Pan Napieralski odkrywa programową kartę: zerwanie Konkordatu ze Stolicą Apostolską, usunięcie religii ze szkół (przede wszystkiej katechizacji katolickiej, ale również prawosławnej na Podlasiu i ewangelickiej na Śląsku Cieszyńskim), uchylenie prawnej ochrony życia przed urodzeniem. I na tę właśnie kartę grają Jarosław Kaczyński i Bronisław Komorowski. Obaj spokojnie rozważają danie nowego impulsu radykalnej lewicy. Dlaczego? Bo Pan Napieralski jest miły (jak mówi Jarosław Kaczyński) i użyteczny (dla Bronisława Komorowskiego). I już współdecyduje o polskiej polityce: zarówno państwowej telewizji, jaki i Banku Narodowym, którego kierownictwo przejął przeciwnik narodowej waluty (a więc konstytucyjnych kompetencji samego NBP).
W nadchodzącym głosowaniu nie wybierzemy jeszcze Prezydenta. Druga tura będzie 4 lipca, a 20 czerwca określimy na nowo kształt życia publicznego w Polsce. W tej pierwszej turze powinniśmy przede wszystkim osłabić impet radykalnej lewicy – pozbawić ich pozycji trzeciej siły polskiej polityki. Jarosław Kaczyński nie ubiega się o trzecie miejsce w tych wyborach, walczy o prezydenturę. Chcę walczyć o trzecie miejsce w tych wyborach – dzięki czemu możemy wygrać obie tury: i pierwszą, i drugą. Wszystkich wyborców, którzy podzielają moje poglądy, ale wahają jeszcze się na kogo głosować w pierwszej turze (wg ostatniego biuletynu CBOS jest ich 7 %, czyli przy 60 % frekwencji ponad milion) – proszę o poparcie. Radykalna SLD-owska lewica nie musi być trzecią siłą polskiej polityki. Wszystkich, którzy powtarzają bezsensowne hasło „nie ma szans” – odpowiadam: mamy szansę na trzeci wynik w tych wyborach. Nie pozwólmy, by wykorzystał ją za nas (i przeciw nam) pan Napieralski.
Zgadzam się z Panem. Popieram Pana w pierwszej rundzie żeby pokazać, że są ludzie młodzi przywiązani do Ojczyzny, Boga i tradycji. W drugiej rundzie zagłosuję zgodnie z rozsądkiem.
Prawica RP także na Podkarpaciu, gdzie mieszkam to wielka szansa…
Pozdrawiam.
W pełni się z Panem zgadzam i zagłosuję na Pana.
W całości popieram Pana poglądy. Ciesze się, że wśród polskich polityków jest jeszcze osoba, dla której najważniejsze są chrześcijańskie wartości. Jestem młody, lecz od początku angażuje się w Pana kampanie. Nie głosuję sondażowo,lecz wybieram kandydata który w największym stopniu pokrywa również moje poglądy.
Pozdrawiam.
Zwycięstwo z lewakami niewiele da. Nadproporcjonalna siła ich wynika z niedemokratycznej ordynacji wyborczej, to ona sprawia że mafiozowie szermujący hasłami lewackimi zdobywający w porywach kilkanaście procent głosów mogą osiągać niektóre swoje cele kosztem ogromnej większości wyborców. Aby ogon nie miał możliwości kręcenia psem należy wprowadzić jednomandatowe okręgi wyborcze (JOW).
Pozdrawiam
Niestety spotykam się z powszechną opinią brzmiącą następująco “głosować powinniśmy na Marka Jurka, ale przez to że nie ma on szans a lewicowy elektorat idzie do Komorowskiego trzeba już w pierwszej turze głosować na Jarosława Kaczyńskiego aby Komorowski nie wygrał”. Jest to argument który odbiera poparcie w tych wyborach ale będzie także odbierał poparcie w kolejnych (samorządowych). Panie Marku Jurku niestety po wyborach prezydenckich (przed lepiej tego nie robić aby nie mieć zarzutu “rozbijania” prawicy) trzeba będzie o wiele mocniej i dobitniej zaznaczyć czym różnimy się od PIS i czemu jesteśmy lepsi. Bo w wyborach samorządowych będzie ten sam argument. Głosujemy na PIS aby nie oddać władzy PO-SLD ale duchem wspieram Marka Jurka
ODWAGI!!!
