Blog
14 kwi 2010
Jak wszyscy Polacy przeżywający katastrofę smoleńską – chcę poświęcić ten tydzień żałoby na to, co jest jej sensem. Odłóżmy na ten czas (o co raz jeszcze proszę Komentatorów, ale także Dziennikarzy, szczególnie Panią Agatę Adamek i Pana Łukasza Orłowskiego) dywagacje polityczne. Są one bardzo nie na miejscu. Tego tygodnia żałoby – jeśli go zmarnujemy – nikt nam już nie zwróci. To jest czas na pożegnanie Zmarłych, naszych Przyjaciół, Kolegów, Współpracowników.
Jest to tragedia tak straszna, że słowa są tu bezsilne. Ciągle czytam listę Ofiar, oglądam Ich zdjęcia, słucham starych wypowiedzi – i zaciskam zęby. Przecież to niemożliwe, że nie ma już Pana Prezydenta, Pani Ani Walentynowicz, Pana Marszałka Płażyńskiego, Pana Ministra Szmajdzińskiego – to niemożliwe, że Ich już nie ma… dla wielu byłem zbyt krytyczny, wielu nie zdążyłem sprawiedliwie ocenić – i bardzo tego żałuję. Ale równocześnie cieszę się, że nasz bratni Rosyjski Naród (i tyle innych) jest z nami, że z nami cierpi i nam współczuje. Myślę, ze odczuwają podobny żal jak ja, jak P. Marszałek, P. Lech Wałęsa, P. Piotr Semka, P. Donald Tusk, P. Adam Michnik, P. Rafał Ziemkiewicz, P. Grzegorz Napieralski… widzieliśmy przecież Ich łzy. Widzieliśmy, jak dziękują, przepraszają… miejmy tę odwagę.
Bądźmy w tej straszliwej godzinie razem. Połączmy się w bólu i we łzach. Nie przejmujmy się tymi, którzy nie szanują naszego żalu. Po śmierci Marszałka Piłsudskiego były znacznie większe skandale. Nie pozwólmy, by się to powtórzyło. Nie wdawajmy się w kłótnie. Bądźmy razem. Nie ma już postkomunizmu i postsolidarności. Nie ma lewicy i prawicy. Są tylko Ofiary poniesione w służbie Ojczyzny i rzesze płaczących, nieszczęśliwych ludzi. Polacy, Gruzini, Rosjanie, Litwini…
Nie mam siły szukać źródła, ale czytałem rano, że P. Artur Górski przeprosił za swój wywiad w “Naszy Dzienniku”. Inni też się zmitygują. Nikogo nie możemy odtrącić. Trzymajmy się.
Uszanujmy żałobę narodowa. Przecież to największa tragedia w powojennej Polsce.
Zginęli ludzie wybrani w demokratycznych wyborach. Któż z nas nie ma wad, któż nie jest dla innych kontrowersyjny.
Prezydent Lech kaczyński był patriotą kochał na pewno Polskę i wedle togo jak to rozumiał chciał dla Niej dobra. Spoczynek na Wawelu bez dwuch zdań mu się należy
zrezygnuj
co mają do tego demokratyczne wybory?
Popieram was wszystkich. Dla mnie to był szok i dopiero teraz powoli się z tego otrząsam. Widać, że niektórym nie do końca dojrzałym ludziom żałoba już się znudziła. Ważne, abyśmy my dali im przykład i ją uszanowali.
+Panie Marku!
Dzis dowiedzialam sie, ze nie chce Pan startowac w wyborach, a jest Pan moim jedynym kandydatem. Bozym i sensownym… Mysle, ze nie tylko moim. Bardzo prosze, niech Pan to jeszcze przemysli. Na kogo ja bede glosowac zgodnie z sumieniem? Czy mam nie pojsc do wyborow? Rozumiem, ze o polityce nie rozmawiamy teraz, gdy jest zaloba, to piekne z Pana strony, ze Pan tak mowi, ale niech Pan tez nie podejmuje decyzji politycznej pochopnie. Elektorat zmarlego Prezydenta moze zechce glosowac na Pana…
Dzieki! Z Bogiem!
I dlaczego nie chce Pan być nowym prezydentem wolnej Polski?
Są ludzie którzy nie umieją uszanowac żałoby ale ich liczba jest niczym w porównaniu do tych rzesz, które przeżywają ją jak najbardziej godnie.
Szanowny Panie Marszałku!
Proszę rozważyć w obecnej sytuacji współnego kandydata na Prezydenta RP całej Prawicy. Liczę na Pana Marszałka liczne kontakty i znajomość środowiska. To jedyna szansa niedopuscić do zawłaszczenia Polski przez jedną obsję!
“Spoczynek na Wawelu bez dwóch zdań mu się należy”. TAK, gdyby ta śmierć nie zdarzyła się jak się zdarzyła.
Czy na pewno Wawel skoro śledztwo jeszcze trwa?
Z całym szacunkiem dla Pana Prezydenta, ale przecież zginęło kilkudziesięciu wybitnych Polaków!
Samolot był sprawny – nie było podstaw do tej straszliwej tragedii!
Salon Prezydenta znajdował się w sąsiedztwie konkpitu pilotów. Skądinąd wiadomo, że już się zdarzyło Prezydentowi nalegać na pilota, by leciał do Tibilisi, gdzie akurat trwała wojna. Skąd pewność, że i tym razem Prezydent nie nalegał na lądowanie, choć rosyjskie służby naziemne odradzały to wskazując na bardzo złą pogodę.
Jest poważne podejrzenie, z którym rozsądek i sprawiedliwość nakazuje się liczyć, choć emocje może podpowiadają coś innego: by uhonorować Prezydenta.
