Internet i media społecznościowe
Uruchamiając prawie trzy lata temu blog, napisałem o Internecie jako najlepszym forum wolności. Dziś mogę to powtórzyć. Rozpoczęta kampania prezydencka znów (i jeszcze mocniej) pokazała, jak można działając w sieci przeciwstawiać się oligopolowi finansujących się z budżetu partyjnych central. Na forach takich jak to możemy po prostu rozmawiać – bo choć nie jestem w stanie reagować na wszystkie głosy, wszystkie czytam i biorę pod uwagę. Tym bardziej, że w Internecie częściej rozmawiamy o sprawach ważnych, a nie tylko o giełdzie notowań przedsiębiorstw wyborczych, zajmującej większość dziennikarzy. Oczywiście, nawet w sieci trzeba docierać do wszystkich, dla których nasze poglądy są i mogą być ważne. Dlatego zachęcam Wszystkich Państwa do przekazanie znajomym adresów: tego bloga, mojej strony, strony na facebooku, konta na twitterze, blipie i naszej-klasie. Niech media społecznościowe pomogą i nam zbudować prawdziwą społeczność, w której możemy rozmawiać i działać razem.
Panie Marszałku podsunął Pan dobry pomysł, który zauważyli już Blogerzy, aby wykorzystać internet, w tym wypadku Pana bloga do spotkania się w wirtualu, aby porozmawiać o realu, “Abyśmy byli jedno…”. Może na początek rozesłać link do tego bloga swoim znajomym. Znajomi swoim znajomym itd. Aż do momentu, kiedy poczujemy się na tyle silni, że wyjdziemy głosić światu Prawdę o Polsce i Polakach.
Pozdrawiam
A ja czekam na debatę z Olechowskim!
Ma Pan rację, Panie Marszałku, inflacja słów nie zna granic…ale cóż z tej słabej waluty, skoro notowania nie rosną???
Tzw. sondażownie do tej pory nie uwzględniają Prawicy RP w swoich badaniach poparcia dla partii politycznych. Owszem, istnieje Pan sam, bo ‘marka’ Marka Jurka jest silna, tyle że mało atrakcyjna (ciągle kojarzona z Radiem Maryja). Musiałby Pan chyba zginąć tragicznie, czego ani Panu ani nikomu nie życzę, abyśmy mogli się dowiedzieć z ‘rządowo-opozycyjnych’ (czyli prywatno-publicznych) mediów, jak wartościowym jest Pan politykiem.
Wartościowa a przede wszystkim zauważona musi zostać też Prawica RP. Mam nadzieję, że dzięki Pana udziałowi w wyborach prezydenckich Polacy dowiedzą się, iż jest taka partia jak Prawica RP?
Zaistnienie zaś w świadomości ‘sondażowni’ na stałe (i dlatego Pan w swojej roli kandydata powinien przy każdej okazji podkreślać, że jest Pan kandydatem właśnie Prawicy RP), przyniesie większą korzyść niż te wszystki blipy, cudze klasy, fejsbóki, czy tłytery razem wzięte.
Natomiast jeśli chodzi o bloga, to proszę o nim nie zapominać
))
Panie Marszałku,
cieszy mnie ta wypowiedź. Zwłaszcza wzmianka, że wszystkie głosy Pan czyta i uwzględnia. Otóż chciałbym poznać Pański program. Nie mogłem go znaleźć na stronie internetowej, a chciałbym mieć możliwość np. pokazania go komuś niezdecydowanemu. Da się to załatwić?
Miejmy nadzieję, że Pana pierwsza debata z Panem Olechowskim zwróci uwagę sondaży. Szkoda, że przy każdych kolejnych wyborach widzimy w sondażach tylko kilka partii, które według sondażystów są “najistotniejsze”. Robią tym coś bardzo niedobrego dla społeczeństwa zawężając wybór dla Polaków. Co to w ogóle za sondaże, które sprawdzając poparcie dla kandydatów na prezydenta nie prezentują wyników dla każdego kandydata, a jedynie dla wybranych. Skoro bada się poparcie dla wszystkich kandydatów to czemu nie pokazuje się kompletnych wyników?!
