Dziś ogłosiłem decyzję o starcie w wyborach prezydenckich. Zgłosiłem swoją kandydaturę, bo mam obowiązek reprezentować ludzi, którzy mi ufają, którzy chcą, żebym kandydował, bo podzielają zasady, w które wierzę. Poparcie społeczne to zobowiązanie. Podobnie jak doświadczenie i przebyta droga polityczna. Nie zgadzam się ze skazywaniem Polaków na rolę kibiców rozgrywek państwa PO-PiS. Wierzę w zasady cywilizacji chrześcijańskiej i w wartość Państwa Polskiego. Wierzę – to znaczy jestem przekonany o ich aktualności i przyszłości. I wiem, że nie są „wartościami” do poprawiania naszego nastroju, ale rzeczywistościami, które potrzebują dobrej polityki i rozwoju, za który odpowiadamy.
Nie zgadzam się na politykę ignorującą prawa rodziny, co najwyżej robiącej parę gestów do „elektoratu o prorodzinnej wrażliwości”. Polacy bywają wyborcami, ale życie narodowe to przede wszystkim rodziny, kultura, ład moralny, gospodarka, siła państwa. Polityka ma je wspierać i chronić, a nie traktować w najlepszym razie jako „tematy”.
I wierzę w Polskę. W czasach, gdy na około wszyscy mówią, że mamy się zmieniać, dostosowywać – uważam, że powinniśmy pozostać sobą, bo w sobie mamy ogromny potencjał rozwoju. Nie w izolacji, ale z szacunkiem dla tego, co otrzymaliśmy od Opatrzności. Byle nam się chciało chcieć…
PANIE JUREK POPIERAM PANA DECYZJE I ZYCZE PANU SAMEGO SUKCESU, MAM DOSC OBECNEJ POLITIKI- KLAMSTW, AROGANCIJ DLA LUDZI ZADNEJ POPRAWY NIEMA ,WSZYSTKO ROZWALONE, JEST BARDZO DUZO NEGATYWNYCH SPRAW,LECZ NIE MA MIEJSCA NA PISANIE,JESTEM PEWNY ZE ZNA PAN NASZE LUDZKIE BOLÄCZKI . STARCZY KLAMSTW I CUDOW–NIE OKLAM NAS TYLKO
ambicje nie realizm
Cieszę się, Panie Marszałku, że ta decyzja w końcu zapadła.
Zrobię wszystko, co tylko będę mógł, żeby Panu pomóc w kampanii.
Po podpisaniu przez Lecha Kaczyńskiego traktatu lesbońskiego jest Pan jedynym kandydatem, na którego człowiek, który nie gardzi katolicką nauką społeczną i moralną, mógłby oddac głos.
Jesteśmy z Panem
Bardzo sie ciesze , ze decyzja o kandydowaniu zostala juz podjeta i ogłoszona . Teraz trzeba zbierac podpisy i przekonywac.
Dosyc nam zalosnych cudakow i agentow na najwyzszych urzedach.
Wszyscy ucCczas proby polskich sumień trwa !!
Pańskie szanse upatruję w … a jakże inaczej, decyzji Donalda Tuska o nie startowaniu w wyborach. Walka kandydatów paradoksalnie może okazać się bardzo wyrównaną.
Elektorat obecnego prezydenta jest twardy w swoich przekonaniach, ale cynizmem byłoby myślenie, że nie do “odbicia”. Po kolejnej szarży Jarosława Kaczyńskiego pod tytułem “Mamy haki”, jest szansa, że spora część wyborców PiS pomyśli o altenatywie. Może więc Jurek? Wszystko w Pana rękach.
Pozdrawiam.
I to chyba jest najlepsza wiadomość dzisiejszego dnia!
Panie Marszałku, wiele się dzisiaj mówi o działaczach różnorakich lobby, wiele o lewicującej młodzieży, natomiast media nie mają interesu w tym, żeby mówić o istnieniu wielu młodych chrześcijan zainteresowanych tym, żeby Polska rozwijała się w dobrym kierunku.
