kanonem związanym z wiarą, odizolowuje księży od zlaicyzowanego spłeczeństwa, które jak nigdy potrzebuje bezpośredniego kontaktu z misjonarzami.
Nie muszę dodawać, iż tego typu zdarzenia i informacje są wodą na młyn lewackich i liberalnych środowisk?:
http://wiadomosci.onet.pl/2076427,11,skandal_w_toruniu_ksiadz_porzucil_kochanke,item.html
12 lis 2009 @ 22:44
http://www.radiopomost.com/index.php?option=com_content&task=view&id=10048&Itemid=42
Benedykt XVI pisze
,,Żeby nie doprowadzić do powstania niebezpiecznej władzy uniwersalnej
typu monokratycznego, zarządzanie globalizacją powinna znamionować
POMOCNICZOŚĆ” – mówi Papież
——————————————–
co z tego wynika ?
,,Pomocniczość (jako zasada katolickiej nauki społecznej): To, co
mieści się w możliwościach jednostki i mniejszej społeczności, nie
powinno im być odbierane i przejmowane przez większą i wyższą
społeczność. Nadrzędna społeczność winna podległe jej jednostki i
grupy na tyle wspierać, aby mogły spełnić swoje zadania (pomoc dla
samopomocy). ”
czyli np.
,,To, co mieści się w możliwościach PAŃSTWA POLSKIEGO nie powinno JEMU być odbierane i przejmowane przez UNIĘ EUROPEJSKĄ”
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/zarys_wiary/kosciol_w_swiecie.html
——————————————–
,,To, gdzie polskie fundusze emerytalne inwestują pieniądze ubezpieczonych – w kraju czy za granicą i w jakim procencie – jest wewnętrzną sprawą Polski, a nie Unii Europejskiej.
Nasz rząd prezentował takie stanowisko od czasu akcesji Polski do UE i dotąd go nie zmienił – powiedział w piątek PAP wiceminister pracy Marek Bucior.”
http://www.pb.pl/a/2009/09/25/Bucior_limity_inwestycji_OFE_za_granica_-_wewnetrzna_s2
——————————————
http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/36833,ke_zada_od_polski_zniesienia_ograniczen_inwestycyjnych_dla_ofe.html
———————————–
uważam, że w tej sprawie KE absolutnie nie przestrzega prawidłowo rozumianej zasady pomocniczości
13 lis 2009 @ 08:34
Tymczasem grupa porządnych ludzi apeluje do Pana, żeby Pan kandydował na prezydenta. Będzie odpowiedź?
13 lis 2009 @ 09:24
Ad.8
Byłoby dobrze, gdyby Pan Marszałek kandydował, ale wcześniej powinien zawrzeć porozumienie z innymi środowiskami w sprawie reprezentowania całej pozaparlamentarnej prawicy, a także “Polski Plus”. Tylko wtedy jest szansa na przyzwoity wynik.
Proponowałbym Panu Marszałkowi już teraz rozpoczęcie negocjacji z UPR, JKM, LPR i “Polską +”. Jedna kandydatura i reprezentacja całej pozaparlamentarnej prawicy (+ “Polski +”) za cenę przejęcia części pozostałych programów w/w środowisk.
13 lis 2009 @ 12:17
Jeśli chcemy przetrwać jako naród i nie dać się skolonizować ekonomicznie musimy być gospodarczo ekspansywani.
A więc patriotyzm dziś oznacza przedsiębiorczość – w skali makro dobre zarządzanie państwem, w skali mikro staranne zarządzanie gospodarstwem domowym i każdą firmą reprezentującą rodzimy kapitał, by notowały rozwój i z czasem przeszły do ekspansji.
TAKI PATRIOTYZM – patriotyzm czynu, przedsiębiorczości, zapobiegliwości…
13 lis 2009 @ 15:55
Co dobrego do tej pory zdziałał Pan samodzielnie do dnia dzisiejszego, poza słowami rzucanymi na wiatr? Patriotyzm, to nie tylko miłość do Ojczyzny, ale miłość i szacunek do każdego człowieka i nie tylko tego, którego popiere Ojciec Dyrektor z Torunia!!
