Po wywiadzie Joanny Lichockiej
Wszystkim dziękuję za wyrazy poparcia. Niestety, aktywna kampania utrudnia pisanie – nie można robić dwóch rzeczy na raz w tym samym stopniu. Stąd rzadsze wypowiedzi. Z tym też będziemy walczyć.
Całkowicie zgadzam się z orędziem jedności Pana Mirka Grębskiego. Dziś jest czas, by myśleć o szerokiej większości na prawo od centrum na wybory samorządowe i parlamentarne. Jak będzie to możliwe – tak będziemy działać. Jeżeli nie – będziemy działać samodzielnie. Jesteśmy po stronie solidarności i myślę, że solidarność jest po naszej stronie.
A Pani Ewa odsądza od patriotyzmu i przyzwoitości ćwierć miliona Polaków (z rodzinami to pewnie półmilionowa społeczność), którzy poparli zgłoszenie mojej kandydatury w wyborach prezydenckich. To pokazuje jakie skutki może nieść przekształcanie narodowego poruszenia moralnego – w namiętności partyjne. I nie wystarczy mówić: „Pani Ewa – to nie ja”. Jeśli zasady solidarności narodowej traktuje się serio – zobowiązują do reakcji i kontrolowania ekstremistów w swoich szeregach. Nie chodzi o niemożliwe reakcje na każdą poszczególną wypowiedź, ale o reakcję na powtarzające się zachownia i zadośćuczynienie własną postawą. W każdym razie jak tak solidarność narodową rozumiem. Wiem, że Pani Ewa się po prostu zapędziła, ale zwracam uwagę, że nad tym co się pisze/mówi warto zawsze chwilę pomyśleć – zanim się wciśnie Enter.
Wiecie, kiedy wzrasta najbardziej sprzedaż gumek?
W sezonie pielgrzymkowym!!!
hahahahahahahaha
Ja olewam całą tą hecę z głosowaniem, ale wy chyba się wszyscy zes… jak Komorosiu wygra te wybory, co?
Najsłynniejsi geje w Polsce to kat. księża i biskupi, hahahahahahah.
Będziecie atakować swoich?Hahahahahahahah
@Art31
Przepłucz sobie pysk, kołtunie, bo plucia w nim multum, a argumentów – ZERO.
@spioch
@fidel
Dobra nasza! Teraz tylko pobierać i roznosić! Panie Fidelu, w ten sposób też tworzymy społeczeństwo obywatelskie.
@Wszyscy
Opowiedział się za “większością”, nie ma co.
Widziałem dziś najnowsze badania opinii. Okazało się, że po swoich deklaracjach Pan Morawiecki ma… 0% poparcia.
@Krzysztof
Panie Krzysztofie, czytałem. Odpowiem jednak Panu jutro.
@Zulus
Widzimy się jutro na dalszym ciągu dyskusji o społeczeństwie obywatelskim i liberaliźmie!
Pozdrowienia dla wszystkich
Poczytajcie kochani – http://www.abcnet.com.pl/node/6388
Etyka w miejscu pracy obowiazuje nawet ministra w rzadzie AWS-u.
@spioch:
Rzeczywiście widzę zmiany:))) To jednak za mało – wymagający jestem;))
Oto czego ciągle mi brakuje:
- Galerii zdjęć z odbywanych spotkań,
- Porządnej noty biograficznej kandydata (w tym również w wersji angielskiej – wsparcia zagranicy nie należy lekceważyć;))
- No i najmniej ważne, ale dodałbym to też: Krótkie opisy publikacji książkowych.
Generalnie to strona WWW Marka Jurka powinna być…pomnikiem. Pomnikiem kandydata, bo wygrać tych wyborów nie wygra, ale pownien po sobie, jako kandydacie w wyborach prezydenckich 2010 roku, pozostawić solidną i porządną, a przede wszystkim uniwersalno-dokumentalną stronę internetową. Powinna ona dokumentować, jak poważnym i godnym urzędu był kandydat na urząd Prezydenta RP, Marek Jurek.