Popieram i zagłosuję w I rundzie na Pana.
Głosując na Komorowskiego będziemy mieli drugą Rosję. Na Napieralskiego – drugą Szwecję.
Tylko głosując na Pana Marka Jurka będziemy mogli żyć po prostu w Polsce.
Toruń Pana popiera!
Marzę o tym, żeby taki człowiek jak pan był prezydentem naszego kraju. Więc przekładam to na głos oddany na pana w wyborach. Niech Pan Bóg pana prowadzi i ..niech się pan nigdy nie zniechęca.
Pozdrawiam
Popieram Pana, wielu znajomych także. Będziemy głosować w zgodzie z sumieniem!
No, zgadza się…
Ale pan Napieralski jaką ma kampanię… ^^ Rozdaje kanapki, jabłuszka; piosenka-rap; sexy bliźniaczki…
Mówił, że jest w stanie nawet zatańczyć…
Ludzie to kupili jak Aleksandra Kwaśniewskiego w 1995 r. …
Trzeba się mobilizować w imię cywilizacji chrześcijańskiej!
Ech, ciężkie czasy mogą nadejść. Jestem z Panem całym sercem. Rozmawiam z wieloma ludźmi i wiele razy słyszałem “zagłosowałbym na Marka Jurka, ale on nie ma szans więc…”. To smutne. W każdym razie mój głos i głos mojej żony należy do Pana
Panie Marku jest Pan najlepszym kandydatem, wszystkie testy dają mi wyraźnie do zrozumienia, że chce Pan utrzymać w Polsce te wartości, które są dla mnie najważniejsze;) Podoba mi się Pański blog, pisany językiem prostym, do tego niekrytykujący aż tak ostro pozostałych kandydatów. Prawica RP górą!!! Liczę na to, że może sondaże się mylą i to Pan jako mój kandydat wystąpi w drugiej turze:)
Odnośnie wypowiedzi nr 9. Oczywiście pan Napieralski robi szopki ale taka jest kampania wyborcza i zawsze była. Myślę że większy wpływ na wzrost jego poparcia ma spot w którym widzimy jego twarz a on mówi. Bez muzyki, tandetnych ujęć itp. Jako jeden z nielicznych mówi co i jak chce, jaki jest itp. Czy się z tym zgadzamy czy nie to właśnie taki spot budzi w wyborcach zaufanie do niego. Pan Marek Jurek także mówi w spocie. Z tym co mówi w pełni sie zgadzam. Ale ja jestem jego zwolennikiem i nie dla mnie jest to spot
Problem polega na tym że w spocie trzeba mówić o sobie, swoich poglądach, planach i w przypadki pana Marka Jurka różnicach z PiS, które mają uświadomić prawicowemu elektoratowi co i jak. Wydaje mi sie że w spotach Marka Jurka było tego zbyt mało….
przepraszam chodziło o wypowiedź 8
Jeszcze raz ja
Bronisław Komorowski i Jarosław Kaczyński też mówią tylko takimi ogólnikami i rzeczy tak nie związane z realną polityką, że wręcz może to zniechęcać do nich potencjalnych wyborców tzw. niezdecydowanych.
jeśli ktoś daje się nabrać na kanapki lub jabłuszka to lepiej żeby nie był wyborcą Pana Marka Jurka. Takich pozostałości po minionym okresie nie brakuje.
jak czytam o opiniach i planach pana Napieralskiego, to mi się słabo robi.
obecnie jestem na etapie przekonywania mojego chłopaka, aby oddał w niedzielę głos na Pana Marka Jurka
pozdrowienia z Wrocławia!