Kończę w tym roku dopiero 20 lat. Jestem bardzo zadowolona z faktu, że mój pierwszy głos z wyborach prezydenckich będę mogła oddać na takiego kandydata jak Pan.
Mając wielką liczbę znajomych, osób w większości młodych, o chyba całkiem nieźle ukształtowanych poglądach, mogę powiedzieć, że obraz kreowany przez większość dzisiejszych mediów jest fałszywy.
Wiem o tym, że ilość młodych osób, które są w stanie dobrze wybrać, jest w Polsce większa, niż się mówi. Mam nadzieję i liczę na to, że te osoby nie zrażą się politycznymi przepychankami i nie postanowią wstrzymać się od głosu (niestety, taka tendencja istnieje wśród młodego pokolenia), ale że nastąpi pełna mobilizacja szeregów
Ja ze swojej strony już teraz dziękuję za Pańską decyzję. Swoją kandydaturą reprezentuje Pan również mnie.
To bardzo dobra wiadomość – ja już wiem, na kogo będę głosować i dziękuję Panu za tę decyzję.
Jestem osobą młodą, myślącą o założeniu katolickiej rodziny otwartej na życie. Zainspirowana wydanym w zeszlym roku dokumentem Konferencji Episkopatu Polski “Służyć prawdzie o małżeństwie i rodzinie” wiem, jak bardzo “Polska porzebuje w polityce ludzi prawych”, dla których rodzina będzie fundamentem społeczeństwa, a nie, jak Pan napisał, tylko “tematem”.
Cieszę się, że mimo panującej w naszym kraju polityki aferocentrycznej, tacy ludzie jak Pan mają odwagę zabrać głos i zawalczyć o to, co najważniejsze dla społeczeństwa. Potrzebujemy Was. Chcemy, żeby Polska była domem, do którego się wraca z radością. Aktualnie mieszkam na emigracji, planuję powrót do kraju w ciagu kilku najbliższych lat, i chciałabym, żeby był to powrót do domu, a nie do kartonu…
Wierzę, że Bóg obdarzy Pana siłą i odwagą do mądrej służby polskim rodzinom. Może Pan liczyć na mój głos. I modlitwę.
Panie Jurku
Male ma pan szanse na wygrana. Bede to glosy zmarnowane. Wlasnie przez podzielenie nas prawicy- mozemy przegrac i urzad prezydencki. A wtedy bedzie juz tylko gozej.
Sluzby specjalne robia wszysko by nas dzielic. W jednosci SILA.
Dla dobra Polski zjednoczmy sie.
Pozdrawiam
Bardzo się cieszę z Pańskiej decyzji i podobnie jak Piotr Żbikowski zrobię wszystko, żeby pomóc Panu w kampanii. Lepszego kandydata Polacy nie mogli sobie wymarzyć więc wierzę w dobry wynik. “Poloneza czas zacząć… szable w dłoń!”
Ja również się cieszę. Zasmucił mnie tylko fakt, że gdy szukałem informacji o starcie Pana w wyborach na największych portalach to w onecie nic nie znalazłem, w tvp.info bez problemu, a tvn24.pl z wielkim trudem. Boli też to, że w głównym wydaniu Wiadomości nic nie powiedziano o tym fakcie.
Cóż niech Bóg będzie z nami.
Marek Jurek na Prezydenta!
Z czystym sumieniem będę mógł przynajmniej zagłosować.
Boże doprowadź!
Cieszę się. Zagłosuję na Pana, bo mam dość retoryki zmarnowanych głosów. 5 lat temu ktoś mówił przy mnie komuś innemu, że głoś oddany na Tuska to głos zmarnowany – prawda, ale nie z tego powodu, o którym wtedy pomyślałam.
Zagłosuję na Pana, bo ufam Panu i myśle, że jest szansa na wygraną!
Panie Marku serdeczne wyrazy szacunku, czekałem z niecierpliwością na Pana decyzję. Ma Pan mój głos i zapewnienie wsparcia w modlitwie. Niech dobry Bóg Panu błogosławi i wspiera mądrością i wytrwałością.