14 lis 2009 @ 00:52
Ad.11. Pani Krystyno ! Stawianiem takiego pytania demaskuje Pani swoją znikoma wiedzę o wybitnych zasługach Pana Marka Jurka dla Polski, poprzez rzetelną i uczciwa służbę na niwie parlamentarnej tak w kraju jak i za granica. Ale żeby to wiedzieć, to trzeba czytać poważną prasę, a nie “malowanki” i uczestniczyć w rozmowach na poważne tematy z poważnymi ludźmi. Natomiast żeby oceniać Osobę Ojca dr Tadeusza Rydzyka – Dyrektora 18-to letniej już rozgłośni Radia Maryja, to trzeba posłuchać, co na jej temat miał do powiedzenia nie kto inny, tylko Największy Autorytet Moralny Współczesnego Świata, tj. Ojciec Święty Jan Paweł II. Jeśli Pani ma ambicję być obiektywną, uczciwą Polką (nie koniecznie patriotką), a nie chce Pani być wodzona za nos przez różnej maści prześmiewców ze szklanego ekranu i pismaków urągających wszystkiemu co katolickie i polskie, to zachęcam Panią do wsłuchania się w głos małych dzieci z Polski i różnych stron świata zgłaszających się co wieczór o godzinie 19,30 do wspólnej modlitwy na antenie Radia Maryja. Może Pani zrobić to potajemnie, aby się przypadkiem nie narazić na ośmieszenie ze strony najbliższych. To są autentyczne, naturalne lekcje miłości bliźniego i PATRIOTYZMU !
A co do tego, czy Ojciec Dyrektor RM popiera “właściwe” politycznie osoby? Otóż może się mylić jak każdy inny człowiek. Nie jest człowiekiem doskonałym, bo nikt za życia doskonałym nie jest i spowiadać się musi. Faktem jest bezspornym,że to co powstało z Jego inicjatywy i dalej jest rozbudowywane dzięki odpowiedzialnemu zaangażowaniu wielkiej Rodziny Radia Maryja i TV TRWAM, ma niezwykłą wagę dla uratowania Polski przed nawrotem do pogaństwa i starcia z mapy Europy. Bo przecież naszą państwowość zawdzięczamy głównie chrześcijaństwu, bardzo trafnie ocenił to jeden z naszych wieszczów narodowych: “tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem , Polska jet Polską, a Polak Polakiem”. Dlatego nie niszczmy tego, co dobrze robi i Ojciec Tadeusz Rydzyk i Pan Marek Jurek i wielu, wielu innych. Dlatego nie syćmy się propagandą wrogą takim ludziom! Dajmy odpór bredniom i kłamstwom rzucanym przeciw Radiu Maryja !
14 lis 2009 @ 23:13
@ Zbigniew ef.:
Radziłbym nie nadużywać autorytetu Jana Pawła II w celu wspierania dyrektorskiego (żeby nie powiedzieć dyktatorskiego) stołka Ojca Tadeusza Rydzyka w Radiu Maryja. Nie byłbym taki pewien wsparcia polskiego Papieża dla działań Ojca Rydzyka (zresztą Papież wsparł, o ile się nie mylę, samą rozgłośnię, a nie jej prycypała?), gdyby miał on okazję zobaczyć bezrefleksyjne i ślepe wsparcie jakiego ten udzielił biskupowi Stanisławowi Wielgusowi, który wg. dokumentów zgromadzonych w IPN-ie przez lata zarejstrowany był jak tajny współpracownik SBecji.
Robi Pan niedźwiedzią przysługę Marszałkowi Markowi Jurkowi stawiając go w jednym rzędzie z Ojcem Tadeuszem Rydzykiem. Marek Jurek to inna (wyższa) klasa, inny poziom (wyższy), to brak tanich chwytów i równie tanich dowcipów a’la Ojciec Radiozbawiciel.