Dotarło do mnie ostatnio, że jest część społeczeństwa, nie mała moim zdaniem, która swój ogląd na politykę i sprawy Państwa wyrabia na podstawie tego co zobaczy w TVP1 i TVP2. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale nie widziałem jeszcze w tych programach prezentowania kompletnych wyników dla wszystkich kandydatów.
Przyglądając się polityce pare lat temu odkryłem w Panu Marszałku pierwszego polityka, który mnie po prostu zadziwił! Zadziwił tym, że nagle zobaczyłem w człowieku, który potrafił powiedzieć NIE swojej partii i szlachetnemu urzędowi Marszałka Sejmu, który pełnił, CZŁOWIEKA SUMIENIA!
)
(Można mi zarzucić tutaj patetyczny ton, ale skoro tylko “…zdumiewa się człowiek!” to chcę możliwie często korzystać z tej sposobności
A gdyby nie zaistnienie Prawicy RP w internecie, niestety mało bym mógł wiedzieć o Panu i działalności PR. Dla mnie i pewnie wielu innych to jest konkretny PLUS.
PS
Gratuluje sprowokowania kandydatów do wzięcia udziału w debatach przez zapowiedź Pana pierwszej debaty. Zastanawiam się czy sztab Pana J. Kaczyńskiego nie przestraszył się, że odbierze Pan Jego wyborców i w tym celu bardzo szybko zareagował poprzez włączenie jego udziału w debatach (narazie debacie) prezydenckich.
Zdecydowalem ostatnio, po dlugiej analizie Panskiej osoby (zwlaszcza lekturze bloga), ze bede na Pana, Panie Marszalku, glosowal. Dla mojego otoczenia (raczej lewicowo-liberalnego), mojej rodziny (a w tym – co dla mnie najtrudniejsze – mojej mamy), taka decyzja wydaje sie niezrozumiala, ale cenie Pana postawe w kwestii ochrony zycia, poza tym czuje pewna wiez z Panem, bo lubimy tych samych autorow, podobnie patrzymy na historie Polski. I ciesze sie, ze trzy wartosci (Bog, Honor, Ojczyzna) postrzega Pan wlasnie w takiej kolejnosci, a nie na odwrot, jak – tak mi sie wydaje – niegdys endecja. Jedna rzecz mnie tylko dreczy – przeczytalem gdzies, ze udal sie Pan lat temu iles tam do gen. Pinocheta. Jak sie Pan pewnie domysla, dla kogos wychowanego w srodowisku lewicowym czy liberalnym to wydaje sie byc wielka plama na honorze, ale ja Panu ufam. Bardzo bylbym ciekaw, co Pan na temat jego osoby i tamtej Panskiej wizyty mysli dzis.
Panie Marszałku ma pan moje poparcie !!!!!
A ja znowu swoje.Zdobędzie Pan może 3%, a wyborach parlamentarnych każdy głos oddany na Pana, będzie zmarnowany. Pozostaję zjednoczenie i Rozalia Celakówna
To mocno prawdopodobne zwycięstwo Komorowskiego też zbytnio nie napawa “in plus”, niestety…
Zdaje się, że najbardziej odpowiednią osobą na tym stanowisku (Prezydenta) byłby ktoś o cechach współczesnego menagera,bywający w świecie, znający języki, ktoś o szerokich choryzontach, niezbyt nastawiony na kasę.
Nie widzę kogoś takiego.
Hihi,ludzie mnie pamiętają.
Dzięku za wszystkie mołe słowa, były takowe.