NIE TRAĆMY ROZSĄDKU!!!
no
fakt po 20 latach rzadow urzednikow zostala tylko nedza dla polskiego narodu i zyski z lichwy i oszustwa przekraczajace wszelkie normy przyzwoitosci dla gloszacych hasla
“kochajmy sie”
Nie wiem co mnie tknęło, Pan wybaczy, może zostanie uznane to za naruszenie tego czasu, o który Pan prosił, by był czasem należytego pożegnania, ale mimo to robię to robię. Otóż to pierwszy blog, który czytam w życiu. Robię to z jednego powodu. Od jakiegoś czasu szukam jakiegoś miejsca opiniotwórczego, które pozwoliło by mi odpowiedniej dać rzeczy słowo. Zrozumieć lepiej i trafniej otaczającą nas rzeczywistość polityczną, gospodarczą, analizować to co dzieje się w naszym kraju gdy z tym krajem (mieszkam i pracuje w jednym z krajów afrykańskich) mam tak mało kontaktu. Czytam onet.pl. Z musu. Nie znajduje innego portalu, robionego dobrze, w którym szybko mogę znaleźć informację. Lecz czuje niedosyt, czuje że informacje te nie są do końca rzetelnie przygotowane. Rozpocząłem konfrontować te wiadomości z portalem fronda.pl. Uzyskuje jakąś tam prawdę, zgodną z chrześcijańskimi wartościami, którymi kieruje się w życiu. Ale czuje nie dosyt. Tragedia w Smoleńsku spowodowała we mnie rozdarcie. Zginęło wielu ludzi, którym mimo ich wad ufałem, na których opinii się opierałem. I teraz gdy zastanawiam się kto, z ludzi których cenie, pozostał i ma szanse jeszcze realnie kształtować przyszłość naszego państwa zgodnie z moimi przekonaniami, najsilniejszą osobowością na tej scenie pozostaje mi Pan, którego życie (nie chce pisać karierę polityczną) obserwuje już od wielu lat. Wartości które Pan wyznaje, są moimi wartościami. Piszę to bo choć chce uczcić pamięć osób zmarłych, boję się decyzji, które w chwili rozpaczy podejmujemy czasami. Słyszy się o kolejnych kandydatach na prezydenta rezygnujących z walki o przyszłość Polski. Proszę, jeśli by taka myśl Panu przyszła do głowy, tego nie robić. Bo kto mi zostanie … Teraz mogę przyrzec ma Pan mój głos i wiernego czytelnika (bo z radością odkrywam że treść tego blogu to to co od dawna szukałem dla siebie). Pozdrawiam i dziękuje. Proszę się nie poddawać. Marek.
Tak – pogrzeb na Wawelu.
To jest już ustalone i nie ma dyskusji.
Ten tydzień, to taki niesamowity czas, kiedy znowu czujemy się Narodem…
TVN 24 ogłosiło, że Pan nie wystartuje:
http://www.tvn24.pl/-1,1652110,0,1,kandydaci-wykruszaja-sie,wiadomosc.html
Mam nadzieję, że to nieprawda.
Panie Marku licze ze bedzie Pan kandydowal na Prezydenta RP, potrzeba kogos takiego jak Pan, to co sie stalo bylo tego znakiem, gdyby nie ten tragiczny wypadek to zapene Polska szla by w dół stracilaby swoja siłę rodziny i kościoła, władzę przejeliby osoby takie jak Pan Komorowski gdzie patriotyzm jest na ktoryms tam miejscu. Potrzebujemy silnej Polski bez liberalizmu europejskiego, Licze na Pana!
patriotyzm w dzisiejszych czasach panie Pub to dbałość o portfel obywateli , a co za tym idzie dbałość o panstwo ,które jest tak bogate jak jego obywatele .
Dlatego mam nadzieję następnym prezydentem będzie osoba “taka jak pan Komorowski” .
Tylko jeden wspólny kandydat prawicy!
Inaczej przegramy Polskę rozdrobnieni.
Czy potrafimy się zjednoczyć?
Pozdrawiam
Naród pogrążony jest w żałobie, lecz zawsze znajdzie się garstka, która niczego nie potrafi uszanować. Szarganie świętości i godności należy do ich obowiązków, bo służą mamonie a nie Bogu…
TVN 24 stwarza tzw. “fakt medialny”, na który wszyscy się powołują nie sprawdzając u źródła – czyli u Pana Marszałka. Uważniej czytając tę wiadomość dowiadujemy się, że nie zdołamy zebrać 100 tysięcy podpisów poparcia dla Marka Jurka. Jesteśmy gotowi podjąć tę próbę…
http://parakalein.salon24.pl/171694,zeby-do-niedzieli-wszyscy-byli-jak-dzieci
Kto zbierze w ciągu 2 tygodni 100 tys. podpisów dla p. Marka Jurka? Ot i odpowiedź już macie.
Odpoczywaj w Pokoju Panie Prezydencie.
Brawo piękny apel, szkoda tylko że widzi pan dziennikarzy tylko z jednego obozu.
Profesor Krasnodębski powiedział na początku żałoby jakos tak: oni chcą nas uśpić ale my musimy walczyć już disiaj.
Piękny apel, piękna hipokryzja, piękna polityka.
Pomyślałam, że można spróbować zbierać podpisy przez internet z portalu prawica rzeczpospolitej, podobnie jak pod petycją do PEuropejskiego lub liście w obronie Ojca Świętego. Może by się dało zebrać odpowiednią ilość…
A kiedyś (jak jeszcze był pan w PiSie),uważałem pana za porządnego człowieka…