Panie Marszałku, na dzień dzisiejszy popieram Pana kandydaturę. Przyjąłem wiadomość o tej decyzji z wielkim entuzjazmem i optymizmem. Będę Panu kibicował i promował Pana kandydaturę, począwszy od rodziny, skończywszy na internecie.
My, młodzi, konserwatywni Polacy liczymy na nową jakość sprawowania władzy, władzy, dla której wierność słusznej idei nie będzie oznaczać braku kompetencji. Proszę nie zawieść naszych nadziei.
Tomasz Sudół
Ma Pan szanse na wygraną w granicach błędu statystycznego a odbiera Pan głosy ewentualnemu kandydatowi prawicowemu.
Dla mnie to lepiej ale dla prawicy na pewno nie…
Ma Pan mój głos w wyborach.
Bardzo się cieszę z Pańskiej decyzji. Mam nadzieję, że obecny prezydent zrezygnuje z kandydowania, skoro ma potężny negatywny elektorat i przez to zerowe szanse w drugiej turze. Sądzę, że może zagłosować na Pana również wielu wyborców centrowych, którzy nie poprą lewicy i PO a zachęci ich Pańska wysoka kultura, spokój i merytoryczność.
Jacek Rostowski – wypowiedź
,,JAKO BRYTYJCZYK nie jestem za tym, żeby Wielka Brytania przystąpiła do strefy euro, JAKO POLAK jestem jak najbardziej za tym, żeby Polska przystąpiła do strefy euro i to m.in. dlatego, że największa szansa Polski to jest napływ kapitału zagranicznego, inwestycje zagraniczne i jak pan prof. bardzo dobrze wie, za każdym razem jak mamy ten napływ tych inwestycji, to mamy aprecjację, i ta aprecjacja zmniejsza możliwość zmniejszenia bezrobocia. Więc o to chodzi. Oczywiście wiele się zmieniło w strefie euro. Niestety, Niemcy, Francuzi nam tą strefę euro zepsuli. No tak, niestety. To nie jest ta strefa euro, do której mieliśmy nadzieję przystąpić. Ale już trochę mniej ją psują, niż nawet rok, dwa temu, bo dzięki Bogu odszedł kanclerz Schroeder”
(konwersatorium „Czwartki u ekonomistów” pod tytułem „Żyjmy lepiej – reforma finansów publicznych w Założeniach do budżetu ‘2007 ?” )
http://www.pte.pl/pliki/doc/czwartki_u_ekonomistow_stenogram_2.doc
str. 25
mnie ciekawi odpowiedź na jedno pytanie – kim właściwie jest Jacek Rostowski ? – przede wszystkim Brytyjczykiem czy przede wszystkim Polakiem ? to nie jest pytanie bez sensu skoro on sam o sobie mówi, że raz wyraża pogląd ,,jako Polak” a raz ,,jako Brytyjczyk”)
dlaczego broni suwerenności Wielkiej Brytanii w zakresie polityki pieniężnej a suwerenności Polski w zakresie polityki pieniężnej nie broni ?
,,dlaczego kilka zasobnych krajów wykazuje wobec integracji rezerwę i dlaczego tak chętnie przystępują do unii słabsi? Dlaczego Szwajcarzy mówią, że do integracji z gospodarką wiatową nie potrzeba im formalnej organizacji ponadnarodowej i wspólnego pieniądza? Dlaczego wyspiarze (z wyjątkiem Irlandii) i Skandynawowie (z wyjątkiem Finlandii) nie chcą wspólnego pieniądza? Czy ten wspólny pieniądz jest rzeczywiście taki potrzebny? Odpowiedzi na te pytania jest wiele.