Z ulgą myślę, że są też tacy politycy jak Pan, którzy nie traktują religii instrumentalnie.. Oczywiście że oddam swój głos w pierwszej turze na Pana i tak zrobi wielu moich znajomych. Tarnów także jest z Panem!
Moim zdaniem każdy chłop powinien zachować się jak chłop a nie jak ciota.
Mam wrażenie, że lud jednak kocha igrzyska a dwie główne partie te igrzyska fundują. Elektorat i politycy tych partii nienawidzą się wzajemnie a różnice między nimi nie odzwierciedlają tak wielkiej wzajemnej niecheci PO i PiS-u. Obi partie są skłonne do sojuszu z Sojuszem byle tylko unieszkodliwić przeciwnika. I mimo błagań Abp Nycza o zgodę narodowa nadal mamy to co dotychczas, choć PO i ich kandydat w tej kwestii zachowuje się dużo gorzej.
Jak długo to jeszcze potrwa? Jak przekonać nieprzeknanych do Pana Marka Jurka?
Igrzyska w końcu kiedyś muszą się skończyć.
Na Północnym Mazowszu są zwolennicy wiarygodnego Kandydata.
Myślę, że czwarte miejsce będzie sukcesem.
Popieram!!!
Podstawą zwycięstwa może być rodzina.
Trzeba się zastanowić po co I, II, III, IV, V…N RP skoro nie będzie miał kto w niej mieszkać ????
Po co Prezydent skoro nie będzie miał kim rządzić ???? Dlaczego nasi dziadkowie mieli po 4,5,6,7…n rodzeństwa????? Dlatego że w tych czasach nie było rozbudowanego systemu emerytalnego. Dzieci były naturalnym zabezpieczeniem rodziców na starość. U nas skoro ten system już jest trzeba by go zmienić. Powinno się wprowadzić rodzinną pulę emerytalną. Każda Pula by należała do konkretnej rodziny. Część składki młodszego pokolenia by szła na emeryturę własnych rodziców. Dlaczego składki emerytalne tych co wychowali się w rodzinach wielodzietnych mają utrzymywać calą resztę?????
Zgadzam się i popieram
A najlepiej to jak by się skoczyło na 1 turze. Zagłosował bym na pana i potem nie miał bym dylematu, czy głosowac na tego, który nie reprezentuje wartości chrześcijańskich czy na tego, który udaje, że je reprezentuje.
Bo jak pan nie zostanie prezydentem, to co za różnica, kto nim zostanie
Niesamowitym jest czytać tyle komentarzy tak bliskich moim poglądom: walce o Polskę chrześcijańską. Tylko czemu tak niewielu jest w stanie poprzeć Pana Marszałka Marka Jurka? (przynajmniej zgodnie z sondażami) Tak jak przedmówca uważam, że jedynie Pan reprezentuje wartości chrześcijańskie i mógłby ich bronić. Też jestem młoda i że pozwolę sobie zacytować: są w Polsce “ludzie młodzi przywiązani do Ojczyzny, Boga i tradycji”. Ja do nich należę, ma Pan mój głos!
Dziękuję,że jest Pan obecny w życiu publicznym, aby reprezentować tych,którzy wierzą, że dobro zwycięży.
Panie Marku – fragmenty programu RP 4.2 powinny znalesc sie w Panskim spocie wyborczym. Na Pana miejscu nie poparl bym zadnego kandydata startujacego w II turze.
Ja uwazam ze to dobrze ze krystalizuje sie ta walczaca lewica. Moze przynajmniej czesc ludzi popierajacych dotad glowne partie prawicowe zrozumie efekty “liberalizacji” zycia spolecznego i szlusowania do reszty laickiej Europy.
