Blog
10 gru 2009
Na stronie internetowej „Rzeczpospolitej” znajduje się mój wywiad dla ich redakcyjnej e-telewizji (rozmowę prowadzi Piotr Semka). Zapraszam Chętnych do obejrzenia.
Na stronie internetowej „Rzeczpospolitej” znajduje się mój wywiad dla ich redakcyjnej e-telewizji (rozmowę prowadzi Piotr Semka). Zapraszam Chętnych do obejrzenia.
Panie Marszałku, PiS (dawne PC) jest przedsiębiorstwem partyjnym usytuowanym w centrum sceny politycznej. Tendencje centroprawicowe są w PiS ściśle reglamentowane i znajdują się pod ścisłą kontrolą prezesa partii.
Panie Marku,
zwracam się do Pana oraz Pańskich przyjaciół politycznych z PR oraz Polski Plus o podjęcie w publicznej debacie sprawy, która jest bardzo ważna, a mianowicie przeciwdziałania narkomanii. Mnożą się informacje o wysokich rangą politykach, którzy uwikłani są w nałóg narkotykowy. Nie chcę wymieniać nazwisk, bo nie o rozliczenie z tymi osobomi chodzi, tylko o zjawisko. Dodatkowo stało się “modne” i “zabawne” mówienie o takich zachowaniach przez tzw. celebrytów. Myślę, że nie mówią tego od tak, ale wychodzi z nich to jak żyją i co robią za kamerami. Znane są sytuacje, że ludzie z showbiznesu, byli w tym kontekście przesłuchiwani w tych sprawach. I mimo tego, że są osobami prowadzącymi talk-showy na tzw. “każdy temat”, tych spraw w odniesieniu do własnej osoby nie poruszają. W jednym z wywiadów Pani Karolina Korwin – Piotrowska w pisma “Sukces” powiedziała, że narkotyki są jednym z tematów tabu polskiego showbiznesu. Ostatnio Tygodnik Wprost pisał, że w tzw. klubach lanserskich, za przyzwoleniem właścicieli musi na stałę funkcjonować diler. Nie do zrozumienia jest też sytuacja niemożności zlikwidowania tzw. sklepów z dopalaczami. Ostatnio reklamę takiego sklepu znalazłem nawet na portalu jednej z lokalnych gazet (koncern Orkla). Piszę o tym, bo wiem, że narkotyki w sposób cichy niszczą nas jak rak. Zaatakowane są osoby “na świeczniku”, które powinny dawać przykład, podejmować działania ustawodawcze i prewencyjne. Dodatkowo osoby wywierające wpływ – czyli celebryci. Skoro są uwikłani to stają się narzędziem we wciąganiu innych. Chociażby dlatego, że nie przestrzegają, nie blokują rozprzestrzeniania się zjawiska. Dawno już zniknęła publiczna debata o szkodliwości zjawiska. Publicznie nikt się ostro nie wypowiada przeciwko. A Pan Premier próbuje zbierać głosy na ujawnieniu swojej niechlubnej przeszłości. Co oczywiście nie bulwersuje elit. Pogrążamy się, niszczymy swoją przyszłość. Jeszcze chwila i będziemy żyć w takim koszmarze. Apeluję do Pana oraz pana politycznych przyjaciół o podjęcie działań.
.. aż 77 razy winien Pan wyciągać rękę do współpracy dla dobra Polski. Sądzę, że Pan to zrozumie bo od Pana oczekuję dużo, dużo więcej. Pana prawica ma być zawsze wyciągnięta do przebaczenia, współpracy, wsparcia i tylko taką swą mocą wesprze BÓG. Szczęść Boże.
Panie Marszałku,
nie wiem czy czyta Pan komentarze, ale postanowiłem napisać tych kilka słów.
W kilku napisanych tu, na tym blogu moich komentarzach zawierałem informacje odnośnie mojego popracia dla Prawicy Rzeczypospolitej. Tak też i uczynię w tym wpisie. Popieram Pana partię i uważam, że jest potrzebna Polskiemu społeczeństwu. Działania Prawicy w obronie życia zasługują na ogromną pochwałę. Jesteśmy krajem chrześcijańskim i nasza historia od dawien dawna jest związana z religią katolicką i nikt dziś temu nie może zaprzeczyć. Chciałem wstąpić w struktury Prawicy ale niestety na moje meile długo nikt nie odpowiadał. Dopiero wpis na tym blogu spowodował odpowiedź jednego z działaczy Pana partii. Niestety nie zajmował się on strukturami regionalnymi i skierował mojego meila do koordynatora ds. struktur. Czekam już około tygodnia. Wiem, że to może niewiele i powinienem być troszkę bardziej cierpliwy nie mniej uważam, że mała partia taka jak Prawica swą siłę i fundamenty powinna budować na bardzo łatwym kontakcie z “interesantami”. Mam nadzieję, że wkrótce w końcu otrzymam jakąś odpowiedź zważywszy na to, że oczekuję jej tak naprawdę od połowy czerwca.
Mimo wszystko, życzę wszytskiego dobrego dla Prawicy Rzeczypospolitej.