Tak czy inaczej: Do przodu marsz
)
Przydałby się ktoś kto by miał możliwość nagłośnienia postaci Marka Jurka w mediach publicznych i nie tylko, bo jak dotąd to było drogą do urzędu. Żeby programy informacyjne dostrzegły i silnie wyeksponowały jakąś działalność pana Marka.
I ważne, żeby to wszystko zasadzało się na dobrych emocjach…żeby było szczere tak, jak prawdziwie szczery jest pan Marek.
Wiem, że to trudne, ale może… dopóki piłka w grze…
Panie Marku!
Słuchałem rozmowy w radiu Zet, w której brał pan udział. Wydaje mi się, że podstawowa trudność w dialogu między panem a oponentami wynikał z mechanizmu o którym pisałem w postach 11-16. Innym problemem był niekulturalny sposób rozmowy z Panem, polegający na natarczywym przerywaniu pańskich wypowiedzi w momencie gdy zmierzał Pan do konkluzji i uzasadnienia. Bez nich zaś wypowiedź pozbawiana została zamierzonego sensu. A Pana wytrącano przez to z toku myślowego i po takim wytrąceniu atakowano zarzutem, po czym zmieniano temat, nie dając szansy obrony…
——————————————–
http://www.parkiet.com/artykul/7,927070.html
,,KNF zmienia podejście do języka polskiego”
——————————-
,,Dwóch obcokrajowców dostało wczoraj od nadzoru zgodę na zasiadanie w
zarządzie banku. Obaj nie mówią po polsku, mimo że wymaga tego
prawo.Mowa o Hieronymusie Nijsenie, wiceprezesie BGŻ, i Johannesie
Neumaierze, członku zarządu Volkswagen Banku.(..)
Wczorajsza decyzja KNF oznacza zmianę podejścia do procesu akceptacji
obcokrajowców – członków zarządów banków. W przeszłości wymóg
znajomości języka polskiego był dla nadzoru sposobem na ograniczanie
liczby obcokrajowców w zarządach.”
(13.05.2010)
http://www.parkiet.com/artykul/7,927070.html
———————-
Panie Marku – wedlug mnie dobrze byloby wesprzec stronke
innaliga.pl
F…ck with catoterror!!!
@Art 31
Gdzies Ty sie chlopie ksztalcil?
Uwaga sympatycy! Komitet wyborczy jest już w posiadaniu ulotek z programem i zdjęciem naszego kandydata. Mają być też kolejne materiały promocyjne. Z uwagi na ograniczone środki trzeba ten materiał kolportować i promować “społecznie”. Np. ulotka świetnie prezentuje się wklejona od środka na tylnej szybie samochodu. Nie będziemy mieli wielu billboadrów, ale możemy mieć tysiące reklam jeżdżących na naszych samochodach po ulicach. Mamy to szczęście, że do naszego kandydata nie wstyd pokazać przywiązanie. Ja to robię z pewną dumą, że mogę pokazać publicznie poparcie dla takiej osoby jak pan Marek Jurek. Taka akcja powinna zwrócić uwagę wielu, niech ludzie o nas usłyszą i zaczną więcej mówić !!! Gdyby każdy szanujący osobę pana Marka Jurka na niego zagłosował, można by liczyć na II turę!
@Art31
Wszystko mi mówi, że marnuję czas, aby Ci odpisywać, bo i na co?
Ale jedna rzecz mnie korci…Skąd Ty masz tyle piany w ustach? Słyszałem o dywizjach internautów werbowanych przez sztaby wyborcze jednej, a właściwie dwóch partii. Internet niebawem stanie się główną platformą prowadzenia kampanii, o czym wiedzą ci i owi. Robisz Art typową pracę, pracę dla ludzi, których głupota na coś się przydaje. PR- O znaczeniu jej tak zaszczytne grono z pewnością wie.
Więc podsumuję Cię krótko: kończ Waść, wstydu SOBIE oszczędź.