Myślę, że warto podkreślić to, że nie da się osiągnąć dobra Ojczyzny bez fundamentu jakim jest Dekalog. Ktoś kto odrzuca jedno przykazanie (np. “nie zabijaj”) tak samo jest gotów odrzucić pozostałe. A zatem nie można takim politykom ufać, bo nie można liczyć ani na ich prawdomówność, ani na ich uczciwość. Życie pokazało nam to wielokrotnie w praktyce.
Oby nasz Naród miał lepszą pamieć.
Nie bardzo też rozumiem jak można jednocześnie pokazywać się na procesji (mam na myśli p. Bronisława)a zarazem popierać “in vitro”. Jest to swoista schizofrenia. Co to bowiem za katolik, który nie uznaje nauki własnego Kościoła?
Panie Marku życzę z całego serca Polsce takiego przezydenta jak Pan. Ale największym zwycięstwem nie jest wygrana w wyborach, ale wierność Dobru i Prawdzie. Ufajmy Bogu w każdej sytuacji. Ostatnie słowo i tak będzie należało do Niego. Polski nie zbawi ani PO ani żadna inna partia. Jedynym Zbawicielem jest Jezus!
Całkowicie się z panem Markiem Jurkiem zgadzam. Wzrost poparcia w ostatnich dniach kampani dla pana Napieralskiego przyjmuję z ogromną obawą. Liczę na to, że trzecią siłą w polskiej polityce będzie Prawica RP. Pozdrawiam!!!
Pełna mobilizacja! Kto może niech stawi się jutro 18 czerwca o 20.00 na spotkaniu w Piasecznie!
http://www.prawica-piaseczno.blog.pl/
Popieram ze Szczecina!
To nieważne, że wygrana należy do przeciwników.
Oddając głos na Pana zwyciężam moralnie. Prezydentura może poczekać, widocznie jeszcze nie nadszedł odpowiedni czas. Uda się następnym razem, tylko pracujmy nad tym już od dzisiaj.
Popieram Pana sercem i nie poddaję się.
Pozdrawiam!
Trzymam za Pana mocno kciuki.
Panie Marku, mój głos oddam na Pana. Odwagi. Niech dobry Bóg chroni nas wszystkich od błędów ukrytych! Już ich było i tak zbyt wiele…! Pozdrawiam i modlę się o mądrość dla Rodaków!
W całym Szczecinie śmieją się z takich jak pan. Katolicy to ciemnogród, pan Napieralski doskonale o tym wie
Gwoli ścisłości, sporo osób mówi, że nie zagłosuje na Marka Jurka (choć go popierają) nie dlatego, że on nie ma szans. Nie zagłosują, bo to Kaczyński nie ma szans… w II turze, więc chcą zrobić wszystko, żeby wygrał w I, bo wygrana Komorowskiego to będzie tragedia i koniec Polski.
Panie Marszałku Rozalia Celakówna
Prawdziwy SZCZECIN ,przeprasza za takich tumanów jak dwulicowiec o nicku “beliver”
———
SZCZECIN tu też ma pan poparcie wśród NORMALNYCH Rodzin !!!
———
Głosujemy na pana Jurka !!!
Napieralski STOP ! 10 lat 95-2005 męczono POLSKĘ ,Rozkradano ,Korumpowano.
———
Napieralski STOP !
Komorowski STOP !
Bandycka Komuna STOP !
@takieGadanie
Mylisz się, dużo osób wierzy w zwycięstwo Kaczyńskiego w II turze, sama Platforma nie jest pewna swego. To, czy w I turze Kaczyński wygra, czy przegra z Komorowskim nie przesądza o wynikach II tury. Wyborcy zwycięzcy I tury mogą się zachowywać różnie: albo uznać, że zwycięstwo jest w kieszeni, albo z jeszcze większą nadzieją przystąpić do II tury. Podobnie zwolennicy kandydata, który przegra w I turze: mogą stwierdzić “i tak przegramy”, mogą też się zmobilizować i uczynić wszystko, aby to ich faworyt zwyciężył. Rozumiem i tych, którzy w I turze oddadzą głos na Marka Jurka i tych, którzy już w I turze zagłosują na Jarosława Kaczyńskiego.