Wśród poważniejszych wymieńmy różnice w strukturach gospodarek narodowych i osiągniętym poziomie rozwoju. Podkreśla się często, że różnice te wymagają różnych decyzji dostosowawczych w polityce gospodarczej, zwłaszcza w polityce pieniężnej”
Ś.P. prof. Wacław Wilczyński (był on liberałem ALE nawet on zadawał pewne ważne pytania i mówił o argumentach za własną polityką pieniężną )
,,Euro czy złoty ?”
numer 34,
http://www.wprost.pl/ar/112320/2×24-Euro-czy-zloty/?I=1287
——————————————-
fragment wywiadu z prof. Andrzejem Sławińskim, ówczesnym członkiem RPP
pytanie – A w czy w czasach kryzysu posiadanie własnej waluty może być jakimś atutem ? odpowiedź (…) Oczywiście, jest tak, że jeśli prowadzi się autonomiczną politykę pieniężną, to można ją dostosować do stanu koniunktury.
http://www.polskieradio.pl/jedynka/sygnalydnia/?id=17406
—————————————
,,Mieliśmy szczęście, że nie byliśmy w strefie euro w chwili wybuchu kryzysu.”
prof. Andrzej Wojtyna – ówczesny członek RPP
„Polska transformacja gospodarcza: 20 lat później”, jaka odbyła się w auli Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, 20 stycznia 2010 roku
————————–
odnośnie Wojtyny chodzo o ten link
http://www.brzytwae.pl/?go=Controller.Page.Article.AView&id=69
Wszystko na to wskazuje, że kandydat na Prezydenta Marek Jurek, będzie jedynym przedstawicielem prawicy w wyborach prezydenckich AD 2010. Pozostali to socjaliści, populiści i liberałowie. Dziękuję za decyzję Panie Marszałku. Niech Bóg prowadzi.
Panie Marszałku, dziękuję za decyzję o kandydowaniu. Wreszcie będę mogła zagłosować zgodnie z własnym sumieniem na dobrego i uczciwego kandydata, a nie wybierać jakieś mniejsze czy większe zło. Wielkie dzięki i powodzenia.
Dziękuję za tę decyzję. Zanim dowiedziałam się o niej, myślałam o głosowaniu właśnie na Pana z dopiskiem “gdyby startował”. Podpiszę się pod tym, co napisała Pani Barbara przede mną: będę mogła zagłosować zgodnie z sumieniem. Pozdrawiam serdecznie.
Panie Marszałku – ma Pan głos mój oraz mojej rodziny. Jest Pan jedynym godnym kandydatem na urząd Prezydenta RP. Warto powalczyć o głosy Polaków, katolików. Pozdrawiam serdecznie
Gratuluję decyzji, Panie Marszałku. Gdyby Lech Kaczyński podjął decyzję o wycofaniu się z wyborów, to powinien wskazać na Pana jako kandydata prawicy w Polsce. Wiem, że jest to niemalże nierealne (choć może względy zdrowotne???), jednak może realne jest bycie wspólnym kandydatem wspieranym także przez Polskę Plus???
Jak już wielokrotnie podkreślałem, cieszę się, że nie wyklucza Pan wprowadzenia w Polsce EURO (ja sam jestem zwolennikiem jak najszybszego wprowadzenia euro w Polsce, gdyż euro gwarantuje dwie ważne rzeczy: (1) Tani kredyt, a tym samym szybszy rozwój gospodarczy; (2) Ryzyko kursowe na gigantycznym rynku europejskim zostaje dla polskich przedsiębiorców zniwelowane do zera.), a jest Pan jedynie ‘ostrożny’ w tej kwestii. Zresztą nawet tygodnik katolicki, jakim jest ‘Gość Niedzielny’, prowadzi właśnie za sprawą i za pieniądze NBP kampanię skierowaną przeciw obawom ku przyjęciu EURO jako wspólnej waluty [tak, tak:))) ...wiem, o co chodzi;))) ...zbyt długo jestem w tej branży;)))]. Mam nadzieję, że obawy polskiej prawicy w stosunku do EURO zostaną wkrótce rozwiane (skoro nie bały się ani Niemcy, ani Włochy, ani Francja, czy Hiszpania, to skąd te obawy w Polsce?).