Pozdrawiam serdecznie
Pomimo tego, że Lech Kaczyński jest wg mnie mimo licznych wad najlepszym prezydentem od 1989r. to wobec tak negatywnej a nawet wrogiej odpowiedzi PiS-u na propozycję współpracy z Prawicą Rzeczypospolitej uważam za konieczny start Pana Marszałka w wyborach prezydenckich i utwierdziłem się w przekonaniu, że jedynym kandydatem, krórego warto poprzeć jest Marek Jurek.
Szanowny Panie Marszałku.
Cieszę się że nie będzie Pan współpracował ze zdrajcą i szkodnikiem Jarosławem Kaczyńskim.
Dobrego polityka poznaje się po “owocach” a nie po deklaracjach, ani nawet nie po wygrywanych przez niego, do czasu, bitwach.
Pan Kaczyński zawiódł uczciwych patriotów w dwóch najważniejszych dla nich sprawach: brał udział w sprzedaży Polski socjalistyczno-oligarchiczno-libertyńskim eurokratom oraz bił w układy tak, że ich nie zabił tylko je wzmocnił.
Najważniejsze jest jednak to, że nawet gdyby Kaczyński wygrał z układami, to nie na wiele by to pomogło, bo p. Kaczyński walczył z układami po to aby ich miejsce zajął jego układ, w jego mniemaniu nieskazitelnie uczciwy. Mieliśmy jednak na przykładach potwierdzoną zasadę, że jak na czele skorumpowanej instytucji stanie uczciwy człowiek to jeśli nie zmieni się zasad działania tej instytucji to prędzej ten człowiek się skorumpuje niż on wypleni z tej instytucji korupcję. Ponadto do PiS jako do partii, która miała szanse na władze zapisali się zwyczajni karierowicze i oportuniści, a na pewno też agenci przeróżnych sił.
Teraz dalsze uderzanie w układy metodą od góry, której się p. Kaczyński kurczowo trzyma, nie da zwycięstwa – prowadzić będzie tylko do doskonalenia obrony.
W tej sytuacji jedyną strategią, która może doprowadzić do wyeliminowania układów i wyzwolenia Polski spod okupacji Brukseli jest wyłonienie oddolnie nowych lokalnych przywódców w jednomandatowych okręgach wyborczych, przywódców, którzy nie będą zaprzedani układom, z którymi walczył p. Kaczyński, ani nie zaprzedanym układowi zdrajcy i szkodnika Jarosława Kaczyńskiego.
red. Semka mógł ubrać porządne spodnie
Układ PiS-u z SLD w telewizji publicznej jest dobry i dlatego Jarosław Kaczyński taki układ stworzył. Inne układy, w których nie ma PiS są złe, dlatego że nie stworzył ich Jarosław Kaczyński. To proste.
Po raz kolejny okazuje się, że PiS do kolejne wielkie masońskie oszustwo III-ej Rzeczypospolitej, dążące – w osobach bliźniaków & co. – do zawładnięcia prawicowym elektoratem wyborczym. Przy tym “prawicowość” PiSaków sprowadza się do czczych haseł patriotycznych (w odróżnieniu od “europejskości” platformiarzy & co.).
Zaś wyjście “trzeciego bliźniaka” L. Dorna z PiS-u jest wymierzone nie tyle w ten ostatni co raczej w pana M. Jurka i PR. Odejście Pana Marszałka Jurka było jednoznaczne i jasno umotywowane. Dorn miał czelność zająć stanowisko marszałka sejmu po Panu Marszałku w najlepszej komitywie z bliźniakami, a potem nagle, po wielu latach, przestał mu się podobać styl przywódczy bliźniaków. A chyba raczej poznał, że lepiej będzie mógł służyć bliźniakom zwalczając PR i p. M. Jurka z pozycji konkurenta, który już swoim odejściem z PiS-u zaciemnia powody i okoliczności postawy p. Jurka. Podobnie stworzenie następnej odszczepki od PiS-u raczej służy niż szkodzi bliźniakom.
Panie Marszałku! Jest Pan sumieniem polskiej polityki, nawet jeśli na dojście do władzy trzeba będzie jeszcze – krócej czy dłużej – poczekać. Proszę roztropnie gospodarować swoimi siłami i zdrowiem, tudzież nie narażać się lekkomyślnie na niebezpieczeństwa, których nie brakuje czy to w częstych podróżach czy też nawet w gronie fałszywych przyjaciół. Jako człowiek sumienia jest Pan bardziej “groźny” dla cwaniaków, oszustów i przestępców politycznych niż polityk dysponujący większym zapleczem materialnym i organizacyjnym. I będzie Pan jeszcze “groźniejszy”, gdy to zaplecze będzie się wzmacniało i rosło. Na razie pozwalają Panu pohasać, dopóki – rzekomo – rozbija Pan elektorat prawicowy. Bacznie jest Pan obserwowany, analizowany i wyszukiwane są słabe strony. Gdy będą się czuli zagrożeni, uderzą. Zresztą był Pan werbalnie bity (wraz z rodziną) już od dawna. Ciosy mogą być jeszcze bardziej wyrafinowane. Życzę wytrwałości w roztropności i pozdrawiam.