Szanowny Panie, napisał Pan: “bo choć nie jestem w stanie reagować na wszystkie głosy, wszystkie czytam i biorę pod uwagę”. Dlatego zwracam się do Pana z nadzieją że weźmie Pan to co chcę Panu przekazać pod uwagę, a może nawet zareaguje. Jestem od wielu lat zaangażowany w sprawy obrony życia. Uważnie obserwowałem Pańskie działania i wypowiedzi jeszcze w Sejmie „kontraktowym”. Kibicowałem Panu całym sercem. Jednak Pana projekt polityczny z tworzeniem partii prawicowej (pomimo 200 tysięcy zebranych podpisów) w obecnej sytuacji politycznej budzi moje rozczarowanie, a nawet irytację. Zbyt dobrze pamiętam rozbicie partii patriotycznych w latach 90-tych. Uważam, że w polityce liczy się skuteczność, a nie idealizm. Stawka o jaką odbywa się obecnie bój w Polsce jest zbyt poważna, aby rozbijać elektorat patriotyczny! Życzę światła Ducha Świętego – mądrości, rozsądku, pokory i… pragmatyzmu politycznego.
Ps.
Podczas ostatniego spotkania z Profesorem Włodzimierzem Fijałkowskim (około roku przed jego śmiercią) rozmawialiśmy o ewentualnej zmianie ustawy dotyczącej ochrony dzieci nienarodzonych. Prosił, aby przy okazji kontaktu z Panem przekazać jego opinię w tej sprawie. Nie będę tego robił na forum, ale gdyby był Pan zainteresowany to chętnie w prywatnej korespondencji przekażę słowa Profesora Fijałkowskiego.
Życzę sukcesów w skutecznym budowaniu cywilizacji życia.
@Art
“Najbardziej odpowiednią osobą na tym stanowisku (Prezydenta) byłby ktoś o cechach współczesnego menagera, bywający w świecie, znający języki, ktoś o szerokich choryzontach, niezbyt nastawiony na kasę.”
Święte słowa. Ale powinien przede wszystkim znać język polski i wiedzieć na przykład, że “horyzonty” pisze się przez samo “H”.
Pozdro!
witam—czy po wyborach agonalny stan emeryta się zmieni???pozdrawiam
To przez szybkość, Prezydent powinien też dobrze znać ortografię , ja mam słownik
A tak swoją drogą, to międzynarodowym językiem komunikacji na świecie jest angielski,a z tym u zdecydowanej większości kandydatów bardzo cienko,niestety…
Tak, budujcie CYWILIZACJE JAKOSCI ZYCIA!!!
“Jerzy” nic nie cenzuruje dziś, co się dzieje??
Co mu trzeba przyznać, bez wzgl. czy się człowiek z “Jerzym” zgadza,czy nie:ideowiec to on jest, ma w sobie coś z gorliwości młodego ZMPowca,hahahaha.
Ja jestem jak Goethe, tj. jestem za istnieniem nawet najbardziej skrajnych i dziwnych poglądów(takich jakie wyznaje np.”Jerzy”), to jednak dodaje jakiegoś kolorytu, nie na darmo chyba pisano za komuny,że jesteśmy “najweselszym barakiem”…
Witam Blogerów i Pana Marszałka,
kochani, w moim przekonaniu nikt nikogo nie rozbija, a już na pewno nie Prawica. Dlaczego Zjednoczenie Prawicy ma się dokonać wokół PiS, jakby nie było lepszej alternatywy, np. Zjednoczenie Prawicy Rzeczypospolitej?! Pomyślmy może w ten sposób.
Pozdrawiam.
Swoją drogą, jak to jest ,że w ponoć katolickim kraju, Jerzy ma max.2% poparcia??
Chyba ludzie nie przepadają za skrajnościami i (przepr.) oszołomstwem, chociaż tak jak pisałem jeśli Komorosiu wygra (czy prezes,nieważne) to przecież też nic się zbytnio nie zmieni.
Co się może zmienić gdzieś na prowincji??
Kto tę urzędniczo-mafijną hołotę wyrzuci, jeśli sami dla siebie stanowią przepisy prawne?
Kto odbierze im przywileje, jeśli (urzędasy) to klientela polit. WSZYSTKICH I KAZDEGO Z OSOBNA spośród kandydatów??
Acha, polecam “GOOGLE BABY”, nie pamiętam kto jest reżyserem, ale warto obejrzeć.
Ten film pokazywano w ramach International Doc Reviev (dobrze napisałem, Vegeta??).Warto!!!
Albo jeszcze lepiej, zobaczcie “VIDEOKRACJE” kooprod. szwec.-włos.,też warto!!!!!
Witam Panie Marku!