Przecież wiadomo powszechnie ,że II tura jest NIEUNIKNIONA,
Więc Pamiętajmy, w pierwszej turze
na MARKA JURKA !!!
a w drugiej nadal na prawice !!!
Nie głosujmy na Lewych i Liberałów,
oni narzucą nam “swój” porządek, znów będzie rozkradanie Polski
i polacy będą tylko cierpieć !
—————
A tak III siłą będzie PRAWICA !!!
To się liczy dla Polski i
Prawdziwych Polaków !!!
Ludzie nie umieją czytać znaków czasu i perfidnie ignorują np. dość znaczące i jasne wskazanie Arcybiskupa Józefa Michalika na osobę Pana Marka Jurka, jako na godnego kandydata na Prezydenta IV RP. Znikomy % katolików czyta “Niedzielę” i nie interesuje się wywiadami Pana Jurka udzielanymi także innym mediom, natomiast Radio Maryja niemal ostentacyjnie pomija obecność Pana Jurka w tej kampanii wyborczej. Co to się dzieje?
Ale my walczymy w terenie do końca o głosy dla naszego kandydata. Zobaczymy 21 czerwca na ile nasze i Pana Jurka wysiłki zostaną ocenione przez wyborców, a co będzie później, to się będziemy zastanawiać jak nasz zysk pomnażać. Nie traćmy nadziei i z pokorą przyjmijmy tę “zapłatę” na jaką teraz zasłużymy, chociaż apetyt mamy duży. Panu Markowi Jurkowi życzymy pomyślności i spokoju, aby rozważnie gromadzić atuty na dalszy ciąg kariery politycznej, bo na tych wyborach świat się nie kończy. Po wynikach tych wyborów może więcej ludzi przejrzy na oczy i wreszcie dostrzeże błędy swoich złych wyborów. Pozdrawiam Pana Marka Jurka i Komitet Honorowy stojący przy Nim.
Szczęść Boże !
Zbigniew z Żurawicy k.Przemyśla
20 czerwca głosuję na Pana!
@believer
O tak, “polski Zapatero”
Siła LEWACTWA polega na tym, że lewactwo zawsze głosuje i wspiera lewactwo: czy to w kraju, czy w Europie, czy na świecie. Stąd też wzięły się rewolucyjne sukcesy Lenina, Stalina i Breżniewa.
Upadek KOMUNY był CUDEM, w który NIKT ‘nowoczesny’, ‘racjonalny’ i ‘normalny’ nie wierzył.
Słabość PRAWICY (w Polsce) polega na tym, że zamiast wychowywać młodzież w duchu PATRIOTYZMU i szacunku do własnej historii, przedstawiciele tzw. elit (ci z telewizji, czyli z POPiS-u) pochylają się ze zrozumieniem nad losem byłych KOMUCHÓW, a ludzi którzy poszukują PRAWDY w komunistycznych archiwach nazywają OSZOŁOMAMI. Młodzież mamy więc serwilistyczną, bezkrytyczną i bezmyślną: głosuje ona w wyborach tak, jakby wybierała nie polityczne PROGRAMY (i rozliczała z nich polityków) ale dokonywała po prostu wyboru MISS POLONIA.