Spokojnej nocy, Waszmościowie
@ MvM:
Z PLASTIKAMI się nie dyskutuje, a już na pewno Art 29 i 8/4 to nie żaden ‘Waść’ tylko co najwyżej zwykły KOŁEK.
Jego miejsce jest rzeczywiście pośród irlandzkich lub brytyjskich pijusów. Jego żale o niemożności zdobycia miejsca stażu w Polsce wcale mnie nie wzruszają. Kto chciałby pracować z palantem, który dwa lata temu zarzekał się, że nie wróci do Polski, bo w Irlandii jest mu tak fajnie.
@ Art 31:
Adios PLASTIKU! Nie płacz tylko za głośno, że nikt tu na ciebie nie czekał z otwartymi rękami. Dla takich jak ty są przygotowane specjalne pastwiska – paś się tam do syta.
Panie Marszałku,
Ja pozwolę sobie, także po doświadczeniach ostatnich dni (powódź) i tygodni (katastrofa smoleńska), zasugerować Panu hasło dla tej krótkiej (PO pewnie nie wprowadzi stanu klenski żywiołowej, bo kandydat Bronisław mógłby na tym stracić) i intensywnej kampanii wyborczej:
= POLSKA to więcej niż ŻYRANDOL – Głosuj odpowiedzialnie =
Marek Jurek, kandydat na Prezydenta RP 2010
Delikatnie mówiąc nie rozumiem dlaczego rząd nie chce wprowadzić stanu klęski żywiołowej. Gdzieś w środku rodzi się odczucie, że PO kieruje się tutaj wyborami i poparciem ale chcę wierzyć (może naiwnie), że mają powody ku temu żeby się wstrzymywać.
Jednak z punktu widzenia zwykłego obywatela, logikę wstrzemięźliwości premiera można by było zobrazować rysunkiem, na którym cała polska jest już zalana, a Pan Premier płynie sam w łódce i woła nie wiadomo do kogo:
“jesteśmy w końcu zmuszeni ogłosić stan klęski żywiołowej”
Nie mam zamiaru obracać tragedii powodzi w żart, a tylko chcę wyrazić moje nie małe zdziwienie poczynaniami rządu. Zwyczajnie nie widzę w tym logiki. Skoro mamy przewidziany prawnie taki stan to chyba czemuś ma on służyć. A połowa województw Polski walcząca z powodzią i ogromne ich obszary zalane wodą, nie wspominając o ogromnej ilości ewakuowanych ludzi, to chyba wystarczająca sytuacja, żeby ten stan wprowadzić prawnie bo rzeczywiście to Polska JUŻ JEST w stanie klęski żywiołowej.
Witam panów
Zachęcam do przejęcia inicjatywy w swoje ręce, i zorganizowanie serii wspólnych spotkań w formie debat.
Pomińcie panowie kombinacje obu ,,faworytów”, (Kaczyńskiego i Komorowskiego), bierność i wyczekiwanie telewizji publicznej i niepublicznej i spotkajcie się już w najbliższy piątek a następnie w sobotę o podyskutujcie o swoich planach na prezydenturę.
Podczas pierwszego spotkania proponuję przedyskutować, czy Tusk i Komorowski nie powinni stanąć przed Trybunałem Stanu za nie ogłoszenie stanu klęski żywiołowej w momencie, w którym ma ona miejsce na znacznych obszarach naszego kraju.
Kolejne debaty niech odbywają się w każdy kolejny piątek i sobotę aż do dnia wyborów, z ich wznowieniem przed drugą turą wyborów.
Jeśli każdy z Panów zabierze ,,faworytom” po kilka procent wyborców, jeśli nakłoni jakiś procent do siebie osób niezdecydowanych i tych którzy nie zamierzali głosować, to okaże się iż Komorowskiemu i Kaczyńskiemu zostanie w sumie taki procent poparcia z którym mogą znaleźć się na trzeciej czy czwartej pozycji.
Pamiętajcie, iż Krzaklewski przegrał wybory z Kwaśniewskim dla tego, iż był kojarzony z rządem premiera Buzka.