Mam też nadzieję, że jako kandydat chrześcijańskiej prawicy na urząd Prezydenta RP będzie Pan częstym gościem na łamach ‘Gościa Niedzielnego’??? Nie wierzę, że ‘Gość Niedzielny’ bardziej od Prawicy RP mógłby popierać pro-aborcyjny PiS.
Fidel. Kraje strefy Euro chyba bardziej odczuwają kryzys, niż poza nią. Grecja bankrutuje, w Hiszpanii i Portugalii sytuacja jest niewiele lepsza. Przyjęcie euro to decyzja polityczna a nie ekonomiczna
@ Zulus:
O Hiszpanii pisałem na początku kryzysu (fatalne regulacje rynku nieruchomości lub ich brak doprowadziły tam do gigantycznej bańki kredytowej). Sytuacja Grecji jest jasna jak Słońce: ‘ściemnianie’ w sprawach budżetu musi kosztować – ma to obecnie miejsce także w Polsce.
No i co??? Tusk liczy na to samo, na co liczyły rządy w Grecji: że się nie wyda i że będzie miał szczęście (tzn. jakiś dodatkowy, nieoczekiwany wzrost dochodów budżetu państwa). Jeśli ‘ściema’ się jednak wyda, tzn. rynki finansowe dojdą do wniosku, że ‘ściema’ jest za duża, wtedy 1 euro będzie kosztować 6 pln. Ale to jest loteria i Tusk może mieć szczęście lub nie. Natomiast ja rzetelny człowiek jestem: od liczenia na szczęście wolę RZETELNOŚĆ i ODPOWIEDZIALNOŚĆ. No ale obecnie mamy do czynienia z rządem hazardzistów, więc się nie zdziw, że któregoś pięknego dnia, mając walutę narodową, pomoc ECB, IMF, EBOiR, etc. okaże się niezbędna do ratowania PLN. Przypominam sytuację szczególnie Łotwy, ale i Irlandii.
WALUTA NARODOWA nie uchroni żadnego kraju przed kryzysem, jeśli dojdzie do zadłużenia budżetu państwa ponad bezpiecznie wyznaczony teoretyczny pułap. To miało miesjce w Grecji, to może stać się w każdym innym kraju świata.
Natomiast EURO, czyli wspólna waluta (tak jak każda wspólna waluta), daje następujące zabezpieczenia:
(1) Odporność na spekulacje walutą,
(2) Niższe koszty kredytu,
(3) Brak ryzyka kursu waltutowego związanego z kosztami wymiany waluty, co ma znaczenie szczeólnie dla małych i średnich przedsiębiorstw.
Zulus, spójrz na to bez emocji, chłodnym okiem: Waluta narodowa KOSZTUJE. Gdy patrzę na ceny kredytu w Polsce, to robi mi się słabo. Duzi i bogaci mają to w 4-ech literach, bo stać ich na wyjazd z kraju i pozyskiwanie środków finansowych z innych rynków kapitałowych po niższej cenie (niskim procencie). Płacą najbiedniejsi: Rodziny z dziećmi i odsetkami na głowie w wysokości 7, 8, 9%, a w przypadku kredytów konsumpcyjnych nawet 12-18% (karty kredytowe 28-31%…sic!!!).
Gdyby Polska byłą Rosją (czyli ok. 150 mln mieszkańców z dużym obszarem gospodarczym), to do głowy by mi nie przyszło, żeby rezygnować z PLN. Ale jesteśmy ZA SŁABI, żeby funkcjonować z samodzielną walutą. To po prostu zbyt drogo nas kosztuje jako obywateli i jako państwo.
Pretorianie Giertycha, którzy już zdążyli zainstalować się w PiS-ie w odpowiednim momencie dokończą dzieła ,które im wyznaczył przewodniczący.Wykończą PiS od środka ,a to paradoksalnie przyczyni się do zajęcia należnej Panu Markowi Jurkowi pozycji na prawdziwej polskiej prawicy .Przed nami ciężka praca w kampani prezydenckiej i nikt nie ma prawa wypowiadać się o moim głosie. Mój głos jest moim suwerenem i nie życzę sobie by się o nim wypowiadano ,zwłaszcza na antenie mojego ukochanego radia Maryja przez Pana Maciarewicza jako o głosie zmarnowanym.Głos na Pana Marka Jurka ,choćby jeden, nigdy nie będzie głosem zmarnowanym.Dosyć tej manipulacji.Jeśli nie będziemy mówili tak, tak, nie nie to ciągle będziemy żyli w zakłamaniu i lepiej dać sobie spokój z naprawianiem Rzeczypospolitej.Alleluja i do przodu!
