Jaki sens ma rozdzieranie szat wobec coraz gorszych wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, skoro nasz wpływ na kształt tego Trybunału nie budzi większego zainteresowania? Rząd PO zaproponował do Trybunału Strasburskiego prawników przeciwnych obowiązującej w Polsce ochronie życia. Afera ETPC nie polega jednak na tym, że do władzy dochodzi partia proaborcyjna, ale na tym, że do proaborcyjnego orzecznictwa ETPC przykłada rękę partia, która Polakom i swoim wyborcom mówi, że jest zwolenniczką polskich regulacji ochrony życia. (Materialna) obłuda i (formalne) kłamstwa premiera Tuska powinny wywołać silną reakcję opozycyjnych polityków i dziennikarzy. Tymczasem cały legion heroldów Rewolucji Moralnej milczy. Pewnie rozglądają się, patrząc jeden na drugiego. „Ludzie poważni” nigdy zbyt poważnie nie traktują tego co sami myślą, przynajmniej dopóty, dopóki nie dowiedzą się co inni myślą. A że do końca nie wiadomo co inni pomyślą – na wszelki wypadek chwilowo lepiej nie myśleć w ogóle.
Milczą heroldowie Rewolucji Moralnej, więc spokojnie milczeć mogą również jej bojowcy. Na posiedzeniu Rady Politycznej PiS (według świadectwa prezesa Kaczyńskiego) „większość wypowiedzi w trakcie dyskusji dotyczyła spraw kampanii i strategii. Były także postulaty z tym związane dotyczące sposobu działania”. Partia grzeje już maszyny na drugą połowę „sezonu politycznego”, a huk tych maszyn świetnie „przykrywa” aferę ETPC.
Zakłamanie polityków Platformy niestety powoli sięga zenitu, ale przychylność mediów jest na tyle dużym atutem,że sporo spraw można “przemilczeć”, i sporo można pokazać w “odpowiednim” świetle. Pozdrawiam, i życzę powodzenia bardziej w wyborach parlamentarnych, w których Prawica ma realną szansę przebić się przez 5% próg wyborczy.
“(Materialna) obłuda i (formalne) kłamstwa premiera Tuska powinny wywołać silną reakcję opozycyjnych polityków i dziennikarzy.” … oraz hierarchii Kościoła katolickiego w Polsce.
To że polski Kk wydaje się być jednym z ważniejszych wykonawców ‘rad Jacques’a Chiraca’ i siedzi/iał po prostu cicho, także w przypadku niejasnego włączenia równie niejasnej Karty Praw Podstawowych do Traktatu Lizbońskiego, to jest dopiero CIEKAWOSTKA. Czy można być aż tak naiwnym? A jeśli można, to przyszłość chrześcijańskiej Europy, a tym samym i hierarchii kościelnej, wydaje się być przesądzona (patrz choćby najnowsze propozycje uregulowań prawnych w UK).
Panie Marku, wyjdą po polsku ksiązki Magdi Cristiano Allama. Na pewno Pana zainteersują.
Platforma traci a PiS nieco zyskuje w sondażach wiec ostro zaciera ręce i szykuje się do boju.
Sprawa kandydatów do ETPC choć bardzo istotna dla Polski to jednak mało medialna wiec Prezydent i PiS na tę sprawę czasu nie mają. Partyjne gry są ciekawsze.
Potem ostentacyjnie sprzeciwią się wyrokowi lub co gorsza, jak w przypadku Alicji Tysiąc uznają go za słuszny.
Ojczyzna potrzebuje dziś polityków takich jak Marek Jurek ale czy wyborcy to zrozumieją?
http://krugman.blogs.nytimes.com/2010/01/11/europes-ok-the-euro-isnt/
,,prof. Krugman nie wydaje się być entuzjasta wspólnej waluty. Choć
uważa, że jest to decyzja nieodwracalna. Jednak euro, jego zdaniem,
przyczyniło się do asymetrycznych szoków w czasie tego kryzysu. I jest
przeszkodą w szybkim wychodzeniu z kryzysu.”