Dziś Komorowskiego kojarzymy z rządem Tuska i jego irlandzkimi cudami, a Jarosława Kaczyńskiego z jego IV RP, a to nie jest fala wznosząca, to raczej odpływ.
Jeśli się spotkacie i zaczniecie debatować, przyciągnie to uwagę mediów, telewizji, wyborców. To da znacznie większy efekt niż pojedyncze szukanie wyborców, pod fabryką, na uczelni czy na bazarze.
Miejsce debaty może być biuro partii, bądź jakikolwiek inny lokal.
Artykuł ,, Czy wyborcy mają prawo pytać?„
Opublikowany na stronach:
http://wiernipolsce.wordpress.com/
http://wybieramyprezydenta.wordpress.com/
http://kandydaci2010.wordpress.com/
http://wiernipolsce.streemo.pl
http://wyboryprezydenckie.blogspot.com/
http://kandydaci.blogspot.com/
http://kandydat2010.blogspot.com/2010/05/czy-wyborcy-maja-prawo-pytac.html
Także na Facebooku i Blipie
Wykop.pl
Domagamy się debaty przedwyborczej wszystkich kandydatów!
http://www.wykop.pl/ramka/369002/wybory-prezydenckie-2010-nadchodza/
Być może premier kieruje się konsekwencjami negatywnymi pozawyborczymi ogłoszenia stanu klęski żywiołowej. Wydaje mi się, że ma dobre intencje, więc nie oceniam, tym bardziej, że nie znam dobrze konsekwencji stanu klęski. Może któś mnie oświeci.
Obejrzałem na youtube program “Młodzież kontra” z panem Marszałkiem i jestem pod wrażeniem umiejętności rozmowy z młodymi, ojcowskiego spokoju, stanowczości i merytoryczności. Podobała mi się szczególnie reakcja na obraźliwe i przeinaczające wypowiedzi młodych. Widać, że Pan jest dobrym ojcem rodziny, a ja chcę żeby moje państwo takiego właśnie ojca miało!
A mam niespełna 20 lat.
Po raz kolejny można było zauważyć mechanizm o którym już pisałem w poprzednich postach, choć pańska postawa zniwelowała w dużej częsci jego widoczność(przynajmniej dla mnie).
Wybory to gra ,bo przecież mowi sie , ze ktoś w nich wygral a inny przegral. Kazda gra zakłada ryzyko. Wszystkim , ktorzy z gory wiedza kto wygra te wybory sugerowałbym odrobine pomyślunku. Panu Markowi i jego wyborcom gratuluje odwagi w podejmowaniu ryzyka.Nie dajmy się tanio kupic, szanujmy siebie i swoje przekonania.
Panie Marku, to nie jest kwestia zapędzenia, ale tego, że w TVP “dziennikarz” to gatunek na wymarciu.
Pani Lichocka nie jest dziennikarzem. Nie tylko poglądy (których ujawniać jej niewolno), ale i warsztat jej pracy, nie zasługują na tytuł “dziennikarz”.
Sonda wyborcza dla Polaków w U.K
http://infolinia.org/poradnik/
Oto obraz prawdziwej polityki wszystkich kato-partyjek wobec tych,którzy ewent. chcięliby w Polsce trochę zostać.
W przeciwieństwie do np.FIDELA nie wchodzę do d.. różnej maści politycznym szmatą, bo może “coś mi skapnie”, bo mam “drużynkę” dzieci i muszę je wychować.
Taka jest między nami różnica,że ja by coś przeżyć i zobaczyć musiałem ciężko zap…, a nie liczyć na koneksje z “panem marszałkiem”.
Otóz cały wasz pan marszałek nic wam nie załatwi, bo ma was głęboko…
Liczy się władza i kasa, nie jerzy?!
Dopłaty do gumek, j..c faszystów!!!
