Była to kampania wyjątkowo trudna – trzeba była ją prowadzić w warunkach wstrząsu, który utrudniał debatę o przyszłości. W najtrudniejszym momencie postanowiłem ją kontynuować, by nie pozwolić na eliminację prawicy chrześcijańsko-konserwatywnej z polskiego życia publicznego. Chciałem by była to kampania odpowiedzialności i solidarności, prowadzona z szacunkiem wobec kontrkandydatów. Dziękuję Wszystkim, którzy razem ze mną pracowali i na różne sposoby wsparli moją kampanię. Zbliżają się jej zasadnicze rozstrzygnięcia. Mamy szanse (choć próbowano nam je odebrać) i na trzecie miejsce, i na wynik potwierdzający poparcie dla wartości i spraw, dla których pracujemy. Tego właśnie będzie dotyczyć pierwsza tura wyborów. Przede wszystkim jednak trzeba przeszkodzić radykalnej lewicy SLD w zajęciu pozycji rozstrzygającej trzeciej siły polskiej polityki. A do tego prowadzą nieodpowiedzialne apele „konsolidacyjne”, odciągające wyborców chrześcijańsko-konserwatywnych od głosowania w pierwszej turze według przekonań. Rozstrzygnie solidarność i z góry za nią dziękuję. Zachęcam Wszystkich do oddania w niedzielę głosów za Polską opartą na wartościach cywilizacji chrześcijańskiej. Nikt za nas nie udzieli jej poparcia. A 4 lipca wybierzemy Prezydenta, z którym będzie można zrealizować politykę, której chcemy dla naszego kraju.
Zaczyna się cisza wyborcza, więc proszę o nieumieszczanie komentarzy pod tym wpisem: tak będzie najprościej – a debatę podejmiemy zaraz po zakończeniu wyborów.
@Tadeusz Muszyński. Pan nie rozumie ironii. A właśnie XIX w. kapitalizm przyniósł dobrobyt i Amerykanom, i Europie Zachodniej. Żeby wydawac, trzeba najpierw zarobic. A Korwin działa na wolnym rynku, sam na siebie zarabia.
Pan woli socjalizm, bo to nie tragedia dla ludzi. Przynajmniej wg pana. Największe partie populistyczne to PO i PiS. Dla każdego, coś miłego.
I co do Greenspana, to zgadzam się z JURKIEM 100. Za ostatni kryzys nie odpowiada kapitalizm, bo go nie ma od lat. A Greenspan żadnym liberałem nie jest. Niech pan Tadeusz poczyta sobie trochę o doktrynach politycznych, bo ma spore braki
Szanowny Pan Tadeusz Muszyński
Sznowny Panie, wiem że narażę się Panu moimi słowami, ale robię to nie z krytykanctwa, lecz z życzliwości, a mianowicie – dlaczego w Pana słowach jest tyle agresji, czy naprawdę uważa Pan, że wszyscy, którzy nie podejmują wątków implikowanych przez Pana są głupcami nie rozumiejącymi czytanych tekstów, czy na tym blogu dotyczącym sprawy wyborów, naszego wyniku, tego co należy dalej robić jeżeli chcemy kontynuować rozpoczętą sprawę, należy poruszać (tylko) tematy implikowane przez Pana. Jeżeli czymś uraziłem to uprzejmie proszę o wybaczenie, nie miałem tego na celu.
Z wyrazami szacunku.
Szęść Boże.
Panie Marku ja panu dziękuję za to że pan kandydował, że mogłem na pana zagłosować. Przede wszystkim, życzę panu zbudowania silnej prawdziwej chrześcijańsko konserwatywnej partii, która będzie służyć Polsce.Teraz trzeba stworzyć struktury partyjne i to silne.Nie możemy pozwolić na sekularyzacje, zanik patriotyzmu, zapaść gospodarczą. Nie możemy na to pozwolić. Będe zawsze wspierał i głosem wyborczym i w modlitwie.Pozdrawiam