http://www.obserwatorfinansowy.pl/2010/01/12/krugman-nie-jest-entuzjasta-euro/?k=metablog
Krugman to
,,Paul Robin Krugman (ur. 28 lutego 1953 w Nowym Jorku) – ekonomista
amerykański, twórca tzw. Nowej Geografii Ekonomicznej – teorii
wyjaśniającej m.in. zjawiska związane z procesem globalizacji – a także
Nowej Teorii Handlu Międzynarodowego. Za jej opracowanie otrzymał w 2008
r. Nagrodę Banku Szwecji im. Alfreda Nobla w dziedzinie ekonomii.”
http://pl.wikipedia.org/wiki/Paul_Krugman
Heroldowie rewolucji moralnej, a za nimi bojownicy tej samej sprawy wykazują orientację na władzę. PRZEDE WSZYSTKIM interesuje ich utrzymanie dotychczasowej władzy i poszerzenie jej zakresu. Postępując w ten sposób pokazują, że rewolucyjny zapał już w nich wystygł. Jego miejsce zajęła próżność i pycha, którą zadowolić może tylko zdobycie władzy. A pod jakimi sztandarami? Umysły dawniejszych heroldów i bojowników na tyle stępiały, że nie potrafią odpowiedzieć, milczą
Słusznie że podnosi Pan temat. Koniukturalizm PiSu wyraźnie odsuwa tę partię od nurtu prawicowego.
Partia, która w nazwie ma PRAWO wyrażnie nie rozumie “jakiemu Panu służy” swoją indolencją.
Jak widać programy partyjne dzielą się na „wyborcze” i „realne”. PO głosi przestrzeganie wartości, ucięcie nepotyzmu, odpolitycznienie administracji, likwidację agencji, wprowadzenie JOW, likwidację Senatu – to program przejrzysty i chwytliwy, bo… „wyborczy”. A jak przychodzi do “konsumpcji” władzy, to pozostaje… „real” program.
Dlaczego nominacje do Trybunału miałyby odbywać się według innej filozofii?
Oj, nie jest kochana ta nasza Ojczyzna , sumienia zapuszczone , a agent jest prymasem Polski. Nigdy nie myślałem , ze napiszę to słowo ” Prymas” przez małe p i nie będę się wstydził . A pis był zawsze podwójny, gorzej , ze ta maniera zatacza coraz szersze kręgi. Mam pełne zaufanie do Marka Jurka i cieszę się , ze mam swojego Prezydenta .
przeszła mi ochota, by już komentować, to co się dzieje.
czy w ogóle jest jakaś różnica między PO, PiS, SLD ?
każdej innej partii będzie bardzo trudno wejść do sejmu, więc obywatele mają wrażenie, że są skazani na te partie.
może wybory prezydenckie obudzą w ludziach nadzieję, że coś można zmienić.
więc to jest cel – uzyskać wynik, którego nie można lekcaważyć, taki który pokaże siłę konserwatywnej części społeczeństwa
Proszę o głosowanie: http://www.blogroku.pl/thesunnevergoingunder,gw5bl,blog.html
Prawica Rzeczpospolitej niech sie dalej rozwija.Najlepiej na cala Polske, bo tych innych nie ma juz co sluchac i wybierac. Niestety pokazali swoje oblicze. Diabel – przeciwnik czlowieka robi wszystko, zeby czlowiekowi nie bylo za dobrze.Prawica Rzeczpospolitej musi dzisiaj postawic na kobiete, nieznana w swietle polityki, wyksztalcona i znajaca arkana katolickiej mysli. Mam taka postac, ale wymaga akceptacji srodowiska partyjnego.Te sondaże daja na razie Panu Przewodniczacemu malo glosow. Trzeba to zmienic, bo czas nagli, bo w Polsce zle sie dzieje. Mieszkam za granica(niestety).Trzeba ten marazm zmienic. Jest za duzo wierzacych, zeby nie dalo sie cos zmienic. Komunizm zrobil swoje i ludzie wierzacy uwazaja sie za ludzi drugiej kategorii, a przeciez tak nie jest. Trzeba pojsc do urn wyborczych i policzyc illu nas jest- myslacych, bez kompleksow, wierzacych w Pana Boga i Jego dziesiec przykazan, ktore wcale nie sa przestarzale, co nam chca wmowic niektore, nie katolickie i nie polskie, choc piszace po polsku, media.