* * *
A poniżej coś na temat prawdziwego patriotyzmu:
http://www.tvn24.pl/-1,1628719,0,1,zamoyski-ii-rp-zaopiekowala-sie-obywatelem-iii-rp-nie,wiadomosc.html
15 lis 2009 @ 16:15
@10
Niestety w Polsce rząd nie chce znieść ogromnego wyzysku pracujących. W związku z tym lepiej jak Polacy, szczególnie ci młodzi, będą wykazywać swoją ekspansywnością ekonomiczną za granicą. Pisałem o tym: niepoprawni.pl/blog/404/plan-naprawy-gospodarczej-polski
16 lis 2009 @ 14:01
Przejęcie GPW przez inwestora strategicznego grozi przeniesieniem notowań największych spółek za granicę – twierdzi Mariusz Sadłocha, prezes Domu Maklerskiego BZ WBK. Cytuje go serwis GPWInfostrefa.pl.
Zdaniem szefa DM BZ WBK, nikłe zainteresowanie prywatyzacją giełdy pokazuje, jak brokerzy oceniają wybraną przez skarb ścieżkę.
- W efekcie obranej drogi prywatyzacji wywoływane jest ryzyko, że po przejęciu przez strategicznego inwestora zagranicznego nasz rynek zostanie zmarginalizowany. Można wyobrazić sobie sytuację, że spółki o największej wartości zostaną przeniesione na inny rynek, a w Warszawie pozostaną jedynie spółki średnie i małe – cytuje GPWInfostrefa prezesa DM BZ WBK.
Jego zdaniem takiego scenariusza nie można wykluczyć i osoby decydujące o prywatyzacji powinny mieć to na uwadze.
- Jeśli dużych spółek nie będzie na rynku, nastąpi odwrót inwestorów i spadek obrotów. Jest to zagrożenie dla całej branży brokerskiej w Polsce – ostrzega Mariusz Sadłocha.
http://www.pb.pl/2/a/2009/11/16/BZ_WBK_przejecie_GPW_grozi_ucieczka_za_granice
17 lis 2009 @ 23:59
Panie Marszałku, a czy Pan bawił na imieninach Ojca Tadeusza???…przyznam, że byłbym zaskoczony, gdyby Pan był pośród biesiadników. Nie sądzę jednak, że Ojcu Dyrektorowi brakowało Pańskiej obecności…on lubi raczej ludzi wpływowych … ale to się może wkrótce zmienić:))) … póki co 2% poparcia go nie bardzo interesuje
))
http://www.tvp.info/informacje/polska/smietanka-pis-na-imieninach-o-rydzyka
18 lis 2009 @ 01:15
http://www.fronda.pl/news/czytaj/polscy_pro_liferzy_marek_jurek_na_prezydenta
18 lis 2009 @ 01:17
jestem przekonany, że Pan wystartuje.
Zastanawiam się, czy już pora na ogłoszenie decyzji, czy też warto jeszcze poczekać…
18 lis 2009 @ 01:33
wprost.pl/ar/178390/Migalski-Polska-powinna-wystapic-z-Rady-Europy/
Komentarz mój
Popieram! Pisałem: niepoprawni.pl/blog/404/wyzwolic-polske-spod-wladzy-trybunalu-praw-czlowieka
19 lis 2009 @ 13:31
Ciekawy wywiad z prof. Stanisławem Gomułką na stronie Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego
Twierdzi on, że MOŻE Brytyjczycy wejdą do strefy euro…ale nie za 5 lat, 10 czy 15 ale MOŻE za 30-50 lat ! *
http://www.pte.pl/pliki/2/12/wywiad_TQ_2009.11.06.pdf
Mówi tez żee argumenty za przystąpieniem do strefy euro straciły aktualność a w ogóle to…argumentem za utrzymaniem funta jest to, że polityka Banku Anglii sprawowana jest w interesie Brytyjczyków (!)
No właśnie !
* ale czy ta strefa w ogóle tyle przetrwa….
19 lis 2009 @ 13:50
,,Nie pierwszy to raz Unia ucieka od fundamentalnie demokratycznych zasad funkcjonowania i decydowania.
Obserwowaliśmy niedawno gremialne odejście od praktyki referendum. Odbiera się w ten sposób narodom szansę na zabieranie głosu, na angażowanie się w sprawy całego kontynentu.