Trzymam kciuki za Pana wynik wyborczy!
Powodzenia!
z pozdrowieniami
Zbigniew Brzeziński
Z tego co obserwuję to wydaje mi się, że powołanie i działalność Prawicy RP ratuje PiS od pustego tylko wykorzystywania poglądów i przekonań chrześcijańsko-konserwatywnych do zdobycia swojego poparcia. Istnienie PR prowokuje niejako rzeczywiste wcielanie swoich katolickich poglądów i przekonań przez PiS, które to robi z obawy przed utratą na rzecz PR elektoratu prawicowego. To jest jedna kwestia, a druga odnosi się do tego, że jedność polskiej prawej sceny politycznej to niekoniecznie jedna partia (czyt. PiS). Dlatego uważam, że PR nie rozbija elektoratu prawicy, ale zabiega o to, aby ten elektorat mógł głosować na swoich prawicowych kandydatów, którzy rzeczywiście reprezentują ich poglądy i przekonania, a nie tylko posługują się nimi dla uzyskania poparcia. Kiedy PiS do tego dojrzeje, może zacznie dostrzegać w PR partnera do współpracy i stanie się znowu zdolne do zjednoczenia prawej sceny politycznej.
Miał rację Pan Marszałek, że wychodząc z PiS i zakładając PR będzie miał większy wpływ na działalność swego poprzedniego ugrupowania. Zatem nie zarzucajmy mu nieskuteczności, bo m. in. z jej powodu powołał PR, aby być bardziej skuteczny.
Poza tym, co nam Macieju ze zjednoczonej prawicy, która tylko głosi swoją prawicowość,a nie działa na jej rzecz?
Donald Tusk otrzymał 5 tysięcy euro i wysłuchał laudacji !
————
Laudację wygłosiła nasza Złota Pani Aniela (jakby to powiedział redaktor Michalkiewicz…)
http://wiadomosci.onet.pl…grode,item.html
żenujące….
——————
15 maja 2010 w ,,Naszym Dzienniku”
Niepodległość “w ramach”
W 1990 r. Polska została przesunięta z obszaru wpływów Moskwy do obszaru wpływów Berlina. Miało to rzekomo zapobiec zmowie obu sąsiadów przeciwko naszej suwerenności – współczesną sytuację geopolityczną naszego państwa analizuje Jan Łopuszański.
chodzi o ten link
http://wiadomosci.onet.pl/2169345,12,tusk_otrzymal_prestizowa_nagrode,item.html
Panie Marku!
Codziennie dziękuję Bogu, że udało się porozumieć ponad 200.000 Polaków katolików, którzy uznali Pana za godnego poparcia jako kandydata katolika na Prezydenta Rzeczypospolitej. I modlę się teraz, by obudziło się o wiele więcej katolików, poszło do urn i oddało głosy na Pana.
Boję się, bym nie popadł w pokuszenie, ale wydaje mi się, że Pan Bóg sprzyja Panu. Niedawno podano wiadomość, że Ojciec Święty Benedykt XVI, dotychczasowego nuncjusza apostolskiego w Polsce, Ks. Abpa Józefa Kowalczyka mianował Prymasem Polski.
W 2000 roku, w Roku Wielkiego Jubileuszu 2000 lat chrześcijaństwa, na II Kongresie Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich, zrzeszających, jak podawano, ponad 2 miliony osób, Ks. Abp Józef Kowalczyk wyraził zdziwienie, że tak liczne organizacje są mało aktywne. Nie ma głosu tych organizacji w strukturach państwa, „gdy tymczasem głos innych organizacji pozarządowych staje się nawet krzykiem.”
Jest okazja, by Pan, jako kandydat katolik na Prezydenta i jako Przewodniczący Prawicy Rzeczypospolitej, w pewnym sensie, jako organizacji pozarządowej, poprosił o rozmowę Prymasa nominata, by przedstawić mu swoje zamierzenia, dotyczące „ożywienia udziału katolików świeckich w życiu Kościoła”, podjęcia przez nich „właściwej im odpowiedzialności w Kościele”, jak Pisał Ojciec Święty Jan Paweł II, w Przesłaniu z dnia 8 czerwca 1997 roku, do Biskupów z Konferencji Episkopatu Polski i poprosić o błogosławieństwo.