BEZMYŚLNOŚĆ, BRAK KRYTYCYZMU, SERWILIZM i brak POSTAW OBYWATELSKICH jest generalnie charakterystyczna dla III RP, której społeczeństwo dodatkowo sterowane jest przy pomocy kilku odbiorników radiowych i telewizyjnych (TVN-y, Polsaty, TokFM-y, RM-y, itp.). Nie istnieje pro-PAŃSTWOWA ELITA (nawet wewnątrz Kościoła katolickiego) mająca wpływ na społeczeństwo i jego tożsamość, bo najpierw zgładzono ją w latach 40-tych ubiegłego wieku, a nowe elity wywodzące się z ‘SOLIDARNOŚCI’ zaczęły fraternizować się z POST-KOMUCHAMI i pozwoliły post-komuchom wychować nowe pokolenie (brak dekomunizacji, deubekizacji, lustracji w III RP – w tej chwili nie da się już tego zrobić i można niemalże o tym zapomnieć, bo nie wolno zapominać i napiętnować skrajnych przypadków: Maleszka, Wielgus, itp. – dodam, że ‘Bolek’ skrajnym przypadkiem nie jest…jest natomiast smutnym przypadkiem słabości III RP).
Ponieważ w CUDA wierzę, więc zagłosuję i na Marka Jurka, i na Jarosława Kaczyńskiego…kolejno w I-szej i II-iej turze. I choć tym razem jestem sceptyczny i wątpię, że w nadchodzących wyborach jakikolwiek CUD się dokona, to jestem przekonany, że należy być KONSEKWENTNYM w działaniach. Konsekwencja powoduje, że CUDA dokonują się szybciej, niż przy jej braku.
I w ramach wszelakich CUDÓW wierzę i w IV RP, i w rosnącą siłę Prawicy RP. Trzeba więc być KONSEKWENTNYM i należy szukać wokół SPRZYMIERZEŃCÓW.
@believer
Komentarze typu “w całym Szczecinie” są tak samo śmieszne, jak pojawiające się na Onecie i Wirtualnej Polsce komentarze: “Wpisujmy miasta, które śmieją się z…”, czy “Szczecin za X”, “Cała Warszawa za Y”, “Poznań z…”, “Kraków popiera…” itp.
Popieram w 100%. W sondażu GFK Polonia ma Pan 3% poparcie. Czyli realnie 5% jest Pan w stanie zdobyć a to byłaby 4 siła w kraju !!!!!!!!!!!
Kończy się czas przekonywania do kandydatów, zatem kilka ostatnich słów, a potem zaczyna się cisza wyborcza.
Popieram Pana Marka Jurka, ale nie ze względu na prawicowość, ale zdecydowaną obronę wartości chrześcijańskich i wiarygodność podpartą dotychczasową działalnością. Natomiast myślenie w kategoriach dobrzy-źli jest mi obce.
Nie mam podstaw, aby uważać, że Kaczyński jest chadekiem, a Komorowski – nie. Na pewno Jarosław Kaczyński współpracuje z kapłanami-patriotami (nie mówiąc kapłanami-politykami), natomiast Komorowski spotyka się z duchowieństwem, ale raczej umiarkowanym i niezaagażowanym bezpośrednio w politykę i przekonywanie ludzi na kogo powinni głosować i jaki wybór jest zgody z wolą Bożą.
Kandydaci: Komorowski i Kaczyński mają podobny stosunek do wartości chrześcijańskich, one nie stanowią najważniejszego punktu ich wyborczego programu. Różnią się raczej stylem uprawiania polityki i tutaj szukałbym po wyborach odpowiedzi – dlaczego ten wygrał, a nie ten drugi.
Nie sądzę, że zwycięstwo Kaczyńskiego uchroni przed koniecznością utworzenia wiarygodnego i spójnego ugrupowania politycznego, reprezentującego ludzi chcących bronić i promować chrześcijańskie wartości i światopogląd.
Pan Marek Jurek chce być trzecią siłą – to dobrze. Warto jednak pamiętać, że szukanie współpracy nie powinno dotyczyć jedynie PiS, ale tych partii, które w konkretnych sprawach zaprezentują takie same stanowisko.