Nie wróżę tak wybranemu prezydentowi (UE) przełomowości jego urzędowania. Będzie to raczej ciche niezauważalne administrowanie BIUROKRATYCZNYM MOLOCHEM bez wizji i determinacji znajdującej zawsze siłę w społecznym poparciu. ”
prezydent Lech Wałęsa
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Walesa-to-nie-tak-mialo-byc,wid,11700865,felieton.html
20 lis 2009 @ 14:23
DO PANA M.JURKA:
Jezus chce od Pana prawdziwej miłości, ofiarnej, tymczasem obecność ZCHNu w rządzie Suchockiej nie była ani proewangeliczna ani propolska. Taka jest prawda Marek Jurek, na Pana listach już widzę karierowiczów. Żeby Polska była inna musi minąc 100 lat czyli chyba wcześniej będzie paruzja niż Polacy się zmienią. Za dużo ludzi a la A.Zawisza – z kompleksami i lubiących “radzić sobie” – RN u A.Gudzowatego. Nie wejdzie Pan do Sejmu i to będzie kara Boża, pomni Pan na me słowa, zaprawdę zaprawdę powiadam wam…;)
20 lis 2009 @ 16:17
odp. Były wyborca PiS:
Obecność ZCHN-u w rządzie Suchockiej była proewangeliczna oraz propolska.
Pro-Polski
Kiedy wyjechała armia czerwona z Polski a tereny baz zostałynam przekazane Polsce(inni mieli koncepcje dla firm rosyiskich bazy)
Pro-ewangeliczny
-Ustawa o ochronie płodu ludzkiego.
-Wpisana nauka religii w szkołach.
A co PiS zrobił proewangelicznego i propolskiego”
-Traktat lizboński podpisał, przegłosował i prezyden ratifikował
-storpedował prace nad wpisaniem godności ludzkiej do konstytucji
-głosował przeciw uldze pro-rodzinnej
itd
21 lis 2009 @ 10:52
Czy nowy prezydent UE to członek Grupy Bilderberg ?
———————————————
wypowiedź eurodeputowanego
Włocha Mario Borghezio
ten Włoch to członek Grupy ,,Europa Wolności i Demokracji” *
http://www.youtube.com/watch?v=r5p5O7yC7XE
* to jest ta grupa do której należy
Nigel Farage
—————-
http://www.rp.pl/artykul/172537_Polska_i_Wielka_Brytania_powinny_opuscic_Unie.html
—————————————–——————-
czym jest Grupa Bilderberg ?
mówiąc w skrócie to Rząd Światowy
http://www.polonica.net/komisja_trojstronna_klub_bilderberg.htm
23 lis 2009 @ 14:41
Może warto się domagać się przeprowadzenia referendum w sprawie pozostawanie Polski w UE ?
W czerwcu 1975 roku) czyli JUŻ PO WEJŚCIU DO EWG społeczeństwo brytyjskie w referendum zdecydowało za pozostaniem we Wspólnotach (większością 67,3% głosów).
http://www.pomerania.org.pl/rozszerzenie/a1.php
Było to więc tak zwane REFERENDUM WERYFIKCYJNE
—————————————-
Skoro NIE ZORGANIZOWANO referendum w sprawie ratyfikacji Traktatu z Lizbony to może warto domagać się przeprowadzenia referendum w sprawie dalszego członkostwa Polski w UE ?
23 lis 2009 @ 16:41
Popieram przegonienie ruskich przez J.Olszewskiego, popieram ochronę życia dzieci nienarodzonych. Obecnie nie ma na kogo głosować, bo PiS to kompromitacja a Jurek jest OK, ale przy nim kręci się wielu karierowiczów a byłoby ich więcej gdyby sondaże Prawicy RP poszły na północ. Marek Jurek to chyba ostatni w Polskiej polityce, który ma zasady, inni liczą kasę i mają po 3 “żony” e.g. wielu Pisuarów. Zdumiewa postawa o.Rydzyka, dla którego geotermia i alians z PiSem jest ważniejszy niż młodzi Polacy, ich przyszłość i przyszłość kraju, nie wspomnę już o biskupach a szczególnie o Życińskim, Dydyczu i Dziwiszu, pierwszy silnie zwalcza lustrację, drugi …dziwnym trafem spotkał się z …Ganleyem, trzeci popiera PO i też stawia się lustracji, źle się dzieje w Kościele, kler nie poszedł drogą Karola de Foucault czy JPII.Pozdrawiam Jurka, jesteś ostatnim normalnym!