Brawo Panie Marszałku, wielu Polaków czekało na Pana decyzję. Nareszcie prawdziwy Polak i Patriota kandydatem na Prezydenta.
To co Pan głosi o Polakach na Bialorusi woła o pomstę do nieba. Nie obchodzą Pana wszyscy rodacy, wybrał Pan dla siebie grono “profesjonalnych Polaków” wraz z Borys i jej towarzyszami. W związku z tym, iż będzie Pan, co nie daj Boże, prezydentem części Polaków – nie wszystkich – nigdy nie poprę Pana wraz z moją rodziną. Nie życzę Panu sukcesu! Amen.
@Wiktor Dmuchowski
Mógłby Pan zapodać jakiegoś linka, żebym się dowiediał, co pan Jurek takiego na ten temat głosił? Bo jednak Borys “i jej towarzysze” są prawowitymi władzami Związku Polaków na Białorusi. Czyżby Pana ulubioną częścią byli polscy fani Łukaszenki?
Co do szans Pana Marszałka: hm…
Zobaczymy, jak będzie się rozwijała sytuacja. Ale doświadczenie i realia sondaży w mediach (a mimo wszystko TV odgrywa w życiu ludzi dużą rolę i Pana Marszałka ratuje nieco “Gość Niedzielny”)pokazują, że Shatyn ma racje w kwestii tego błędu statystycznego. Kandydować jednak na pewno warto. Każdy polityk o tym wie, wszak zawsze można się przypominać szerszym kręgom wyborców.
Popieram Pana i cieszę się z takiej decyzji. Miałam nadzieję, że wystartuje Pan w wyborach, gdyż w innym wypadku nie byłoby na kogo głosować. Życzę sukcesu!!!
Pa i moi znajomi głosują na Pana!
Potrzeba Polsce ludzi autentycznych i uczciwych, honorowych Mężów Stanu.
Zaimponował mi Pan rezygnacją z fotela Marszałka, po nieudanej próbie przegłosowania zmian w Konstytucji.
Oby się tylko udało wygrać!
Pozdrawiam i modlę się o to!
Panie Jurek w pełni popieram panskie dązenia które są zgodne z moimi , pozdrawiam.
Również cieszę się z Pana kandydatury i dziękuję za tę decyzję
Batalia prezydencka – już rozpoczęta
– nie będzie łatwa, ale życzę wytrwałości. Ufam Panu i pokładam nadzieję w tej kandydaturze. Statystyka (póki co) jest dla Pana niekorzystna, ale rozmawiając z bliskimi wiem, że ma Pan duże poparcie. Sam postaram się pomóc Panu – na tyle na ile mogę.
Życzę, aby trzymał się Pan prostej drogi i Prawdy! Życzę odwagi i wiary w zwycięstwo, a jeśli ono nastąpi to duuużo pokory. Ze swojej strony obiecuję poparcie i modlitwę.
Z Bogiem
Szanowny Panie Marszalku!
Pochodze z Chorzowa z patriotycznej rodziny (moj wuj walczyl jako pilot w AK m.in. pod Monte Cassino).
Jestem misjonarka z Misyjnego zgromadzenia Sluzebnic Ducha Swietego.
Uwaznie sledze wraz z bliskimi i przyjaciolmi losy naszej Ojczyzny.
Pragne zaapelowac do Pana, aby w obliczu tak potrzebnej jednosci ugrupowan prawicowych zechcial Pan zrezygnowac z ubiegania sie o urzad prezydenta i poprzec Jaroslawa Kaczynskiego. To ogromnie wazne dla ocalenia naszej Ojczyzny!