Wbrew waszemu brakowi pomysłu na ten kraj (zresztą nie tylko waszemu) nie zamierzam się załamywać i dawać d.. je..ym tłuściochom z tv, w swoim mieście jestem znany z jakiejś nieugiętości i ścigania w każdy możliwy sposób tych g..ków!!!!!!!!!
@Art31
Powiedz, kto cię spłodził, a cię pomszczę.
@Art31
Więc zakładasz, że użytkownicy tego bloga liczą na koneksje z marszałkiem Jurkiem? A Ty czasem nie liczysz na jakieś koneksje?
Bo mi się wydaje, że blog jest po to, by komentować i ja np. komentuję, głoszę swoje poglądy, spostrzeżenia i mam z tego przyjemność. Żadnemu politykowi nie robię kampanii, nie ukrywam jednak, że do jednych mi bliżej, do innych dalej. Ci z blogowiczów, którzy w swoich postach zwracają się do Marka Jurka i Prawicy Rzeczypospolitej z pomocą i propozycjami, robią to, tak sądzę, ze względów ideowych.
A twoja wzniosła wizja zagranicznego prezydenta-managera ubawiła mnie. Masz jeszcze jakiś inny pomysł na kraj?
Swoją drogą, to ciekawy światopogląd. Wiara w iście marksowską walkę gumek z faszystami.
Nie dyskutujcie z Artem, bo on nie stosuje argumentów. Pewnie to przerasta jego możliwości intelektuwalne. Kiedyś zarzekał się, że do Polski z Irlandii nie wróci, ale jednak chyba wrócić musiał. Okazał się zbyt głupim, żeby nawet tam być robolem. Zwyczajny sfrustrowany nieudacznik, któremu się nie udało w życiu.
Poziom dyskusji w komentarzach jest wprost zastraszający 8|
Spokojnie Wyborco, nie ma się co zastraszać
Tak na marginesie, jeśli redagujesz portal http://www.wybory2010.yoyo.pl/, który też reklamujesz to wypadałoby kierując się rzetelnością i obiektywizmem, prezentować jakieś informacje o kandydacie Marku Jurku.
Nie chcę sie przechwalać, ale odnoszę wrażenie, że Art31+0+0+0, przestraszył się hasła:
= POLSKA to więcej niż ŻYRANDOL – Głosuj odpowiedzialnie = (podpis: Marek Jurek – kandydat na Prezydenta RP)
Wierzę w siłę tego hasła, ale nie spodziewałem się jednak, że może wywoływać aż tak PANICZNE REAKCJE.
))
Albo niektóre trolle dostały wolne. Ewentualnie wzięły się do jakiejś roboty. Chyba, że mcodawcom skonczyła sę kasa
@Wybory 2010
Ktoś, kto czytelnikiem tego bloga jest zaledwie od paru tygodni – nie powinien oceniać poziomu dyskusji na nim.
Jak chcesz Pan mieć jakieś pojęcie odnośnie poziomu dyskusji, to przejrzyj Pan wpisy Pana Marszałka i komentarze pod nimi choćby z ostatnich paru miesięcy – a nie osądzaj Pan na podstawie bulgotania jakiegoś gnojka, który gości tu raz na rok i wszystkich obraża.
Jeśli ktoś nas obraża to nie znaczy że my musimy mu oddać. Nie obrażajmy Arta, nie oceniajmy go negatywnie. Lepiej kierować się dewizą Prymasa Tysiąclecia- “Mów dobrze o bliźnich, nie mów źle o nikim!”
Bardzo bym chciał Art pokazać Ci te piękna które Duch Święty pokazuje mi w Chrześcijańskiej Tradycji- prawdziwej tylko wtedy gdy prowadzi do trwania i postępu- prawdziwego postępu. Tego postępu który prowadzi do doskonałości ewangelicznej, a któremu na imię Miłość!
Wiarą i wolą.
Panie Marszałku!
Panie Tadeuszu!
Panie i Panowie!
Uważam że krytyki strony przeciwnej powinno się unikać. Powinno się również rozmawiać szczególnie z panem Jarosławem i panem Komorowskim, bo oni są najbardziej rozpoznawalni i tylko w konfrontacji z nimi można ściągnąć uwagę mediów i opinii publicznej na nasze poglądy.