Według Statutu Akcji Katolickiej jej członkowie mogą należeć do partii politycznych. Przy pozyskaniu „przyjaznej neutralności” Prymasa nominata, współpraca członków Prawicy Rzeczypospolitej i Akcji katolickiej mogłaby być realna. Taka rozmowa jest niezwykle potrzebna i jej wynik mógłby być zaskakująco pozytywny, a więc korzystny dla sprawy. Pozdrowienia. Kimsy.
Ma pan naprawdę wielką szansę, żeby namieszać w tym towarzystwie, zważywszy na sposób prowadzenia kampanii przez Panów Komorowskiego i Kaczyńskiego. Z niecierpliwością czekam na Pana program, który musi być zbiorem konkretów w opozycji do owijania w bawełnę innych.
Powinien Pan również naciskać na przeprowadzenie debaty ze wszystkimi kandydatami, nawet jeżeli nie ma na nią szansy. Albo mógłby Pan wyjść z inicjatywą, żeby wszyscy chętni kandydaci przeprowadzili debatę nawet bez kandydatów PO – PiS. W telewizji wypada Pan świetnie, więc trzeba to wykorzystać. Pora odsłonić wszystkie atuty
Pozdrawiam i zapewniam o moim głosie.
Nie podniecaj się zbyt mocno Panem Kowalczykiem, zresztą dobrym znajomym brata Kim Dzonk Ila.
Szczególnie lubi, gdy córka ww. przygrywa na fortepianie w siedzibie Ambasady Półn.Korei, a z naiwniaków takich jak ty Pan Kowalczyk się śmieje.
Władza,kasy i golenie naiwniaków-oto główne zadania kościoła w Polsce w XXI w!!!
Wolna Europa, przyznali mu nagrodę i ok!!!
A komu mięli przyznać-sługusowi watykańskiemu??
A ja znów swoje. Jedna ęka strzelała, inna kulę wstrzymała. Potrzeba cudu jak wtedy 13.05 w Rzymie.
Dlaczego wokół PiS ? bo ma krzesła w parlamencie, a nie kanapę
Zjednoczenie i Rozalia Celakówna, będę o tym pisać do znudzenia
Pewnie ze lepiej by bylo gdyby to Prawica zastapila PO ale…to sie nie zmieni Ludzie podczas jednych wyborów! Myslicie ze teraz wszyscy beda nagle glosowac na Pana Marka Jurka? niestety nie…wiec nie wiem na kogo lepiej oddac glos, to jedne z najwazniejszych wyborów, jezeli je przegramy- mozemy przegrac Polskę. Moze jednak lepiej nie ryzykowac…?
oo Panie Jezu pomóz!Daj Swiatło Ducha, prowadz te wybory!
Ciekawe ile taki art dostaje za jeden wpis ?
Życzę szczęścia w wyborach i liczę na owocną współpracę w przyszłości.
Rozkoszny jest wpis niejakiego Marcina. Na wszelki wypadek donoszę uprzejmie, że to nie ja.
Popieram Pana!
Całkiem nieźle, że pierwsza debata będzie z pana udziałem. Przynajmniej dzięki temu coś tam wspominają o panu w telewizjach.
Mam pytanie, czy zgodnie z zapowiedzią z niedzieli wystąpi pan w niedzielę w programie “Młodzież kontra” w TVP INFO?
@ Art31:
))
Lata mijają a plastik pozostaje plastikiem, prawda Art29-31???
Stąd się bierze moje nieskrywane zamiłowanie do ekologii, że plastiku intelektualnego po prostu nie znoszę – jest on najzwyczajniej bezużyteczny, w przeciwieństwie do plastiku plastikowego.