Chadecję należy budować od podstaw i zakładać, że powinna być samodzielną i suwerenną siłą na polskiej scenie politycznej. PiS broni (jak nazwa wskazuje) prawa i sprawiedliwości i rzeczywiście raczej przy takiej formule pozostanie. Korupcja, uszczelnianie luk prawnych, szukanie sprawiedliwości (zarówno wobec przeszłości i w teraźniejszości). Na promocję wartości chrześcijańskich raczej nie liczmy, a nawet jeżeli pójdą w tym kierunku, to jedynie aby wyeliminować konkurencyjną partię na prawicy. Partię promującą wartości chrześcijańskie powinni samodzielnie budować ludzie pokroju Pana Marka Jurka uważając i broniąc się przed wchłonięciem przez PiS.
Niedzielne wybory mogą utrudnić proces dochodzenia do wniosku, że partia chrześcijańska jest potrzeba, choć niekoniecznie. Właściwie zwycięzca, Komorowski czy Kaczyński, niczego w tym względzie nie zmieni. Ten brak jest ewidentny. Jedynie można spodziewać się, że PiS z własnym prezydentem (raczej wciąż wojowniczo nastawionym wobec innych) będzie bardziej angażował się w walkę z konkurencją, dodatkowo otrzymując wsparcie i błogosławieństwo kapłanów, którzy niekiedy za bardzo politykują, twierdząc przy tym, że mają świętą rację. Choć można się spodziewać, że i na tej linii doszłoby do podziału.
Przegrana Kaczyńskiego byłaby potwierdzeniem, że takie metody już nie zyskują poklasku w społeczeństwie. I tutaj byłoby miejsce dla Pana Marka Jurka, nowego stylu, bardziej nastawionego na dialog (jak Komorowski), z tą różnicą, że akcent na wartości chrześcijańskie i ich obronę byłby mocno postawiony.
Zatem chyba nie ma podstaw do twierdzenia, że w drugiej turze chrześcijanin ma obowiązek poprzeć konkretnego kandydata. Moim zdaniem o zwycięstwie zdecydują osobiste preferencje dotyczące stylu uprawiania polityki. Warto zwrócić uwagę, że politycy często z czystej kalkulacji popierają pewne projekty. Liczą na poparcie ludzi wierzących.
Natomiast pewne cele można osiągać powoli i stopniowo, zatem metody siłowe raczej przynoszą straty niż zyski.
Być może właśnie ten kandydat, który rozumie ten mechanizm i stawia bardziej na dialog niż konfrontację obejmie urząd Prezydenta RP.
Jednak – myśląc o przyszłości Polski – chciałoby się móc głosować (mając szansę na zwycięstwo) na kandydata-chadeka (z przekonania podpartego życiem), jednocześnie polityka doświadczonego i mądrego, wiedzącego, że w warunkach wojny domowej nie można budować cywilizacji miłości i pokoju.
Konkordat powinien być zerwany. polska powinna być dla Polaków a nie tylko dla katolików. Marek Jurek ośmiesza się przedstawiając siebie jako prawicowca – a za tym kogoś kto powinien być antysocjalistą. Pomijam tu kwestie rozdawania przywilejów choćby matkom. Na mocy konkordatu, Kościół katolicki korzysta z socjalistycznego systemu finansowania – działalność Kościoła musi finansować każdy obywatel bez względu na wyznanie lub jego brak.
Wyborcy pokazali, że katolickie idee dzielenia narodu na prawdziwych Polaków – katolików i “wrogów Polski” nie są mile widziane, podobnie jak pogłębianie klerykalizmu. Na szczęście więc nie trzeba się obawiać, że Marek Jurek zostanie wybrany.
Popieram i będę głosować na Pana, Panie Marszałku! Z uwagą śledzę Pański blog i całą kampanię, licząc i wierząc, że, krok po kroku, Prawica RP będzie rosnąć w siłę, a w przyszłości mieć duży wpływ na polską politykę. Trzymam kciuki!