@jaś
Już próbowałem, mój Młody Panie. Proszę sprawdzić:
http://blog.marekjurek.pl/index.php/2009/10/24/zaproszenie-5/#comments
Co prawda, ta umysłowa pokraka pisała pod innym nickiem, ale w tym samym duchu. Z takimi tępakami po prostu szkoda gadać. Sam mam wiele słabości, ale staram się pracować nad sobą i się poprawiać. Próbuję też pomagać innym. Ale jeśli nie odnosi to skutku, to Pan Jezus mówił: “Otrząśnijcie ich proch z waszych butów i idźcie dalej”. Jak są za głubi, by coś zrozumieć, to ich kłopot. Jak się pchają do piekła na siłę – wolna droga.
otrząsnąć proch a wyzywać od głupich, umysłowych pokrak i to nie oko w oko ale publicznie to dwie różne rzeczy.
A więc dobrze. Niech Pan próbuje go nawracać. Zamilknę i życzę powodzenia. Naprawdę bym chciał, by się Panu udało, bo w interesie wszystkich jest, by było mniej chamstwa.
Aha, jeszcze jedno: proszę odróżniać wyzwiska od stwierdzania faktów. Czy pamięta Pan, jakimi “wyzwiskami” ozdabiał nasz Nauczyciel z Nazaretu faryzeuszów? I czy one gorszą Pana bardziej, niż komentarze 76-78, skierowane pod adresem nas i naszych Rodzin, tych, których Kochamy?
Z mojej strony na temat tego osobnika to już naprawdę wszystko. A Panu, Panie Jasiu, życzę powodzenia w dialogu.
A co, gdy do piekła pcha się żona, rodzony brat, matka… Miłość nie pozwala na sprawianie sprawy: “wolna droga.” To prawda, że wolną wolę każdy ma i zrobi podług niej, ale jeśli wiemy że idzie do ognia i jeśli tego śmiałka kochamy…A kochać mamy… i cierpieć mamy przez taką drogę do ognia innych. Choć sam nie umiem tak kochać i czasem zdarzy mi się ocenić kogo negatywnie to piszę bo łatwiej mi w sieci powstrzymać emocje, w przeciwieństwie do rzeczywistości…
Jestem chyba za młody, by mówić do mnie per pan.
Dlatego jestem za cenzurą… by broniła przed zgorszeniem i zepsuciem.
Ale Jezus Jest Wiecznym Sędzią i zna serca ludzi lepiej od nich samych. Ja nie mogę tego powiedzieć o sobie. Może Pan, Panie Mirku polemizować ze mną również słowami Jana Chrzciciela skierowanymi do faryzeuszów.
Ale pamiętam również słowa: “Każdy kto powie bratu swemu(…)”
Tam dalej były wymieniane wyzwiska… które również można uznać za stwierdzenia nazywające wprost to co sobą ów “bezbożnik”, itd. reprezentuje na zewnątrz.
Ja po prostu wiem z doświadczenia, że można być fałszywie oskarżonym i że to odrzuca od poglądów oskarżyciela. I boli. I chcę tego oszczędzić innym.
Jak w komentarzu 95.
Pozdrowienia, Braciszku!
Myślę, że trzeba właśnie występować przeciwko poglądom, “mieć coś przeciw nim” właśnie, a nie przeciw osobom. Nikt nie ma prawa być komunistą, czy modernistą, bo te nurty są poza jedynym prawdziwym, BOŻYM Prawem. Można jedynie wybrać bycie poza Prawem.
Wracam do Intronizacji, która ma zaprowadzić właśnie Prawo Boże w porządku życia społecznego, którego głównym przejawem jest państwo- rodzina rodzin.
Ja również pozdrawiam ale podtrzymuję moją opinię. Jak się oddzielnie zastanowimy to zobaczymy, co nam się z tych zastanowień w głowach zrodzi…