W temacie nagród, to informuję wszelkie plastiki, że laureatem Nagrody Karola Wielkiego jest również Jan Paweł II. Tuskowi przyznano tę nagrodę za walkę z Kaczyńskimi i podpisanie traktatu lizbońskiego (tak napisano w uzasadnieniu). Nie chcę Tuska, przez analogię z jedną z wypowiedzi, nazywać sługusem brukselskim, ale nie widzę żadnych zasług. No może poza obietnicą wprowadzenia euro w 2012 roku. Ja, jako zwolennik wprowadzenia euro w Polsce, poczekam ciepliwie tych 19 i pół miesiąca. Przecież Tusk czyni cuda!
))
A tak właściwie to traktat lizboński podpisał i Tusk, i Kaczyński (a nawet dwóch Kaczyńskich). A nagrodę otrzymał tylko Tusk. No i gdzie jest sprawiedliwość na tym świecie?
Żeby było jednak śmieszniej, to okazuje się już, że ten cały traktat jakiś dziurawy jest i niedoskonały. Obiecano nam świetlaną przyszłość z nowym traktatem, a tu pół roku po wprowadzeniu go w życie tylko mgła, dym i ściema: świetlanej przyszłości jak nie było widać, tak nie ma.
Pytam więc: Czy jak znów podpisany zostanie jakiś traktat, to Tusk dostanie również Nagrodę Karola Wielkiego (jestem optymistą i zakładam rządy Tuska aż do jego emerytury;)))???
Ja tę nagrodę przyznałbym jednak Ganley’owi (czy ktoś, oprócz Lecha Wałęsy, jeszcze go pamięta???). To Ganley chciał właśnie większego zjednoczenia Europy, miał kasę (no…może nie aż 750 mld. euro na ratowanie Grecji, Hiszpanii, Portugalii, Włoch, itd. czyli 3/4 UE), no i ostrzegał, że traktat lizboński to popelina.
Wydaje mi się, że to właśnie Donald Tusk, na wniosek Mędrca Europy Lecha Wałęsy, powinien zgłosić kandydaturę Declana Ganleya do Nagrody Karola Wielkiego w przyszłym roku. Teraz to i tak już wszystko jedno, komu ta nagrodna zostanie przyznana, chociaż największe szanse mają jednak ci, którzy walczą z tym strasznym zagrożeniem i plagą Europy w postaci Kaczyńskich. Prawda Art29+2 ???
Z dużym zdziwieniem przyjąłem informację o nagrodzeniu premiera Tuska nagrodą Karola Wielkiego. Mimo wszystko nie chcę jednak zaprzeczać jakoby mu się ona nie należała. Wolę dostrzegać w tym wydarzeniu konkretne korzyści dla naszego narodu i postrzegać jako adresata tej nagrody bardziej “pokolenie solidarności” i samą Polskę. Cieszy mnie sam fakt, że wspomniano przy tej okazji przez Panią Merkel o zasługach Polski dla Europy co zapewne zostało nagłośnione w mediach zagranicznych. Mam nadzieję, że wpłynie to w mniejszym lub większym stopniu na poprawę świadomości historycznej europejczyków i świata.
Z tego co się zdążyłem zorientować to narazie tylko tvn24 zgodził się transmitować niedzielną debatę. Czy ktoś mi wyjaśni dlaczego publiczne medium TVP, którego statutowym zadaniem jest prezentowanie opcji wyborczych… A nie dokończę. Jeszcze mają czas, do niedzieli… :F
Dla mnie skandalem jest w ogóle ustanowienie nagrody imienia Karola Wielkiego i dekorowanie nią d…kratów. Karol Wielki to obrońca papiestwa, chrześcijański monarcha.
@Mirek Grębski. Pamiętam jak niedawno pisał pan, że kandydatem prawicy mógłby zostać Kornel Morawiecki. Niestety muszę pana zmartwić, jak i ja sam się zmartwiłem. Jego szefem sztabu jest Adam Słomka, a to nieobliczalny facet. Poza tym czytałem wywiad z Morawieckim i przez kilka zdań mówiąc, nic nie powiedział na temat aborcji, eutanazji, in vitro.
Piękny życiorys, ale obecnie to człowiek bez twarzy.
@Kimsy:
Wydaje mi się, że utożsamianie 200 tys. obywateli, którzy podpisali się pod poparciem, wcale nie musi się wiązać z elektoratem. Sam zebrałem co najmniej 5 podpisów od ateistów, którzy raczej na pana Jurka głosować nie będą.
@fidel
“Pół roku po wprowadzeniu go w życie tylko mgła, dym i ściema:
Świetlanej przyszłości jak nie było widać, tak nie ma.”
Nie wiedziałem, że w wolnych chwilach Pan rapuje.
@Zulus
Czasami jest tak, że ludzie, którzy się nie wypowiadają na tematy najważniejsze, są wobec nich bardziej uczciwi, niż ci, którzy mają buzię pełną “wartości chrześcijańskich”. Przypomnę, że przed trzema laty za ochroną życia głosował W.Pawlak, a nasi czołowi “prawicowi politycy” jak J.Kaczyński, D.Tusk, B.Komorowski… no cóż.
Jednak ma Pan rację: człowiek tak uczciwy jak K.Morawiecki mógłby wesprzeć swoim autorytetem Życie i Rodzinę. Kto jak kto, ale on nie powinien się bać opinii publicznej. Ja czytałem wywiad z nim jakieś dwa miesiące temu. Bronił w nim obecności krzyży w przestrzeni publicznej, proponował nawet uczynić z krzyża czegoś w rodzaju “symbolu europejskiej tożsamości”. Właśnie dlatego wziąłem go za człowieka nie tylko ucziciwego, ale i myślącego podobnie, jak my.
Może byłem naiwny…
PS. Swoją drogą szkoda, że jemu J.Korwinowi-Mikkemu udało się zebrać podpisy. Gdyby nie to, to może mielibyśmy wreszcie wybory z prawdziwego zdarzenia, jak w 1990. Wtedy było kilku poważnych kandydatów, a nie kilkunastu mniej poważnych, jak jest obecnie. No i, przede wszystkim – może wsparliby swoimi autorytetami Pana Marszałka, przecież na tle innych kandydatów to on jest im chyba najbliższy… jeśli już teraz M.Jurek w niektórych sondażach zajmuje czwarte miejsce, to co dopiero wówczas?
Lecz cóż. Polityka polityką, parafrazując pana Zagłobę.
Ad44:
Racja, niekoniecznie musi to być 200 tysięcy. Może to być równie dobrze 400 tysięcy, a gdy kampanię przeprowadzi się w sposób głośny, ale jednocześnie spokojny, wyważony- taki, jakim jest Pan Marszałek Marek Jurek- może nawet i 800 tysięcy, albo i milion.
Boli tylko stronniczość mediów, które widzą tylko Komora i Kaczora, ewentualnie Napieralskiego i Olechowskiego. Trzeba poznać każdego kandydata- co ma powiedzieć taki Kornel Morawiecki- z malusieńkim zapleczem politycznym- a człowiek to naprawdę z klasą. Ale kibicuję Markowi Jurkowi- proszę odwiedzić Mielec, Panie Marszałku- tutaj prawica zawsze miała dobre notowania
@Zulus
Czy ktoś, kto powołuje się na realizm polityczny może się łudzić, że Karol Wielki, ten – jak piszesz – “obrońca papiestwa, chrześcijański monarcha”, nie był równocześnie krwawym tyranem? Bo Piłsudskiego uważasz za zbrodniarza. Karol Wielki, Bolesław Chrobry, czy Napoleon Bonaparte to przykłady wielkich tego świata, którzy z powodzeniem wcielali w życie reguły makiawelizmu politycznego i niestety dopuszczali się zbrodni. Makiawelizm jest co prawda często zbieżny z politycznym realizmem, ale zachwyty nad władcami makiawelicznymi, przy jednoczesnej krytyce innych rządów autorytarnych – już niekoniecznie.
Dobrze, że napisałeś d…kracja (określenie JKM), a nie demokracja, bo bym wystąpił w obronie demokracji jako takiej.
@Siemianowiczanin
Słuszna uwaga. Niektórzy wydają się utożsamiać podpisy pod listą danego kandydata z decyzją o głosowaniu na niego.
@ Mirek Grębski:
I owszem, czasami sobie rapuję:) …nie zawsze świadomie;)